Katarzyna Furmanek zdobyła w szwedzkiej Eskilstunie brązowy medal mistrzostw Europy juniorek w rzucie młotem. To największy sukces nie tylko zawodniczki KKL Kielce, ale całej świętokrzyskiej lekkoatletyki w tej kategorii wieku!
Konkurs rzutu młotem był niezwykle emocjonujący i wyrównany. Kielczanka po pierwszej kolejce zajmowała trzecie miejsce z rezultatem 62,45 m. Następne trzy rzuty miała nieco bliższe i spadła już na szóstą pozycję. Zmobilizowała się jednak w piątej próbie, posłała młot na odległość 63,80 m i wróciła na medalową pozycję. W szóstej już się nie poprawiła, ale rywalki też rzucały bliżej.
Mistrzynią Europy została Audrey Ciofani z Francji z wynikiem 67,20 m, wicemistrzynią Norweżka Beatrice Nedberge Llano – 64,76 m. Czwarte miejsce zajęła Suvi Koskinen z Finlandii (63,03), a piąte i szóste Węgierki Réka Gyurátz (62,94) i Zsófia Bácskay (62,46).
Brązowy medal jest największym sukcesem w karierze 19-letniej kielczanki, którą uczył rzucać młotem nieżyjący już dziadek Zdzisław Furmanek, a od ponad pięciu lat trenuje ojciec Grzegorz Furmanek. To także największy sukces świętokrzyskiej juniorskiej lekkiej atletyki w historii – pierwszy indywidualny medal na mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej. W 1973 roku także brązowy krążek w sztafecie 4×400 m zdobyła Barbara Kwietniewska z Budowlanych Kielce.
Medalowy dorobek ma szansę poprawić jeszcze Mateusz Borkowski z LKB Rudnik w biegu na 800 m. Utalentowany 18-latek wygrał pewnie jedną z półfinałowych serii z czasem 1.51,16. Finał 800 m w niedzielę 19 lipca o godz. 15.40.
Katarzyna Furmanek z KKL Kielce awansowała do finału rzutu młotem podczas mistrzostw Europy juniorów, które rozgrywane są w szwedzkiej Eskilstunie. Uzyskała ósmy rezultat eliminacji.
Minimum kwalifikujące do finału, które wynosił 62 m, osiągnęło tylko pięć zawodniczek. Najdalej w eliminacjach rzuciła Beatrice Nedberge Llano z Norwegii, ustanawiając rekord swojego kraju juniorek rezultatem 66,15 m
Kielczanka w pierwszej próbie uzyskała tylko 58,64 m, w drugiej poprawiła się na 60,65 m, a w trzeciej na 61,43 m. Awansowała do szerokiego finału z ósmym wynikiem, jako trzecia z zawodniczek, które nie uzyskały minimum kwalifikacyjnego.
Odpadły w eliminacjach dwie pozostałe reprezentantki Polski – Kinga Łepkowska z Pomorza Stargard (16. rezultat eliminacji 57,72 m) i Marika Kaczmarek z Kadeta Rawicz (trzy próby nieważne). Finał rzutu młotem juniorek rozegrany zostanie w sobotę o godz. 18.15.
Nie miał problemu z awansem do półfinału na 800 m Mateusz Borkowski z Ludowego Klubu Biegacza w Rudniku. W eliminacjach pobiegł w czwartej z pięciu serii, zajmując drugie miejsce z czasem 1.52,77. Wyprzedził go Spencer Thomas z Wielkiej Brytanii, który miał 1.52,35. Borkowski uzyskał 9. wynik eliminacji. W trzech biegach półfinałowych, które rozgrywane będą w sobotę od godz. 16.20, wystąpi 24 zawodników.
Katarzyna Furmanek z KKL Kielce i Mateusz Borkowski z LKB Rudnik reprezentują Polskę w rozpoczynających się 16 lipca w szwedzkiej Eskilstunie 23. Mistrzostwach Europy Juniorów. Obydwoje zaliczają się do ścisłej czołówki w tej kategorii wieku na Starym Kontynencie.
Wśród 34 zawodniczek zgłoszonych do rzutu młotem Katarzyna Furmanek legitymuje się trzecim rezultatem. Eliminacje w tej konkurencji odbędą się 17 lipca przed południem, a finał planowany jest następnego dnia o godz. 18.15. Faworytką jest rzucająca ponad 70 m Węgierka Réka Gyurátz, wicemistrzyni świata juniorek z ubiegłego roku.
Mateusz Borkowski ma wśród 40 startujących na 800 m czwarty w tym roku rezultat 1.47,73. Co ciekawe wyżej plasuje się wśród europejskich juniorów w biegu na 1500 m – jest drugi z czasem 3.41,97. Na tym drugim dystansie w mistrzostwach jednak nie pobiegnie. Brany jest natomiast pod uwagę do startu w sztafecie 4×400 m. Eliminacje biegu na 800 m odbędą się 17 lipca o godz. 12, półfinał następnego dnia o godz. 16.20, a finał 19 lipca o godz. 15.40.
Najlepsze juniorki Europy w rzucie młotem w 2015 roku:
1. Réka Gyurátz, Węgry 70,39
2. Audrey Ciofani, Francja 69,25 3. Katarzyna Furmanek, Polska 64,83
4. Beatrice Nedberge Llano, Norwegia 64,40
5. Zsófia Bácskay, Węgry 64,27 (64,79 w 2014 r.)
6. Krista Tervo, Finlandia 63,89
Najlepsi juniorzy Europy w biegu na 800 m w 2015 roku:
1. Konstantin Tołokonnikow, Rosja 1.46,42
2. Kalle Berglund, Szwecja 1.46,82
3. Konstantin Kołmogorow, Rosja 1.47,42 4. Mateusz Borkowski, Polska 1.47,73
5. Marc Reuther, Niemcy 1.47,98
6. Kyle Randford, Wielka Brytania 1.48,28 (1.47,41 w 2014 r.)
Ogromny sukces Karoliny Kołeczek! Najlepsza świętokrzyska lekkoatletka zdobyła w Tallinnie swój drugi srebrny medal młodzieżowych mistrzostw Europy w biegu na 100 m przez płotki. Nie wystartowała najlepiej, miała szósty czas reakcji, ale na dystansie radziła sobie doskonale. Uzyskała drugi wynik w karierze 12,92 s, zaledwie 0,01 s gorszy od rekordu życiowego. Uległa tylko głównej faworytce do medalu Noemi Zbären ze Szwajcarii, która zwyciężyła z rekordem mistrzostw 12,71 s.
Zawodniczka Wisły Junior Sandomierz powtórzyła zatem sukces sprzed dwóch lat z Tampere w Finlandii, gdzie również zdobyła młodzieżowe wicemistrzostwo Starego Kontynentu. Do srebrnego medalu wystarczył jej wówczas rezultat 13,30 s. W stolicy Estonii pobiegła 0,38 s szybciej i po raz drugi wypełniła minimum PZLA na sierpniowe mistrzostwa świata w Pekinie, zapewniając sobie kwalifikację do reprezentacji Polski na tę imprezę.
Najlepszej polskiej płotkarce i jej trenerowi Andrzejowi Mirkowi serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
Wyniki finału 100 m ppł w MME w Tallinnie:
Noemi Zbären, Szwajcaria 12,71 Karolina Kołeczek, Polska 12,92
Nadine Visser, Holandia 13,01
Franziska Hofmann, Niemcy 13,17
Anastazja Nikołajewa, Rosja 13,33
Eefje Boons, Holandia 13,35
Ricarda Lobe, Niemcy 13,52
Lilla Juhász, Węgry 13,56
(wiatr – 0,2 m/s)
Na Mityngu wakacyjnym w Sosnowcu Mateusz Wróbel wygrał jedną z serii biegu na 200 m z czasem 22,61 s. To rezultat o 0,09 s lepszy od ustanowionego przez niego w maju rekordu województwa młodzików, ale nie może być uznany, ponieważ podczas biegu wiał wiatr o sile 3 metry na sekundę. 15-letni sprinter Słoneczka Busko-Zdrój startował również na 100 m, uzyskując w regulaminowych warunkach rezultat 11,30 s.
W tych samych zawodach dobrze wypadła także Patrycja Banaś, rówieśniczka i koleżanka klubowa Mateusza. Ustanowiła rekord życiowy na 200 m czasem 26,55 s, a 100 m przebiegła w 12,83, zaledwie 0,06 s gorzej od „życiówki”. W Sosnowcu startował również junior buskiego Słoneczka Konrad Imosa, ale uzyskał rezultaty znacznie odbiegające od swoich najlepszych osiągnięć – 11,50 s na 100 m i 23,64 s na 200 m (z wiatrem 3 m/s).
Karolina Kołeczek pewnie awansowała do finału biegu na 100 m przez płotki podczas młodzieżowych mistrzostw Europy w Tallinnie. W swoim półfinale zajęła drugie miejsce z wynikiem 13,12 s.
Najpierw w porannych eliminacjach wygrała zdecydowanie jedną z czterech serii eliminacyjnych z czasem 13,18 s. Był to drugi rezultat eliminacji, szybciej od zawodniczki Wisły Junior Sandomierz pobiegła tylko Noemi Zbären ze Szwajcarii, która miała równe 13 s.
Szwajcarka, która jest główną faworytką do złotego medalu, była najszybsza także w półfinale, wyrównując czasem 12,88 s rekord mistrzostw. Wygrała zdecydowanie pierwszy bieg, przed Eefje Boon z Holandii, która ustanowiła rekord życiowy 13,09 s. Taki sam rezultat uzyskała zwyciężczyni drugiego biegu Nadine Visser, także z Holandii. Najlepsza polska płotkarka finiszowała tuż za nią i awansowała do finału z czwartym czasem.
Walkę o medale płotkarek w sobotę 11 lipca o godz. 16.55 można oglądać w bezpośredniej transmisji ze stolicy Estonii w Eurosporcie.
Finalistki biegu na 100 m ppł i ich wyniki z półfinału:
Noemi Zbären, Szwajcaria 12,88
Nadine Visser, Holandia 13,09
Eefje Boon, Holandia 13,09 Karolina Kołeczek, Polska 13,12
Lilla Juhàsz, Węgry 13,20
Franziska Hofmann, Niemcy 13,24
Lucie Koudelovà, Czechy 13,26
Ricarda Lobe, Niemcy 13,36
32 rywalki w biegu na 100 m przez płotki będzie miała Karolina Kołeczek podczas X Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Tallinnie. Najlepsza świętokrzyska lekkoatletka jest jedną z kandydatek do medalu, posiada w tej stawce trzeci rekord życiowy i drugi wynik sezonu.
Przypomnijmy, że swój najlepszy czas 12,91 s płotkarka MUKS Wisła Junior Sandomierz uzyskała 14 czerwca w Bydgoszczy. Ze zgłoszonych do startu w stolicy Estonii szybciej od niej w tym sezonie pobiegła o 0,06 s Noemi Zbären ze Szwajcarii, mistrzyni Europy juniorek sprzed dwóch lat. Granicę 13 s złamała jeszcze Nadine Visser, która ustanowiła młodzieżowy rekord Holandii czasem 12,97 s. W walce o medale liczyć się też z pewnością będzie Franziska Hofmann z Niemiec, która w tym sezonie pobiegła wprawdzie „tylko” 13,18 s, ale w poprzednim 12,87 s.
Na starcie zabraknie kontuzjowanej Lucy Hatton z Wielkiej Brytanii, najlepszej w tym roku w tabelach europejskich w kategorii młodzieżowej (do 22 lat) z czasem 12,84 s, halowej wicemistrzyni Starego Kontynentu z marca na 60 m ppł.
Zdaniem Andrzeja Mirka, trenera Karoliny Kołeczek, o medal będzie jednak znacznie trudniej niż przed dwoma laty w fińskim Tampere. Przypomnijmy, że tam płotkarka z Sandomierza odniosła swój największy życiowy sukces, została młodzieżową wicemistrzynią Europy z rezultatem 13,30 s. – Teraz stawka jest potwornie mocna. Wynik, który dwa lata temu dawał medal, teraz może nie wystarczyć na awans do finału – podkreśla trener Mirek. Zapowiada równocześnie, że jego podopieczna, która teraz szybciej biega niż w 2013 roku, będzie walczyć o jak najwyższą lokatę.
Młodzieżowe mistrzostwa Europy w Tallinnie rozpoczynają się 9 lipca, a zakończą 12 lipca. Eliminacje biegu na 100 m ppł odbędą się w piątek 10 lipca o godz. 10.15. Tego samego dnia o godz. 17.42 planowany jest pierwszy z dwóch biegów półfinałowych. Finał rozegrany zostanie w sobotę 11 lipca o godz. 17.55.
Główne kandydatki do medalu młodzieżowych ME w biegu na 100 m ppł:
(rekord życiowy/najlepszy wynik w sezonie 2015)
12,85/12,85 Noemi Zbären, rocznik 1994, Szwajcaria
12,87/13,18 Franziska Hofmann, 1994, Niemcy 12,91/12,91 Karolina Kołeczek, 1993, Polska
12,97/12,97 Nadine Visser, 1995, Holandia
13,13/13,34 Yasmin Miller, 1995, Wielka Brytania
13,15/13,29 Lucie Koudelová, 1994, Czechy
13,22/13,22 Ricarda Lobe, 1994, Niemcy
13,23/13,45 Sarah Lavin, 1994, Irlandia
13,25/13,25 Anastazja Nikołajewa, 1995, Rosja
Michał Imiela i Józef Leśkiewicz z KSZO Ostrowiec byli kandydatami do medali mistrzostw Polski odbywających się 6-7 lipca 1935 roku w Białymstoku. Jak zapowiadał „Przegląd Sportowy”, pierwszy miał startować w pchnięciu kulą i rzucie dyskiem, a drugi w rzutach młotem i oszczepem. Kilka dni po mistrzostwach ta sama gazeta informowała, że „miotacze KSZO nie mogli wyjechać do Białegostoku z powodu trudności finansowych klubu”.
Michał Imiela pcha kulą na zawodach na starym stadionie nad Kamienną w Starachowicach (Zdjęcie wykonał Zenon Firkowski, pochodzi ze zbiorów Zbigniewa Kopańskiego)
A zaliczali się wówczas do ścisłej czołówki polskich miotaczy. Józef Leśkiewicz był jednym z najlepszych specjalistów rzutu młotem. W 1931 roku jako zawodnik Cracovii ustanowił rekord Polski rezultatem 38,23 m. W następnym roku zdobył dla Krakowa mistrzostwo Polski wynikiem 35,77 m. Po przeniesieniu się do Ostrowca (nazywanego wówczas Kieleckim) reprezentował barwy Klubu Sportowego Zakładów Ostrowieckich. Był pierwszym lekkoatletą z regionu świętokrzyskiego, który stanął na podium mistrzostw Polski. 1 lipca 1933 roku w Bydgoszczy zdobył wicemistrzostwo w rzucie młotem wynikiem 35,76 m, a następnego dnia zajął trzecie miejsce w rzucie oszczepem (53,10 m). 8 lipca 1934 roku, w mistrzostwach odbywających się w Poznaniu, wywalczył piątą lokatę w oszczepie (54,99 m). Startował wtedy w barwach SKS Starachowice.
W 1935 roku znów reprezentował KSZO. W maju w Ostrowcu ustanowił rekord życiowy w młocie rezultatem 38,85 m, 2 czerwca na zorganizowanych przez klub zawodach rzucił – 39,85 m. Był to najlepszy rezultat w Polsce w tej konkurencji. Na mistrzostwach w Białymstoku, na które Leśkiewicz nie pojechał, konkurs rzutu młotem wygrał Alojzy Więckowski z Sokoła Bydgoszcz rezultatem 38,71 m.
Dokładnie tego samego dnia, 7 lipca 1935, odbyły się zawody w Ostrowcu. Leśkiewicz w nich nie startował, natomiast Michał Imiela spróbował sił także w młocie. Miotacz KSZO rzucił 40,75 m, a więc ponad 2 m dalej od mistrza Polski. Do rekordu naszego kraju Więckowskiego z 1934 roku brakowało zaledwie 10 cm.
„Stukilowy Imiela, niewątpliwie najwięcej przez naturę predestynowany na nowego rekordzistę, debiutując w nowej konkurencji, od razu uplasował się na czele” – komentował w „Przeglądzie Sportowym” redaktor Wojciech Trojanowski.
Na tych samych zawodach w Ostrowcu bardzo dobrze wypadł kolejny młociarz KSZO Jan Kunat. Uzyskał wynik 36,55 m, lepszy o 6 cm od drugiego w mistrzostwach w Białymstoku Alojzego Kiełpikowskiego z bydgoskiego Sokoła.
Zawodnicy KSZO mieli szanse na czołowe miejsca nie tylko w rzucie młotem. Leśkiewicz z pewnością włączyłby się do walki o podium w oszczepie. Trzecie miejsce w mistrzostwach dał bowiem rezultat 54,78 m, jego rekord życiowy z 1934 roku wynosił 58,83 m.
Michał Imiela z zawodniczką Prochu Pionki na zawodach w Starachowicach (Zdjęcie wykonał Zenon Firkowski, pochodzi ze zbiorów Zbigniewa Kopańskiego)
Michał Imiela, który dwa miesiące przed mistrzostwami trenował na obozie kadry olimpijskiej w Warszawie, a „Przegląd Sportowy” nazywał go „nadzieją Polski w rzucie kulą i dyskiem”, także miał szansę nawiązać walkę w tych konkurencjach. Zwycięzca konkursu dyskoboli w Białymstoku został z wynikiem 41,04 m Zygmunt Heljasz z poznańskiej Warty. Imiela kilka tygodni po mistrzostwach rzucił w Ostrowcu rzucił 41,20 m, a na koniec sezonu 1935 w Łodzi 41,78 m. Kulą pchał regularnie powyżej 13 m, miał realne szanse na piąte-szóste miejsce. Aby walczyć o podium w Białymstoku, musiałby uzyskać wynik w granicach 14 m.
Swoje rekordy życiowe – 13,73 m w kuli i 42,45 m w dysku – Michał Imiela ustanowił w 1936 roku. Ten drugi wynik był 22 cm lepszy od rezultatu, którym mistrzostwo Polski zdobył wówczas Witold Gierutto z Warszawianki. Mistrzostwa Polski w 1936 roku odbywały się w Wilnie, jeszcze dalej od Ostrowca niż Białystok. Miotacz KSZO również na nie pojechał. Prawdopodobnie nie dane mu było wystartować w żadnych letnich mistrzostwach Polski. Brał udział w zimowych w 1933 roku, które odbywały się w hali w Przemyślu. Zajął tam czwarte miejsce w pchnięciu kulą z wynikiem 11,71 m.
Michał Wiktor Imiela urodził się 22 września 1907 roku w Wierzbniku (dziś część Starachowic). Jak się dowiedzieliśmy od jego syna Edwarda, służbę wojskową odbywał w Marynarce Wojennej, zawodowo pracował jako księgowy. Był zaangażowany w działalność konspiracyjną podczas okupacji niemieckiej, zajmował się finansami w sztabie obwodu iłżeckiego Armii Krajowej, nosił pseudonim „Wrak”. Zmarł 28 października 1963 roku w Starachowicach.
Lekkoatleci KSZO w pierwszych latach istnienia klubu. Piąty od prawej w górnym rzędzie stoi Józef Leśkiewicz (najwyższy). Zdjęcie ze zbiorów Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim
Józef Leśkiewicz urodził się 23 kwietnia 1907 roku w podkieleckim Tumlinie. Uczył się w gimnazjum w Jędrzejowie, gdzie stawiał pierwsze kroki w lekkiej atletyce. Według publikacji Komisji Statystycznej PZLA „Od Adamczaka do Zasłony. Leksykon lekkoatletów polskich okresu międzywojennego”, ukończył także technikum mechaniczne w Krakowie. W latach 1932-42 pracował w Zakładach Ostrowieckich, od 1948 do 1954 w Hucie Zabrze, a w latach 1954-59 w Hucie im. Lenina w Nowej Hucie. W czasie wojny należał do Armii Krajowej w powiecie jędrzejowskim, nosił pseudonim „Wróż”. Zmarł 7 lipca 1978 roku w Krakowie.
Sylwester Lepiarz z THM MUKS Ostrowiec Świętokrzyski reprezentował Polskę w 14. Mistrzostwach Europy w Biegach Górskich w Porto Muniz na portugalskiej wyspie Madera na Oceanie Atlantyckim. W biegu seniorów na 11 km 850 m, o przewyższeniu 1250 m, zajął 44. lokatę z czasem 1 godz. 10 min 51 s. Zwyciężył Johan Bugge z Norwegii, który pokonał trasę 8 min 16 s szybciej. Do mety dotarło 66 zawodników.
W klasyfikacji drużynowej tego biegu, w której o kolejności decydowała suma miejsc trzech reprezentantów z każdego państwa, Polacy zajęli 14. pozycję z wynikiem 134. Prócz 44. pozycji Sylwestra Lepiarza złożyły się na to 34. lokata Kamila Jastrzębskiego z SKB Kraśnik (1:08.06) i 56. Piotra Czapli z Olimpii Zabrze (1:17.06). Drużynowymi mistrzami Europy zostali Włosi z sumą miejsc 16.
Po złotym medalu w rzucie młotem Katarzyna Furmanek zdobyła srebrny w rzucie dyskiem. W rozegranym w ostatnim dniu mistrzostw Polski juniorów w Białej Podlaskiej finałowym konkursie ustanowiła rekord życiowy wynikiem 44,59 m. Siódme miejsce w tej konkurencji zajęła druga juniorka KKL Anna Dąbrowska z rezultatem 38,57 m.
Zdobywczyni tytułu mistrzyni Polski juniorek na 3000 m Agnieszka Filipowska po raz pierwszy na bieżni wystartowała także na 5000 m, zajmując szóste miejsce z czasem 18.06,01. To nieoficjalny rekord województwa 18-latek. Wiktor Woś z KKL w eliminacjach biegu na 110 m przez płotki uzyskał 20. czas 15,48 s.
W uzupełnieniu wyników z drugiego dnia mistrzostw podajemy, że Karolina Przytuła z STS Skarżysko była trzecia w finale B biegu na 800 m z wynikiem 2.14,93. Zajęła tym samym 11. miejsce w tej konkurencji. Przypomnijmy, że mistrzem Polski juniorów na 800 m został Mateusz Borkowski z LKB Rudnik.
Świętokrzyscy juniorzy wracają zatem z Białej Podlaskiej z trzema złotymi medalami i jednym srebrnym. W punktacji wojewódzkiej z dorobkiem 90 pkt zajęliśmy 15. miejsce, wyprzedzając województwo opolskie (62 pkt). W punktacji klubowej na 20. pozycji uplasował się KKL Kielce (48 pkt), a na 29. LKB Rudnik (38 pkt).