Autor: admin

  • Nie żyje Kazimierz Jaros, biegacz, ceniony trener i wiceprezes ŚZLA

    Kazimierz Jaros (1960-2023)

    W wieku 63 lat zmarł Kazimierz Jaros, człowiek niezwykle zasłużony dla lekkiej atletyki w Ostrowcu Świętokrzyskim i naszym województwie.

    W drugiej połowie lat 70. jako zawodnik KSZO należał do czołówki biegaczy w ówczesnym województwie kieleckim. Najlepsze wyniki uzyskiwał na 5000 m i w biegach z przeszkodami. Mając 19 lat, ukończył w 1979 r. I Maraton Pokoju w Warszawie.

    Po ukończeniu studiów w Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie wrócił do Ostrowca i zajął się szkoleniem młodzieży. Pracował jako nauczyciel w Zespole Szkół Hutniczych, a ostatnio w Zespole Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego. Równocześnie był trenerem w Międzyszkolnym Klubie Sportowym Ostrowia, następnie w Międzyszkolnym Uczniowskim Klubie Sportowym Technikum Hutniczo-Mechanicznego, którego był założycielem.

    Jego wychowankowie należeli do krajowej czołówki biegaczy. Anna Kądziela była mistrzynią Polski w kategorii juniorek, zdobywała też medale jako seniorka. Daniel Wosik należał do najlepszych biegaczy górskich, reprezentował nasz kraj w mistrzostwach świata i Europy. Na podium mistrzostw Polski stawały też Karolina Mierzejewska i Dominika Łukasiewicz. Medale w biegach górskich i sukcesy w biegach ulicznych nadal odnosi Sylwester Lepiarz.

    Kazimierz Jaros zajmował się nie tylko zawodnikami z ostrowieckich klubów. Jako nauczyciel w ZSO SMS opiekował się m.in. Mateuszem Borkowskim, czołowym obecnie biegaczem na 800 m świecie, który jako uczeń tej szkoły zdobywał tytuły mistrza Polski i brązowy medal mistrzostw Europy w kategorii juniorów. 

    W latach 2009-2021 Kazimierz Jaros był wiceprezesem Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki do spraw szkoleniowych. Opiekował się kadrą biegaczek i biegaczy naszego województwa, organizował dla nich obozy sportowe.  Cennych rad i pomocy udzielał biegaczom amatorom w Ostrowcu, sam też brał udział w biegach organizowanych w regionie.

    Jesienią ubiegłego roku ciężko przeżył śmierć córki Anny, przed tygodniem doznał wylewu i trafił do szpitala. Zmarł w nocy z piątku na sobotę. Jego przedwczesne odejście to olbrzymia strata dla świętokrzyskiej Królowej Sportu.

    Cześć Jego pamięci!

    Pogrzeb Kazimierza Jarosa odbędzie się w środę, 30 sierpnia, w Ostrowcu. O godz. 14 odprawiona zostanie msza żałobna w kościele pw. św. Jana Pawła II przy ul. Bałtowskiej 347, po niej nastąpi odprowadzenie na Cmentarz Komunalny przy ul. Długiej.

    Zdjęcie: Waldemar Frańczak

       

     

  • Mateusz Borkowski był bardzo blisko finału mistrzostw świata

    Znakomicie spisywał się Mateusz Borkowski w rozgrywanych w Budapeszcie mistrzostwach świata. Pochodzący z Krynek w gminie Brody biegacz we wtorek wygrał jedną z serii eliminacyjnych biegu na 800 m w czasie 1.45,40. W czwartkowym półfinale pobiegł jeszcze szybciej, poprawiając o blisko pół sekundy rekord życiowy rezultatem 1.44,30. 

    Mateusz Borkowski na mecie zwycięskiego biegu w eliminacjach (fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA)

    Zajął czwarte miejsce w pierwszym z trzech półfinałów. Bezpośredni awans do finału mieli zapewniony tylko dwaj pierwsi na mecie w każdym z biegów, a ponadto kwalifikowali się dwaj z pozostałych zawodników z najlepszymi czasami. Mateusz miał trzeci, wynik, finał przegrał różnicą zaledwie 0,06 s. Wypełnił jednak w stolicy Węgier minimum na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Paryżu.

    Przypomnijmy, że 26-letni obecnie średniodystansowiec rozpoczynał karierę w Ludowym Klubie Biegacza Rudnik, a jego talent odkrył trener Sylwester Dudek. Jako młodzik, junior młodszy i junior zdobywał laury dla naszego regionu, ustanowił rekordy województwa świętokrzyskiego w biegach na 800 i 1500 m. W latach 2017-2022 był zawodnikiem RKS Łódź, trenując pod okiem Stanisława Jaszczaka. Od tego roku reprezentuje AZS AWF Warszawa, a jego trenerem jest Andrzej Wołkowycki.

  • Sylwester Lepiarz i Małgorzata Czarnota najlepsi nad zalewem w Brodach

    Reprezentanci Ludowego Klubu Biegacza Rudnik zajęli trzy pierwsze miejsca w rozegranym 13 sierpnia XXIV Międzynarodowym Biegu im. Stanisława Staszica w Brodach. Zwyciężył Sylwester Lepiarz, który trasę o długości ok. 10 km nad Zalewem Brodzkim pokonał w 31 min 3 s.  Drugi ze stratą 7 s był Andrzej Starżyński, a trzeci Tomasz Biskupski (31.28). Wśród pań nie miała sobie równych Małgorzata Czarnota z Nadiru Jędrzejów, reprezentująca także AZS UJK Kielce i 10. Świętokrzyską Brygadę Obrony Terytorialnej, która uzyskała czas 36.40.

    Na starcie biegu na 10 km w Brodach, z numerem 156 Sylwester Lepiarz (fot. Facebook/LKB Rudnik)

    Pochodzący z Ukrainy Starżyński, który od wielu lat mieszka w naszym kraju, a od tego sezonu startuje na licencji LKB Rudnik, 5 sierpnia zajął siódme miejsce w mistrzostwach Polski w biegu ulicznym na 10 km w Gdańsku z wynikiem 30.57. Jeszcze wcześniej, 29 lipca, był pierwszy na 10 km z czasem 29.54 w ramach VI Biegu Montera w Przeworsku. Podczas tej imprezy, upamiętniającej gen. Antoniego Chruściela ps. „Monter”, dowodzącego oddziałami walczącymi w Powstaniu Warszawskim, rozegrany został także półmaraton na trasie Gniewczyna Łańcucka – Przeworsk. Nie miał w nim sobie równych Rafał Czarnecki z Bliżyna, wygrywając z rezultatem 1:14.51. Wśród kobiet zwyciężyła jego żona Lidia Czarnecka (1:31.18), a trzecią lokatę zajęła Barbara Przeworska z Łącznej (1:37.43).

    Świętokrzyscy biegacze odnieśli także znaczące sukcesy w 32. Biegu Powstania Warszawskiego na ulicach stolicy. Na 10 km najlepszy okazał się Tomasz Biskupski z czasem 31.56. Wśród pań jako druga minęła metę Małgorzata Czarnota z rezultatem 37.19. Na dystansie 5 km Aleksander Dragan z Kielc był czwarty (15.55), natomiast w rywalizacji kobiet Julia Szymkiewicz z Małogoszcza trzecia (18.36).

    Specjalizujący się w biegach górskich zawodnicy LKB Rudnik triumfowali w rozegranych pod koniec lipca Biegach Śnieżnickich, które do ubiegłego roku miały rangę mistrzostw Polski. Bieg alpejski na 10 km z Międzygórza na Śnieżnik wygrał Piotr Jaśtal, a drugi był Sylwester Lepiarz, który następnego dnia zwyciężył w Półmaratonie Śnieżnickim.

    W rozegranych 12 sierpnia mistrzostwach Polski w biegu górskim na ultra dystansie 82 km w Beskidzie Żywieckim, ze startem w Rajczy i metą w Ujsołach, najlepszą wśród kobiet okazała się Urszula Paprocka, krakowianka startująca na licencji LKB Rudnik. 

    Te biegowe wakacyjne remanenty kończymy informacją o występie 8 sierpnia Oliwii Bełczew w mistrzostwach Europy juniorów w Jerozolimie. 17-letnia biegaczka KKL Kielce nie zaliczy tego startu do udanych. W rywalizacji ze starszymi zawodniczkami na 800 m zajęła siódme miejsce w drugiej serii eliminacyjnej z czasem 2.11,03. Był to 23. rezultat eliminacji.

  • Podium było blisko, Karolina Młodawska czwarta w Chengdu

    Karolina Młodawska zajęła czwarte miejsce w trójskoku podczas 31. FISU Letniej Uniwersjady w chińskim Chengdu. Zawodniczka KKL Kielce, absolwentka Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, w finałowym konkursie swój najlepszy wynik uzyskała w ostatniej szóstej próbie, skacząc 13,59 m.

    Karolina Młodawska w Chinach skoczyła dalej niż przed tygodniem na mistrzostwach Polski w Gorzowie, z których pochodzi to zdjęcie (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Do trzeciego miejsca na podium zabrakło 24 cm. Zajęła je mistrzyni Polski Adrianna Laskowska z AZS Poznań, która uzyskała rezultat 13,83 m. Złoty medal zdobyła reprezentantka Turcji Tugba Danismaz z wynikiem 14,31 m. 14 m przekroczyła również, o 2 cm, srebrna medalistka Diana Zagainowa z Litwy. Kolejność w finale była więc identyczna jak w czwartkowych eliminacjach.

    Karolina Młodawska jest czwartą świętokrzyską lekkoatletką, która reprezentowała Polską w tych światowych igrzyskach studentów. Cztery lata temu na uniwersjadowych zawodach w Neapolu brązowy medal w rzucie młotem zdobyła jej klubowa koleżanka Katarzyna Furmanek. W 2017 r. w Tajpej na Tajwanie czwarta w biegu na 100 m przez płotki była Karolina Kołeczek, reprezentująca wówczas Wisłę Junior Sandomierz. W 1977 r. w Sofii siódmą lokatę na 400 m zajęła Barbara Kwietniewska z AZS Nowi Kielce.   

  • Karolina Młodawska z czwartym wynikiem w finale Uniwersjady

    Karolina Młodawska (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    13,27 m wystarczyło Karolinie Młodawskiej do zakwalifikowania się do finału trójskoku podczas 31. FISU Letniej Uniwersjady w chińskim Chengdu. Zawodniczka KKL Kielce, ubiegłoroczna absolwentka Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, uzyskała ten wynik przy przeciwnym wietrze – 2,1 m/s.

    Zajęła trzecią lokatę w drugiej grupie eliminacyjnej, w której najlepszą okazała się Tugba Danismaz z Turcji z rezultatem 14,01 m. Dalej od kielczanki skoczyła też Diana Zagainowa z Litwy – 13,76 m. W pierwszej grupie zawodniczek rywalizujących w eliminacjach pierwszą lokatę zajęła mistrzyni Polski Adrianna Laskowska z AZS Poznań z wynikiem 13,37 m, przed Anastazją Senchiv z Mołdawii (13,25 m) .

    Podopieczna trenera Zdzisława Lipińskiego, aktualna wicemistrzyni naszego kraju,awansowała zatem do finału z czwartym rezultatem. 12 zawodniczek walczyć będzie o uniwersjadowe medale w trójskoku w sobotę, 5 sierpnia, o godz. 18.30 czasu chińskiego. Karolino, trzymamy kciuki!

  • Sabina Jarząbek zdobyła medal na 5000 m, swój pierwszy na bieżni

    Mamy drugi medal na mistrzostwach Polski w Gorzowie Wielkopolskim. W ostatnim dniu zawodów zdobyła go biegaczka KKL Kielce Sabina Jarząbek na 5000 m. Przez większość dystansu rozgrywanego w wolnym tempie biegu na biegła na piątej-szóstej pozycji, pięć okrążeń przed metą wyszła na prowadzenie, doprowadzając do rozerwania kilkunastoosobowej grupy zawodniczek.

    Medalistki mistrzostw Polski w biegu na 5000 m (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Finiszowe ostatnie okrążenie rozpoczęła na trzecim miejscu i utrzymała je do mety. Wywalczyła brązowy medal z czasem 16.46,45. Mistrzyni Polski Paulina Kaczyńska z Pomorza Stargard uzyskała 16.43,51, a wicemistrzyni Julia Koralewska z AZS-AWFiS Gdańsk 16.44,14.

    To pierwszy medal na bieżni Sabiny Jarząbek, która do tej pory największe sukcesy odnosiła w biegach ulicznych i przełajowych. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku była mistrzynią Polski w biegu ulicznym na 5 km i na przełaj na 6 km. Zdobywała też medale na 10 km na ulicy. 

    Od pierwszego okrążenia Sabina Jarząbek biegła w czołówce (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W finale 800 m startował Adam Masaczyński, także z KKL. Miał najsłabszy rekord życiowy w stawce ośmiu biegaczy i zdecydował się pełnić rolę „zająca”. Poprowadził kolegom pierwsze 400 m w czasie 52,46 s, potem „odpuścił” i przybiegł do mety na siódmej pozycji z wynikiem 2.02,71, najsłabszym w całej swojej karierze. 

    W rozgrywanym w deszczowej pogodzie skoku o tyczce niezbyt dobrze radziły sobie młode kieleckie tyczkarki Zofia Jastrząb i Natalia Biskupska. W pierwszych próbach pokonały wprawdzie 3,50 i 3,65 m, ale 3,80 m było już za wysoko. Obydwie zostały sklasyfikowane na dziesiątej pozycji.

  • Nikodem Pochopień skoczył 5,11 m! Katarzyna Furmanek tuż za podium

    Aż o 26 cm poprawił Nikodem Pochopień rekord województwa świętokrzyskiego w skoku o tyczce podczas mistrzostw Polski w Gorzowie Wielkopolskim. 19-latek z KKL Kielce rozpoczął konkurs od pokonania w pierwszej próbie 4,71 m. Potem w drugiej przeskoczył 4,91 m, 6 cm wyżej od dotychczasowego swojego rekordowego wyniku. Także w drugim podejściu pokonał wysokość 5,11 m.

    Nikodem Pochopień jako pierwszy świętokrzyski tyczkarz pokonał 5 m (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    To rezultat o 1 cm lepszy od minimum PZLA na mistrzostwa Europy juniorów, które 7-10 sierpnia odbędą się w Jerozolimie. Szkoda, że podopieczny trenerki Agnieszki Wrony uzyskał go kilka dni za późno, termin zgłoszeń do tej imprezy już bowiem minął i prawdopodobnie kielczanin nie będzie mógł dołączyć do reprezentacji Polski, która pojedzie do Izraela. 

    Na mistrzostwach w Gorzowie tyczkarz KKL osiągnął swój wymarzony cel (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W rywalizacji z seniorami w Gorzowie wynik 5,11 m dał tyczkarzowi KKL siódme miejsce. Na czwartym w uplasowała się jego klubowa koleżanka Katarzyna Furmanek w rzucie młotem. Po trzech kolejkach była trzecia z rezultatem 68,88 m. W czwartej wyprzedziła ją jednak rekordzistka świata i trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk z AZS-AWF Katowice, która ostatecznie zwyciężyła z wynikiem 70,91 m. Druga była Malwina Kopron z Wisły Puławy (70,54 m), a trzecia Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość (69,26 m).

    Katarzyna Furmanek już po raz piąty zajęła czwarte miejscu w mistrzostwach Polski (fot. Marek Biczyk/pzla.pl)

    Kielczance, która w ścisłym finale nie zdołała się już poprawić, do podium zabrakło więc tylko 38 cm. Siódmą pozycję w konkursie zajęła druga zawodniczka KKL Marika Kaczmarek, która w najlepszej próbie rzuciła 63,72 m. 

    Adam Masaczyński pobiegł w eliminacjach bardzo dobrze taktycznie (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W eliminacjach biegu na 800 m bardzo dobrze spisał się kolejny reprezentant kieleckiego klubu Adam Masaczyński. Pobiegł w trzeciej serii, przez część dystansu dyktował mocne tempo, ostatecznie był na mecie trzeci z czasem 1.50,56, kwalifikując się z szóstym rezultatem do sobotniego finału.   

  • Karolina Młodawska wicemistrzynią Polski, Adam Kołodziej czwarty

    Karolina Młodawska z KKL Kielce zdobyła srebrny medal w trójskoku, a Adam Kołodziej z Wisły Junior Sandomierz zajął czwarte miejsce w biegu na 3000 m z przeszkodami w pierwszym dniu mistrzostw Polski w Gorzowie Wielkopolskim.

    W konkursie trójskoczkiń dominowała obrończyni tytułu Adrianna Laskowska z AZS Poznań, która w tym sezonie skoczyła już 14,12 m. Prowadziła od pierwszej kolejki, w której uzyskała 13,51 m, w drugiej poprawiła się na 13,64 m, zwyciężając z tym rezultatem.

    Karolina Młodawska zdobyła swój czwarty medal mistrzostw Polski w trójskoku na stadionie

    O drugie miejsce walczyły Karolina Młodawska i Agnieszka Bednarek z AZS Łódź. Po trzech kolejkach lepsza była kielczanka z wynikiem 13,11 m. W czwartej łodzianka wyprzedziła ją jednak o 7 cm. W piątej próbie zawodniczka KKL skoczyła jednak 13,25 m, zapewniając sobie tytuł wicemistrzowski.

    Karolina Młodawska w efektownym ujęciu fotoreportera PZLA (fot. Tomasz Kasjaniuk)

    To czwarty medal podopiecznej trenera Zdzisława Lipińskiego w mistrzostwach naszego kraju na stadionie. Przypomnijmy, że trzy lata temu wywalczyła złoty, w 2021 r. srebrny, a przed rokiem brązowy. Szkoda, że minimalnie przekroczyła belkę w skoku z pierwszej kolejki w Gorzowie. Jak nas poinformował trener Lipiński, był w granicach 13,80 m.  

    Adam Kołodziej, który przed rokiem był brązowym medalistą na 3000 m z przeszkodami, teraz też walczył o miejsce na podium. Przez pierwszą część dystansu biegł na piątej pozycji, na trzy okrążenia przed końcem wyszedł na trzecią, ale nie zdołał jej utrzymać na ostatnim kilometrze. Minął metę na czwartej pozycji z czasem 8.50,41. 

    W tym momencie Adam Kołodziej biegł na medalowej pozycji (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Mistrzem Polski został Maciej Megier z AZS-AWFiS Gdańsk, który uzyskał 8.44,17. Srebrny medal zdobył Mikołaj Czeronek ze Śląska Wrocław (8.45,77), a brązowy Mateusz Kaczmarek z BKS Bydgoszcz (8.47,09). 

  • Oliwia Masternak została Miss Obiektywu fotoreportera PZLA

    Oliwia Masternak z KKL Kielce była jedną z najczęściej fotografowanych przez Tomasza Kasjaniuka uczestniczek mistrzostw Polski juniorów, które w ubiegłym tygodniu odbyły się w Lublinie. Na jego zdjęciach zamieszczanych w galeriach na stronie internetowej PZLA widzimy zwykle zawodniczki i zawodników, którzy biją rekordy, walczą o zwycięstwo lub cieszą się z niego.

    Oliwia Masternak na bieżni stadionu w Lublinie (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Czym zwróciła na siebie uwagę sympatyczna lekkoatletka z Kielc? Z pewnością urodą i gracją, z jaką wykonywała kolejne próby w skoku w dal oraz trójskoku. Widać to na ośmiu zdjęciach, które znalazły się na stronie PZLA. Gdyby podczas mistrzostw w Lublinie wybierano Miss Obiektywu, Oliwia z pewnością miałaby duże szanse na zwycięstwo.

    Oliwia Masternak w jednym z efektownych skoków (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Przypomnijmy, że w sportowej rywalizacji też spisywała się bardzo dobrze. W skoku w dal ustanowiła rekord życiowy wynikiem 5,20 m i zajęła 12. miejsce.

    W piasku też można prezentować się pięknie… (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Największy sukces odniosła w sztafecie 4×100 m, zdobywając wraz z klubowymi koleżankami brązowy medal. Ponadto była dziesiąta w trójskoku.

    Natalia Biskupska bez problemu pokonywała kolejne wysokości (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Tomasz Kasjaniuk często fotografował też w skoku o tyczce Natalię Biskupską, także z KKL. W jego galerii mistrzyni Polski juniorek oglądać można na sześciu zdjęciach, najczęściej podczas efektownych akrobacji nad poprzeczką. Wyróżnia się też kokardką we włosach, w klubowych żółto-czerwonych barwach.

    Maja Peryt po wywalczeniu srebrnego medalu (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Cztery razy na fotografiach Tomasza Kasjaniuka znalazła się Maja Peryt z Juventy-Marbo Starachowice, która mimo problemów związanych z kontuzją nogi wywalczyła srebrny medal w biegu na 2000 m z przeszkodami.

    Nikodem Pochopień miał tylko dwa udane skoki (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Także czterokrotnie na zdjęciach fotoreportera PZLA uwieczniony został brązowy medalista w skoku o tyczce Nikodem Pochopień z KKL. Jego wyróżniają efektowne ujęcia nad poprzeczką i okulary słoneczne.

    Gabriela Lipińska skoczyła po siódme miejsce (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W galeriach Tomasza Kasjaniuka znaleźliśmy jeszcze dwie juniorki z Kielc. Gabrielę Lipińską oglądać możemy na zdjęciu w skoku w dal, w której to konkurencji uplasowała się na siódmej pozycji.

    Julia Zacharz i uczestniczki finału B na 200 m (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla/pl)

    Julia Zacharz jest natomiast na fotografii sprinterek, które rywalizowały w finale B na 200 m. Kielczanka zajęła w nim ósmą lokatę.

    Wszystkie zdjęcia świętokrzyskich lekkoatletów zobaczyć można na stronie PZLA w galeriach z pierwszego, drugiego i trzeciego dnia mistrzostw.

  • Oliwia Bełczew w reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy juniorów

    Oliwia Bełczew

    Oliwia Bełczew została zakwalifikowana do reprezentacji Polski na 27. Mistrzostwa Europy Juniorów (U20), które od 7 do 10 sierpnia rozgrywane będą w Jerozolimie. Zawodniczka KKL Kielce pobiegnie na 800 m i należeć będzie do najmłodszych w tej konkurencji. Ma bowiem 17 lat, a większość rywalek rok i dwa lata więcej.

    Będą wśród nich dwie polskie biegaczki Magdalena Breza z ULKS Talex Borzytuchom (województwo pomorskie) i Małgorzata Strzeżysz z AZS AWF Warszawa. Cała reprezentacja naszego kraju na mistrzostwa Europy liczy 38 lekkoatletek i 32 lekkoatletów. 

    Podopieczna trenera Krzysztofa Jóźwika kwalifikację do reprezentacji Polski zapewniła sobie wynikiem 2.06,93, uzyskanym 17 czerwca w Warszawie. W Jerozolimie wystartuje już po raz drugi, w ubiegłym roku wystąpiła już bowiem w tym największym izraelskim mieście w mistrzostwach Europy juniorów młodszych (U18). Spisała się bardzo dobrze i wywalczyła awans do finału biegu na 800 m, zajmując w nim ósme miejsce.