Autor: admin

  • Katarzyna Furmanek wystartuje w rzutowym Pucharze Europy

    Katarzyna Furmanek z KKL Kielce powołana została do reprezentacji Polski na 22. Puchar Europy w Rzutach. Zawody te, tradycyjnie już inaugurujące na Starym Kontynencie sezon miotaczy na otwartych obiektach, rozegrane zostaną 11-12 marca w portugalskiej miejscowości Leiria.

    Kielczanka wystartuje w konkursie rzutu młotem, a jej rywalką będzie m.in druga reprezentantka Polki Ewa Różańska z AZS AWF Warszawa, ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy. Przypomnijmy, że przed rokiem Furmanek była w tych zawodach siódma wśród seniorek z wynikiem 68,93 m. Różańska wygrała natomiast rywalizację w kategorii młodzieżowej (U23) z rezultatem 67,24 m.

    Biało-czerwonych barw będzie bronić w Portugalii w sumie 16 zawodniczek i zawodników. Najbardziej utytułowanym wśród nich jest Paweł Fajdek z AZS AWF Katowice, pięciokrotny mistrz świata w rzucie młotem. W pchnięciu kulą wystartuje Michał Haratyk ze Sprintu Bielsko-Biała, dwukrotny złoty i dwukrotny srebrny medalista mistrzostw Europy na stadionie i w hali.

     

  • Sabina Jarząbek pobiegła po zwycięstwo w 26. Wiązowskiej Piątce

    Sabina Jarząbek (fot. Marek Biczyk/pzla.pl)

    Zdecydowane zwycięstwo odniosła Sabina Jarząbek w biegu ulicznym kobiet na 5 km w podwarszawskiej Wiązownej. Zawodniczka KKL Kielce uzyskała czas 16.41, wyprzedzając o 21 s drugą na mecie Monikę Kaczmarek z AZS Łódź. Wśród mężczyzn dziesiąty w 26. Wiązowskiej Piątce z rezultatem 15.35 był Aleksander Dragan, także z KKL. Na 14. miejscu finiszował Adam Kubicki z Buska-Zdroju (15,53).

    Świętokrzyscy biegacze startowali także w 43. Półmaratonie Wiązowskim. 18. lokatę w klasyfikacji open i 16. wśród mężczyzn zajął Mateusz Kobyłecki ze Skarżyska-Kamiennej, reprezentujący Szymanowski Triathlon Team. Trasę 21 km 97,5 m pokonał w 1 godz. 14 min 37 s, ustanawiając rekord życiowy. Jako 30. minął metę Rafał Teliga z Huty Nowej w gminie Bieliny (Dream Team wokół Łysej Góry) z wynikiem 1:16.31.

    Wśród kobiet na 18. pozycji uplasowała się Barbara Przeworska z Łącznej, występująca pod szyldem Czarnecki Run Team. Z „życiówką” 1:28.47 była równocześnie druga w kategorii K-40.

    W obydwu biegach w Wiązownej, które od lat inaugurują sezon biegów ulicznych w Polsce, startowało w sumie blisko 2,7 tys. osób.

  • Trzech płotkarzy w dziesiątce najlepszych. 400 m ppł mężczyzn

    Piotr Kotlarski, Jakub Sobura-Durma i Władysław Chojnowski to najlepsi specjaliści biegu na 400 m przez płotki w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki. Pierwszy z nich w latach 1993-94 zdobył dwa tytuły mistrza Polski i ustanowił rekord życiowy 49,75 s wprawdzie jako zawodnik AZS-AWF Katowice, ale zaczynał karierę i odnosił sukcesy już w barwach Budowlanych Kielce.

    Piotr Kotlarski jest od 1989 r. rekordzistą województwa z wynikiem 50,92 s

    Zaczął w 1988 r. od brązowego medalu mistrzostw Polski juniorów, a w latach 1990-91 był mistrzem i wicemistrzem w kategorii młodzieżowców oraz brązowym medalistą wśród seniorów. Ponadto zajmował piąte i dwa razy siódme lokaty w mistrzostwach seniorów. Startował też w młodzieżowej reprezentacji naszego kraju i ustanowił aktualny do dziś rekord województwa 50,92 s.

    Największe sukcesy na arenie międzynarodowej ma na koncie Jakub Sobura-Durma z KKL Kielce. W 2021 r. wywalczył szóste miejsce w mistrzostwach Europy juniorów i awansował do finału mistrzost świata w tej kategorii wiekowej. W mistrzostwach Polski zdobył złoty medal jako junior młodszy oraz złoty i srebrny jako junior. Ponadto ma na koncie brązowy medal wśród młodzieżowców, a także czwarte i piąte lokaty w mistrzostwach seniorów. Nie jest też bez szans na powiększenie tego dorobku, ponieważ nie zakończył jeszcze kariery sportowej, trenuje obecnie i startuje w USA.

    Jakub Sobura-Durma w biegu po mistrzostwo Polski juniorów w 2021 r. (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Nieżyjący już Władysław Chojnowski medali nie zdobywał, jako zawodnik kieleckich Budowlanych w mistrzostwach Polski był jedynie dwa razy siódmy, ale przez prawie całą dekadę lat 70. utrzymywał się w krajowej czołówce. On też najwięcej razy poprawiał rekord województwa – w latach 1972-80 w sumie aż 15 razy. Siedmiokrotnie plasował się też w tabelach 20 najlepszych w Polsce, zajmując najwyższe dziewiąte miejsce w 1976 r.

    Władysław Chojnowski (z lewej) z Andrzejem Kalem, klubowym kolegą z Budowlanych Kielce

    Piotr Kotlarski jako zawodnik Budowlanych był dwa razy trzeci, raz czwarty oraz 11. i 18. Trzy razy lokaty w pierwszej dziesiątce zajmował też Jakub Sobura-Durma, najwyższą czwartą w 2022 r. W drugiej dziesiątce klasyfikowani byli Dominik Kij z Budowlanych, Wiktor Woś z KKL, Marek Rożej z Olimpu Końskie i w 1964 r. Franciszek Drewniany z Granatu Skarżysko-Kamienna, który największe sukcesy odnosił w 10-boju.
    Poza Kotlarskim i Soburą najwięcej medali na 400 m ppł zdobył Dominik Kij – złoty wśród juniorów młodszych, srebrny i brązowy wśród juniorów. Mistrzem Polski i brązowym medalistą jako junior młodszy był Wojciech Jarosz ze Starachowic, specjalizujący się później w biegach średnich. Ponadto brązowe medale zdobywał Krzysztof Jóźwik z Budowlanych wśród juniorów i juniorów młodszych. Srebrnym medalistą w tej drugiej kategorii był ponadto Tomasz Strzelecki z tego samego klubu.

    Dominik Kij biegnie po srebrny medal mistrzostw Polski juniorów w 1998 r.

    Prócz Kotlarskiego w meczu młodzieżowej reprezentacji Polski startował Sobura-Durma. On oraz Kij reprezentowali również biało-czerwone barwy w meczu juniorów, a Jarosz w meczu juniorów młodszych.

    Zestawienie wszystkich świętokrzyskich, którzy pokonali 400 m przez płotki o wysokości 91,4 cm poniżej minuty, a także ten dystans z płotkami o wysokości 84 cm poniżej 58 s, wykaz najważniejszych osiągnięć w tej konkurencji i rozwój rekordu okręgu/województwa znajduje się w dziale „Statystyka i rekordy„.

  • Nikodem Pochopień skoczył 4,80 m i wyrównał rekord województwa

    Nikodem Pochopień (fot. Tomasz Kasjaniuk, pzla.pl)

    Troje zawodników KKL Kielce startowało w drugim dniu halowych mistrzostw Polski w Toruniu. Najlepiej z nich spisał się niespełna 19-letni  Nikodem Pochopień w skoku o tyczce, pokonując w pierwszych próbach wysokości 4,40, 4,60 i 4,80 m.

    Skapitulował na 4,91 m i został sklasyfikowany na ósmym miejscu w konkursie. A wynikiem 4,80 m wyrównał rekord województwa świętokrzyskiego, który ustanowił przed tygodniem w Rzeszowie, kiedy zdobywał mistrzostwo Polski juniorów.

    W finale biegu na 800 m nie zdołał nawiązać walki z rywalami Adam Masaczyński. W pierwszej części dystansu biegł wprawdzie na szóstej pozycji, ale później nie był w stanie jej utrzymać. Z czasem 1.52,01 był na mecie ósmy, zajmując równocześnie czwartą lokatę w kategorii młodzieżowców (U23).

    Karolinie Młodawskiej, która w sobotę została wicemistrzynią Polski w trójskoku, zupełnie nie udał się występ w skoku w dal. W poprzednich czterech latach nie schodziła z podium w tej konkurencji, zdobywając złoty, dwa srebrne i brązowy medal. Tym razem nie zdołała nawet awansować do ścisłego finału i z rezultatem 5,63 m zajęła ostatnie 12. miejsce w konkursie.

  • Karolina Młodawska wicemistrzynią, młode tyczkarki 10 cm od podium

    Karolina Młodawska (fot.T.Kasjaniuk/pzla.pl)

    Karolina Młodawska zdobyła srebrny medal halowych mistrzostw Polski w trójskoku. Broniąca mistrzowskiego tytułu zawodniczka KKL Kielce w pierwszej kolejce rozgrywanego w Arenie Toruń konkursu uzyskała 13,17 m i objęła prowadzenie. Ale tylko na chwilę, ponieważ posiadaczka najlepszego w tym sezonie wyniku w naszym kraju Adrianna Szóstak-Laskowska z AZS Poznań odpowiedziała rezultatem 13,60 m.

    W kolejnych próbach kielczanka nie zdołała się już poprawić, natomiast poznanianka uczyniła to dwukrotnie – w drugiej kolejce skoczyła 13,70 m, a w ostatniej szóstej jeszcze 6 cm dalej. Wygrała więc zdecydowanie, a podopiecznej trenera Zdzisława Lipińskiego z KKL przypadł srebrny medal.

    Do ostatniej kolejki trwała zacięta walka o trzecie miejsce. Ostatecznie zajęła je i zdobyła brązowy medal Aleksandra Nowakowska z RKS Łódź z wynikiem 13,14 m. Tylko 1 cm bliżej skoczyły Anna Rugowska z WLKS Wrocław i Zuzanna Sztachańska z AZS Łódź. Pierwsza z nich ustanowiła halowy rekord Polski juniorek.

    Bardzo dzielnie w rywalizacji ze starszymi zawodniczkami spisywały się młode tyczkarki KKL. Zofia Jastrząb, która przed tygodniem w Rzeszowie wywalczyła mistrzostwo Polski juniorek młodszych, kolejne wysokości od 3,40 do 3,90 m pokonywała w pierwszych próbach, zajmując bardzo dobre piąte miejsce. Mistrzyni naszego kraju juniorek Natalia Biskupska także skoczyła 3,90 m, ale w drugim podejściu i została sklasyfikowana na siódmej pozycji.

    Brązowy medal dawało w Toruniu pokonanie w pierwszej próbie 4 m. Podopiecznym trenerki Agnieszki Wrony to się jeszcze nie udało, ale o 5 cm poprawiły swoje rekordy życiowe oraz rekordy województwa juniorek i juniorek młodszych ustanowione tydzień temu w Rzeszowie.

    W eliminacjach biegu na 800 m dobrze spisał się Adam Masaczyński z KKL. W swojej serii zajął trzecią pozycję i z ósmym czasem 1.52,44 awansował do niedzielnego finału.

  • Natalia Biskupska także zwycięska! Trzecie złoto dla Kielc w skoku o tyczce

    Trzeci dzień halowych mistrzostw Polski w Rzeszowie i trzeci złoty medal w skoku o tyczce dla Kielc. Wywalczyła go niespełna 18-letnia Natalia Biskupska z KKL, wygrywając w pięknym stylu konkurs juniorek.

    Medalistki mistrzostw Polski juniorek w skoku o tyczce, na najwyższym stopniu Natalia Biskupska, obok podium trenerka Agnieszka Wrona

    Jej najgroźniejszą rywalką była Natalia Lewandowska z SKLA Sopot. Do 3,70 m obydwie pokonywały kolejne wysokości w pierwszych próbach. Na 3,75 m sopocianka miała jedną zrzutkę i liderką została kielczanka. 3,80 m skoczyły za drugim razem, a walka o zwycięstwo rozstrzygnęła się ostatecznie na 3,85 m. Dla Lewandowskiej było to już za wysoko i trzy razy strąciła poprzeczkę. Mająca już zapewniony tytuł mistrzowski Biskupska po dwóch nieudanych próbach pokonała w trzeciej tę wysokość, poprawiając o 3 cm „życiówkę” i wyrównując rekord województwa świętokrzyskiego juniorek.

    Przypomnijmy, że ustanowiła go w piątek Zofia Jastrząb z KKL, zdobywając mistrzostwo Polski juniorek młodszych. W sobotę złoty medal wśród juniorów niespodziewanie wywalczył Nikodem Pochopień, kolejny podopieczny Agnieszki Wrony. Młodym tyczkarzom oraz ich trenerce składamy potrójnie złote gratulacje i życzymy kolejnych sukcesów!

    Agnieszka Wrona ze złotymi tyczkarzami – Natalią Biskupską (z prawej), Zofią Jastrząb i Nikodemem Pochopieniem

    Z pozostałych świętokrzyskich lekkoatletów startujących w ostatnim dniu rzeszowskich mistrzostw na medal spisała się również Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice. Była trzecia w biegu na 3000 m juniorek z czasem 9.59,96. Jako siódma minęła metę Julia Szydłowska z Żaczka Połaniec z rezultatem 10.15,79.

    W konkursie trójskoku juniorek na siódmym miejscu uplasowała się Alicja Borek z KKL z wynikiem 11,26 m, a na ósmym jej klubowa koleżanka Oliwia Masternak z rezultatem 10,85 m. W finale B biegu na 200 m juniorek Julia Zacharz z KKL z czasem 26,80 s zajęła szóste miejsce, czyli 12.  w tej konkurencji.

    Dzięki trzem złotym medalom tyczkarzy oraz Oliwii Bełczew w biegu na 1000 m KKL Kielce zajął wspólnie z AML Słupsk drugie miejsce w klubowej klasyfikacji medalowej mistrzostw. Pierwsze także z czterema złotymi, a ponadto dwoma srebrnymi i dwoma brązowymi, przypadło RLTL Optima Radom. Świętokrzyskie w klasyfikacji województw z czterema złotymi i jednym brązowym uplasowało się na siódmej pozycji.

  • Nikodem Pochopień także mistrzem Polski, z rekordem 4,80 m!

    Wielką niespodzianką zakończył się skok o tyczce juniorów na halowych mistrzostwach Polski w Rzeszowie. Murowanym faworytem do zwycięstwa wydawał się Michał Gawenda z Warszawianki, który dwa tygodnie temu ustanowił rekord naszego kraju wynikiem 5,41 m.

    Medaliści halowych mistrzostw Polski juniorów w skoku o tyczce, na najwyższym stopniu Nikodem Pochopień, obok podium trenerka Agnieszka Wrona

    Z pozostałych startujących w konkursie tyczkarzy żaden nawet nie zbliżył się do 5 m. Najlepszym rezultatem spośród nich legitymował się Nikodem Pochopień z KKL Kielce, który przed tygodniem skoczył 4,74 m. Wydawało się więc, że walka toczyć się będzie o srebrny i brązowy medal, ponieważ złoty jest już zarezerwowany dla Gawendy.

    Faworytem do wicemistrzowskiego tytułu był kielczanin, ale rywale nie ustępowali. Gdy jednak dopiero w drugiej próbie skoczył 4,55 m, prowadzenie objął Adam Ostatek z OSoT Szczecin, który pokonał tę wysokość za pierwszym razem, poprawiając rekord życiowy. 4,60 m było już dla niego za wysoko, ale tyczkarzowi KKL dorównywał Piotr Rozmiarek z Zawiszy Bydgoszcz, który także ustanowił „życiówkę”.

    Na 4,65 m bydgoszczanin trzykrotnie strącił poprzeczkę, kielczanin pokonał tę wysokość w pierwszym podejściu i zwyciężył w tym „pojedynku o srebrny medal”. Nie poprzestał jednak na tym i dwukrotnie poprawiał rekord województwa świętokrzyskiego, skacząc w pierwszej próbie najpierw 4,75 m, a potem w drugiej 4,80 m.

    Trzy kolejne na 4,85 m były już nieudane i tyczkarz KKL zakończył rywalizację. Wtedy przystąpił do niej pewny zwycięstwa Gawenda, który postanowił rozpocząć konkurs od 5 m. Przeliczył się z siłami, a właściwie z wysokością i trzy próby na niej miał nieudane. W efekcie nie tylko nie zdobył złotego medalu, ale w ogóle nie został sklasyfikowany.

    A Nikodem Pochopień, który zdobył pierwszy w karierze tytuł mistrza Polski, wraz z trenerką Agnieszką Wroną zbierali jak najbardziej  zasłużone gratulacje. Przyłączamy się do nich!

    W sobotnie popołudnie o medal walczyła także juniorka KKL Gabriela Lipińska w skoku w dal. Ostatecznie zajęła piątą lokatę z wynikiem 5,59 m, gorszym zaledwie 4 cm od brązowej medalistki. W eliminacjach biegu na 200 m juniorek rekord życiowy 26,59 s ustanowiła Julia Zacharz. Był to 11. czas, który dał awans sprinterce KKL do niedzielnego finału B w tej konkurencji. Także 11. wynik w eliminacjach 800 m juniorek miała jej klubowa koleżanka Małgorzata Michalska, ale 2.25,18 nie mogło wystarczyć do awansu do finału.

    Na eliminacjach zakończyli start w konkurencjach biegowych świętokrzyscy juniorzy młodsi. Michał Potrzeszcz z Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski miał 15. wynik na 200 m – m 23,59 s, a Kuba Tałaj z Żaczka Połaniec 17. na 600 m – 1.27,60. Obydwaj poprawili swoje „życiówki”. 0,02 s zabrakło do tego Zofii Dróżdż z Juventy-Cerrad Starachowice, która przebiegła 600 m w 1.46,03 i została sklasyfikowana na 20. pozycji. Startu w konkursie skoku w dal juniorów młodszych nie zaliczy do udanych Bartosz Kowalski z Czwórki, który z wynikiem 5,74 m był 12. (przedostatni).

     

  • Oliwia Bełczew pobiegła po złoty medal na 1000 m w Rzeszowie!

    Mamy drugi złoty medal podczas rozgrywanych w Rzeszowie halowych mistrzostw Polski. Zdobyła go Oliwia Bełczew z KKL Kielce w biegu na 1000 m juniorek młodszych. Podopieczna trenera Krzysztofa Jóźwika była zdecydowaną faworytką tej konkurencji i od startu objęła prowadzenie. Do połowy dystansu rywalki starały się jej dotrzymywać kroku, ale później zostały wyraźnie z tyłu.

    Oliwia Bełczew prowadziła bieg na 1000 m od startu do mety (fot. Marek Biczyk/pzla.pl)

    Kielczanka wygrała zdecydowanie z czasem 2.55,68. Druga na mecie Oliwia Kopeć z AZS AWF Warszawa straciła do niej ponad półtorej sekundy. Tym samym Oliwia powtórzyła sukces sprzed roku, kiedy to również wygrała bieg na 1000 m. Serdecznie gratulujemy!

    Z pozostałych świętokrzyskich juniorów młodszych, którzy wystąpili w sobotę przed południem w rzeszowskiej hali, najlepiej spisał się Karol Bąk z Żaczka Połaniec. Ustanowił rekord życiowy na 2000 m rezultatem 5.53,74, zajmując czwarte miejsce. Do brązowego medalisty stracił 6 s.

    Pola Toporowska z Gryfa Rytwiany w biegu na 60 m uzyskała 11. wynik 8,09 s, kwalifikując się do finału B. Z wynikiem 8,13 s zajęła w nim szóste miejsce, czyli 14. w tej konkurencji. Karol Białogoński z KKL w skoku o tyczce pokonał tylko wysokość 3,20 m i został sklasyfikowany na dziewiątej pozycji wśród 11 startujących tyczkarzy.

    Medalistki mistrzostw Polski na 1000 m, na najwyższym podium Oliwia Bełczew (fot. Tomasz Wieczorek)
  • Piękny konkurs, rekordowy 13. skok i złoty medal Zofii Jastrząb!

    Po pasjonującym konkursie Zofia Jastrząb zdobyła w hali w Rzeszowie mistrzostwo Polski juniorek młodszych w skoku o tyczce. Do ostatniego skoku zawodniczka KKL Kielce toczyła zacięty pojedynek o zwycięstwo z Laurą Tyszko z AZS-AWFiS Gdańsk.

    Zofia Jastrząb potrzebowała do zwycięstwa 13 skoków, osiem z nich było udanych (fot. pzla.pl)

    Na początku lepiej prezentowała się kielczanka, która w pierwszych próbach pokonała 3,40 i 3,50 m, w drugiej 3,60 m, potem znów w pierwszych 3,65, 3,70 i 3,75 m. Prowadziła, ponieważ rywalka dopiero za trzecim podejściem zaliczyła 3,55 m, miała też strącenia na 3,65 i 3,70 m. Potem jednak już bez strąceń skoczyła 3,75 i 3,80 m, wyrównując rekord życiowy.

    Tyczkarka KKL na tej ostatniej wysokości miała dwie zupełnie nieudane próby, ale zdołała zmobilizować się na trzecią i płynnie przeleciała nad poprzeczką. Liderką pozostawała gdańszczanka, dzięki pokonaniu za pierwszym razem 3,80 m.

    Walka o złoty medal rozstrzygnęła się na wysokości 3,85 m. Skacząca jako pierwsza tyczkarka z Gdańska trzy razy strąciła poprzeczkę. Kielczanka uczyniła to jeszcze wyraźniej w dwóch pierwszych próbach. Kiedy już wydawało się, że musi zadowolić się srebrnym medalem, niesiona gromkimi oklaskami publiczności wybiła się mocno w górę i przeleciała nad poprzeczką. Ta mocno zadrżała, ale utrzymała się na stojakach. Był to jej 13. i ostatni skok w konkursie, ponieważ kolejnej wysokości już nie atakowała.

    3,85 m to rekord województwa świętokrzyskiego nie tylko juniorek młodszych, ale i juniorek, lepszy o 3 cm od poprzedniego ustanowionego w styczniu w Spale przez Zofię Jastrząb, a w tej drugiej kategorii przez jej klubową koleżankę Natalię Biskupską.

    Serdecznie gratulujemy złotego medalu i rekordu utalentowanej tyczkarce KKL oraz jej trenerce Agnieszce Wronie!

    Medalistki mistrzostw Polski juniorek młodszych w skoku o tyczce ze swoimi trenerami

    Kolejni młodzi świętokrzyscy lekkoatleci o medale halowych mistrzostw naszego kraju walczyć będą w sobotę i niedzielę. W Rzeszowie wystartuje jeszcze dziewięcioro zawodników KKL, troje z Żaczka Połaniec oraz po dwie osoby z Juventy-Cerrad Starachowice i z Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski.

  • Kolejne starty Jakuba Sobury-Durmy w Stanach Zjednoczonych

    Jakub Sobura-Durma

    Piąte miejsce na 200 m i siódme na 400 m zajął Jakub Sobura-Durma w halowych zawodach w mieście Lincoln w stanie Nebraska. Zawodnik KKL Kielce reprezentował w nich Iowa Central Community College, w którym przygotowuje się do rozpoczęcia studiów za oceanem.

    W biegu na 200 m uzyskał czas 21,86 s. a na dwukrotnie dłuższym dystansie równe 49 s. Pobiegł także w sztafecie 4×400 m szkoły, która uplasowała się na szóstej pozycji z wynikiem 3.17,46.

    Kielczanin zaprezentował się w tych zawodach zdecydowanie lepiej niż przed tygodniem w Minneapolis, gdzie 200 m przebiegł w 22,31 s, a 400 m w 50,87 s. Nie jest jednak jeszcze w życiowej formie. Przypomnijmy, że jego najlepsze wyniki w hali na tych dystansach to 21,61 s i 48,14 s. Pierwszy uzyskał dwa lata temu, a drugi przed rokiem.