Tag: Karol Białogoński

  • Malwina Kopron i Robert Urbanek najlepsi w Memoriale Furmanka

    Rywalizacja młociarek i dyskoboli stała na najwyższym poziomie podczas XV Memoriału Zdzisława Furmanka w Kielcach. W tej pierwszej konkurencji nie oglądaliśmy jednak 70-metrowych rzutów. Zwyciężyła brązowa medalistka olimpijska Malwina Kopron z Wisły Puławy, która w swoim pierwszym starcie w sezonie posłała młot na odległość 69,98 m. Drugie miejsce w konkursie z wynikiem 69,21 m zajęła wnuczka patrona zawodów Katarzyna Furmanek z Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego.

    Najlepsze zawodniczki w rzucie młotem, od lewej Katarzyna Furmanek, Malwina Kopron i Ewa Różańska

    Na trzeciej pozycji uplasowała się wicemistrzyni Europy sprzed dwóch lat Ewa Różańska z Podlasia Białystok, rzucając 67,75 m. Czwarta była Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość z rezultatem 65,91 m, a piąta Marika Kaczmarek z KKL ze swoim najlepszym wynikiem w tym sezonie 63,50 m.

    W rzucie dyskiem utytułowany Robert Urbanek z MKS Aleksandrów Łódzki potwierdził krajowy prymat i zwyciężył pewnie z wynikiem 63,34 m. Oskar Stachnik z AZS UMCS Lublin rzucił 61,93 m. Bardziej wyrównana była rywalizacja w pchnięciu kulą mężczyzn, ale nie stała na najwyższym poziomie. Szymonowi Mazurowi z AZS AWF Warszawa do zwycięstwa wystarczył rezultat 19,59 m. O 9 cm wyprzedził Konrada Bukowieckiego z AZS UWM Olsztyn, który wciąż jest daleki od życiowej formy. Trzeci w konkursie Jakub Szyszkowski z AZS AWF Katowice pchnął 19,45 m.

    W pchnięciu kulą kobiet zwyciężyła z wynikiem 16,45 m Zuzanna Maślana z MLKL Płock. W rzucie młotem mężczyzn Dawid Piłat ze Stali Mielec uzyskał 71,81 m, wyprzedzając zawodników AZS Poznań Adama Ziółkowskiego (68,95 m) i Marcina Wrotyńskiego (68,45 m). Dyskiem Weronika Muszyńska z AZS UMCS Lublin rzuciła 52,81 m.

    W skoku w dal bezkonkurencyjna była Oksana Małogłowieć-Martynowa z Ukrainy, która dwa razy uzyskała rezultat 6,46 m. Karolina Młodawska z KKL Kielce miała problem z trafieniem na belkę i zaliczyła tylko 5,89 m. Dobre wyniki uzyskali tyczkarze z kieleckiego klubu. Żeński konkurs wygrała Natalia Biskupska z rekordem życiowym 3,91 m. Druga Zofia Jastrząb pokonała wysokość 3,71 m. Nikodem Pochopień skoczył 4,81 m i był bliski pokonania poprzeczki zawieszonej na 5,01 m. Ponadto junior młodszy Karol Białogoński ustanowił „życiówkę” 4,11 m.

    W konkurencjach biegowych najlepszy rezultat uzyskała Ukrainka Natalia Jurczuk, która przebiegła 100 m przez płotki w 13,63 s.

  • Dalekie rzuty Katarzyny Furmanek i Roberta Urbanka w Dniu Miotacza

    67,16 m w rzucie młotem Katarzyny Furmanek i 62,36 m w rzucie dyskiem Roberta Urbanka – to najlepsze wyniki mityngu „Dzień Miotacza”, który tradycyjnie zainaugurował letni sezon lekkoatletyczny w Kielcach.

    Katarzyna Furmanek
    Robert Urbanek

    Drugie miejsce w konkursie rzutu młotem zajęła Aleksandra Nowaczewska ze Startu Nakło z rezultatem 62,91 m, a trzecie klubowa koleżanka zwyciężczyni z KKL Kielce Marika Kaczmarek, rzucając 62,02 m. W dysku reprezentujący MKS Aleksandrów Łódzki Urbanek, który walczy o trzeci start w Igrzyskach Olimpijskich, trzykrotnie rzucał ponad 60 m. Poza najlepszym swoim wynikiem uzyskał także 62,25 i 61,52 m.

    W konkursie dyskobolek zdecydowanie zwyciężyła z rezultatem 53,91 m Weronika Muszyńska z AZS UMCS Lublin. Rzut młotem mężczyzn zdominowali zawodnicy AZS AWF Warszawa. Wygrał Bartosz Kowalski wynikiem 66,41 m, wyprzedzając juniora Szymona Groenwalda, który uzyskał 62,66 m.

    W programie mityngu były także skoki i biegi. Dobre wyniki uzyskali tyczkarze KKL. Juniorka Zofia Jastrząb z KKL pokonała wysokość 3,70 m, a junior młodszy Karol Białogoński równe 4 m. Ciekawy pojedynek stoczyli biegacze Żaczka Połaniec na 1000 m. Wygrał Igor Szydłowski z czasem 2.32,16, wyprzedzając Karola Bąka, który uzyskał 2.34,46. Obydwa ustanowili rekordy życiowe.

    Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów:

    300 m – Wojciech Koczkodaj, UKSM Ekipa Bielachy Kielce 36,46

    1000 m – Kuba Tałaj, Żaczek Połaniec 2.42,04

    2000 m – Patryk Sobczyński, UKSM Ekipa Bielachy 5.58,54

    tyczka – 13-letnia Hanna Wąder 2,60, Borys Lach 3,70 (obydwoje KKL Kielce)

    młot 4 kg – Zuzanna Pałyga, KKL 46,14

    młot 6 kg – Mateusz Myk 50,77, Jakub Stachura 43,96 (obydwaj KKL)

  • Jeden pięciometrowiec, czterech medalistów. Skok o tyczce mężczyzn

    Ta konkurencja zalicza się raczej do słabszych w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki. Dopiero w 2023 r. doczekaliśmy się tyczkarza, który pokonał granicę 5 m i zbliżył się do krajowej czołówki. Nikodem Pochopień z KKL Kielce odniósł też największe jak do tej pory sukcesy na arenie ogólnopolskiej.

    Nikodem Pochopień po udanym skoku na 5,11 m (fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA)

    Zawodników, którzy wcześniej zdobywali laury, można policzyć na palcach jednej ręki. W okresie międzywojennym jedynym tyczkarzem z naszego regionu, który skakał powyżej 3 m był Mieczysław Mirkowski ze Skarżyska-Kamiennej. 7 lipca 1928 r. w Końskich pokonał wysokość 3,15 m, osiem lat później w Starachowicach skoczył 5 cm wyżej. Rezultaty te nie dały mu jednak miejsca w pierwszej dziesiątce najlepszych w Polsce.

    Skok o tyczce na zawodach w Skarżysku w latach 30. (ze zbiorów Marcina Medyńskiego)

    Po wojnie jako pierwszy powyżej 3 m skakał o tyczce inny skarżyszczanin Bogdan Winiarski, który najlepsze swoje wyniki uzyskiwał w rzucie dyskiem. W połowie lat 50. prymat w województwie objął Adam Jóźwik z LZS Kielce, skaczący 3,5 m.

    Henryk Pronobis skoczył w 1957 r. 3,87 m

    Szybko zdetronizował go jednak kolejny tyczkarz ze Skarżyska Henryk Pronobis, który jako pierwszy stanął na podium mistrzostw Polski juniorów i reprezentował nasz kraj w tej kategorii wiekowej w trójmeczu z Rumunią i Czechosłowacją. Ze swoim najlepszym rezultatem 3,87 m uplasował się w 1957 r. w połowie trzeciej dziesiątki polskich tyczkarzy.

    Jego klubowy kolega ze Stali i Granatu Skarżysko Zdzisław Włodarczyk w latach 1956-1957 zajmował trzecią i drugą lokatę w mistrzostwach Polski młodzików. O miejsce na podium wśród juniorów w lipcu 1963 r. walczył Bogdan Borys z Granatu, zajmując ostatecznie piąte miejsce z wynikiem 3,85 m. Kilka tygodni wcześniej jako pierwszy tyczkarz z ówczesnego województwa kieleckiego skoczył 4 m. Rezultat ten dał mu na koniec sezonu dopiero 40. pozycję w tabeli najlepszych polskich tyczkarzy.

    W drugiej połowie lat 60. młodzi zawodnicy Budowlanych Kielce Robert Czekaj i Włodzimierz Furmanek wygrywali skok o tyczce podczas ogólnopolskich igrzysk młodzieży szkolnej, ale w mistrzostwach Polski sukcesów nie odnieśli. Czekaj, wraz z Borysem i Jerzym Stokłosińskim z Budowlanych, poprawiali też rekord okręgu. Dwaj ostatni doprowadzili go do poziomu 4,32 m w 1970 r. Przetrwał dziewięć lat, aż kolejne 8 cm dołożył Andrzej Kurczyk z Budowlanych. W 1981 r. 4,40 m w hali skoczył 18-letni tyczkarz kieleckiego klubu Michał Paduch, czwarty rok wcześniej w halowych mistrzostwach Polski juniorów młodszych. Szybko jednak zakończył karierę i już nie poprawił tego wyniku.

    Bogdan Borys jako pierwszy w 1963 r. pokonał wysokość 4 m, a siedem lat później skoczył 4,32 m

    Kolejnym rekordzistą został Krzysztof Stodulski, który po studiach w Krakowie i reprezentowaniu tamtejszego AZS wrócił do Budowlanych i w 1984 r. pokonał wysokość 4,60 m. Wyżej skoczył dopiero w 2022 r. Nikodem Pochopień. Zdobył też wtedy halowe wicemistrzostwo Polski juniorów. W następnym roku w tej kategorii wieku był najlepszy w hali i trzeci na stadionie, a w rywalizacji z seniorami siódmy na stadionie i ósmy w hali. Reprezentował również Polskę w czwórmeczu juniorów z Czechami, Słowacją i Węgrami, a z wynikiem 5,11 m uzyskanym 28 lipca na mistrzostwach Polski w Gorzowie uplasował się na dziewiątym miejscu na koniec sezonu w Polsce.

    Krzysztof Stodulski był rekordzistą województwa przez ponad 37 lat

    Rok 2024 Pochopień zaczął od pokonania 5,10 m hali oraz zajęcia szóstego miejsca w halowych mistrzostwach naszego kraju seniorów i trzeciego w kategorii młodzieżowej. We wcześniejszych latach 2019-2021 jako młodzik i junior młodszy trzykrotnie plasował się w pierwszej ósemce. Jest najlepszym tyczkarzem z grupy trenerki Agnieszki Wrony, która wychowała też trzech innych czołowych w Polsce młodzików i juniorów młodszych: Oskara Jagodzkiego, Karola Białogońskiego, Borysa Lacha i Jana Działowskiego. Ten ostatni jako 14-latek był w 2015 r. mistrzem wśród młodzików, ale na tym zakończył swoją przygodę ze skokiem o tyczce.

    Zestawienie najlepszych wyników i świętokrzyskich tyczkarzy w historii, także w poszczególnych kategoriach wiekowych, wykaz osiągnięć w mistrzostwach Polski oraz rozwój rekordu okręgu/województwa zamieszczamy w dziale „Statystyka i rekordy„.

  • Młodzi świętokrzyscy lekkoatleci jeszcze bez medalu we Wrocławiu

    Karol Białogoński

    Nie udało się zdobyć świętokrzyskim lekkoatletom medalu w pierwszych dwóch dniach halowych mistrzostw Polski juniorów i juniorów młodszych we Wrocławiu. Najwyższe piąte miejsce w skoku o tyczce w tej drugiej kategorii zajął Karol Białogoński. Zawodnik KKL Kielce pokonał wysokość 3,95 m i był bliski przeskoczenia 4,10 m. Brązowy medalista skoczył 4,20 m.

    Dobrze w biegu juniorów na 1500 m spisał się Karol Bąk z Żaczka Połaniec. Ustanowił rekord życiowy czasem 4.05,43 i uplasował się na ósmej pozycji. Na 1000 m juniorek młodszych szansę na miejsce na podium miała Adrianna Gierek z KKL. Utalentowana biegaczka, która w w grudniu skończyła dopiero 15 lat, została jednak zablokowana zaraz po starcie przez bardziej doświadczone rywalki.  Straciła rytm i już nie zdołała nawiązać walki o czołowe miejsca. Z czasem 3.09,84, gorszym o ponad 10 s od rekordu życiowego, zajęła ostatecznie dopiero 13. miejsce.

    Do swoich najlepszych wyników nie zbliżyły się także inne juniorki młodsze KKL w skoku w dal. Małgorzata Miśta skoczyła równe 5 m i została sklasyfikowana na 11. pozycji. Klara Milewska w najlepszej próbie uzyskała 4,74 m, zajmując 14. lokatę.

    Niedzielnym finale na 800 m juniorek pobiegnie Oliwia Bełczew z KKL, która w sobotę w eliminacjach miała drugi czas 2.15,27. Do finału A biegu na 600 m juniorów młodszych z szóstym wynikiem 1.24,93 zakwalifikował się Kuba Tałaj z Żaczka.

    Na eliminacjach zakończyli start lekkoatleci Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski. Michał Potrzeszcz na 60 m juniorów młodszych miał 32. czas 7,46 s, Karol Dąbrowski na 300 m w tej samej kategorii wiekowej był 39. z wynikiem 38,79, a junior Arkadiusz Zawicki na 800 m uzyskał 14. rezultat 2.02,22.

  • Oliwia Bełczew pobiegła po rekord, Natalia Biskupska wyrównała

    Oliwia Bełczew (fot. Paweł Małecki)

    Bardzo dobrze spisała się Oliwia Bełczew w biegu na 1000 m podczas ogólnopolskiego halowego mityngu w Spale. Niespełna 18-letnia zawodniczka KKL Kielce w rywalizacji z seniorkami uplasowała się na trzecim miejscu ze znakomitym czasem 2.44,45.

    To tylko 0,34 s gorzej od halowego rekordu Polski juniorek, który od 1996 r. należy do Lidii Chojeckiej z WLKS Siedlce. Jest to natomiast absolutny rekord województwa w tej kategorii wiekowej. W historii świętokrzyskiej lekkoatletyki szybciej 1000 m przebiegła tylko Wioletta Frankiewicz z STS Skarżysko – 2.43,04 w 2003 r.

    W skoku o tyczce Natalia Biskupska z KKL pokonała wysokość 3,90 m, wyrównując po raz drugi halowy rekord województwa juniorek. Pierwszy raz uczyniła to podczas ubiegłorocznych mistrzostw Polski w Toruniu, wkrótce po tym, jak ustanowiła go jej klubowa koleżanka Zofia Jastrząb. Rekordzistka w zawodach w Spale skoczyła „tylko” 3,70 m.

    Młodzieżowiec KKL Nikodem Pochopień tym razem nie zdołał pokonać 5 m, ale i tak pewnie wygrał konkurs tyczkarzy w Spale z wynikiem 4,80 m. Jego klubowy kolega, junior młodszy Karol Białogoński podobnie jak przed tygodniem skoczył równe 4 m.

    W biegu na 1500 m nie miała sobie równych Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice, zwyciężając z rekordem życiowym 4.32,93. Adam Masaczyński z KKL był drugi na 800 m z rezultatem 1.51,63. Bieg juniorów młodszych na 600 m wygrał Kuba Tałaj z Żaczka Połaniec z „życiówką” 1.24,70. Na 2000 m pierwszy minął metę z dużą przewagą jego klubowy kolega Igor Szydłowski, uzyskując czas 5.48,38. Na 1000 m juniorek młodszych druga była Adrianna Gierek z KKL ze swoim najlepszym wynikiem w hali 2.59,57.

    Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów w Spale:

    60 m – młodziczka Julia Górniak 8,44, Michał Potrzeszcz 7,46 (obydwoje Czwórka Ostrowiec Świętokrzyski)

    200 – młodziczka Wiktoria Smalec, Juventa-Cerrad Starachowice 28,65

    300 m – Karol Dąbrowski, Czwórka 38,37

    800 m – Łukasz Łakomiec, KKL 1.58,14, Arkadiusz Zawicki, Czwórka 1.58,72, Karol Bąk, Żaczek Połaniec 2.00,92

    60 m ppł – Zofia Puchała 9,79, 12-letnia Emilia Lechowicz 10,69 (obie KKL)

    tyczka – młodziczka Lena Chmielewska 2,40, 13-latki Hanna Wąder 2,20, Lena Szymoniak 2,10 (wszystkie KKL)

    w dal – Małgorzata Miśta, KKL 5,21, Bartosz Kowalski, Czwórka 6,08

    kula – Dominika Karwacka, Czwórka 10,49

    trójskok – Lilliana Samczyńska, KKL 10,06

     

     

     

  • Nikodem Pochopień skoczył 5,10 m, Oliwia Bełczew z rekordem na 1000 m

    Bardzo dobrze spisał się Nikodem Pochopień z KKL Kielce w konkursie skoku o tyczce podczas zawodów w Spale. W pierwszych próbach pokonał wysokości 4,40 i 4,60 m, w trzeciej wyrównał należący do niego halowy rekord województwa świętokrzyskiego 4,80 m, a następnie także w trzecich podejściach poprawił go na równe 5 m i 5,10 m. To tylko 1 cm niżej od jego rekordowego wyniku uzyskanego w ubiegłym roku na stadionie. Zajął drugie miejsce w konkursie tyczkarzy, w którym zwyciężył Filip Kempski z AZS AWF Katowice z rezultatem 5,40 m.

    Na starcie do biegu na 1000 m. Pierwsza od prawej Oliwia Bełczew, trzecia Maja Peryt (fot. Faceboook/Juventa-Cerrad Starachowice)

    Oliwia Bełczew z KKL wygrała pewnie bieg na 1000 m i czasem 2.48,41 poprawiła o ponad sekundę rekord województwa juniorek, który ustanowiła przed rokiem. Szósta na mecie Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice uzyskała 2.55,32.

    Na 1000 m mężczyzn nie miał sobie równych Adam Masaczyński z KKL, zwyciężają zdecydowanie z wynikiem 2.27,05. Czwartą lokatę w tym biegu zajął jego klubowy kolega Łukasz Łakomiec z czasem 2.33,17. W żeńskim konkursie skoku o tyczce szóste miejsce ex aequo zajęły juniorki KKL Natalia Biskupska i Zofia Jastrząb, pokonując wysokość 3,60 m.

    Swoje rekordy życiowe w hali ustanowili juniorzy młodsi KKL: Adrianna Gierek na 600 m (1.39,79) i Karol Białogoński w skoku o tyczce (4,00 m).

    Inne ciekawsze wyniki lekkoatletów KKL w Spale:

    60 m – Natalia Szwarc 8,38, Małgorzata Miśta 8,42, młodziczka Katarzyna Janik 8,45

    60 m ppł – Natalia Szwarc 9,90, Zofia Puchała 9,99

    tyczka – młodziczka Lena Chmielewska i Blanka Iwaniec po 2,50, niespełna 13-letni Filip Iwaniec 3,00

    trójskok – Liliana Samczyńska 10,14

     

     

  • Nikodem Pochopień wyrównał halowy rekord województwa

    Nikodem Pochopień (fot. Tomasz Kasjaniuk, pzla.pl)

    4,80 m skoczył o tyczce Nikodem Pochopień z KKL Kielce podczas niedzielnego konkursu tyczkarzy w hali w Spale. W pierwszym tegorocznym starcie wyrównał więc halowy rekord województwa świętokrzyskiego, jaki ustanowił w lutym ubiegłego roku, zdobywając mistrzostwo Polski juniorów. Teraz czeka go walka o medal w kategorii młodzieżowców, którzy rywalizować będą razem z seniorami.

    Do mistrzostw naszego kraju juniorek przygotowują się jego klubowe koleżanki Zofia Jastrząb i Natalia Biskupska. Pierwsza z nich na zawodach w Spale pokonała wysokość 3,80 m, a druga skoczyła 10 cm niżej. Ponadto junior młodszy Karol Białogoński uzyskał rezultat 3,80 m.

    Najlepszy w konkursie tyczkarzy w spalskiej hali okazał się Robert Sobera z AZS-AWF Wrocław z rezultatem 5,40 m, a wśród tyczkarek Maja Chamot ze Sprintu Bielsko-Biała z wynikiem 4,20 m. Także 4,20 m skoczyła Zofia Gaborska z MKL Szczecin.

  • Tyczkarki i tyczkarze KKL najlepsi w halowym mityngu mikołajkowym

    Natalia Biskupska uzyskała najlepszy rezultat mityngu mikołajkowego rozegranego w Hali Legionów w Kielcach. Juniorka KKL pokonała wysokość 3,70 m i była bliska zaliczenia 3,80 m. Drugie miejsce zajęła jej klubowa koleżanka juniorka młodsza Zofia Jastrząb z wynikiem 3,60 m.

    Karol Białogoński
    Natalia Biskupska

    W rywalizacji tyczkarzy zwyciężył młodzik Borys Lach, który skoczył 3,90 m. Taką samą wysokość, ale dopiero w trzeciej próbie pokonał junior młodszy Karol Białogoński, skaczący w mikołajowej czapce. Zdjął ją przy ostatniej próbie na 4,06 m, lecz nie była udana.

    Wyróżniające się wyniki uzyskały sprinterki na 60 m. 16-letnia Daminika Faluza z Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski przebiegła ten dystans w 8,35 s, a dwa lata młodsza Aleksandra Gołąbek z KKL w 8,36 s.  Z dziewcząt do lat 13 najlepsza okazała się Gabriela Lutwin z czasem 8,48 s. 8,49 s uzyskała Aleksandra Podraza, a 8,53 s Maja Smardzewska. Wszystkie reprezentują KKL. 12-letnia Podraza zwyciężyła w skoku wzwyż z wynikiem 1,45 m.

    Na 60 m chłopców najszybszy z wynikiem 7,45 s był młodzik Filip Podolski z Athletics Busko-Zdrój, wyprzedzając o 0,01 s juniora Cypriana Pawelca z Ekipy Bielachy Kielce.

    [ngg src=”galleries” ids=”2″ display=”basic_imagebrowser”]

  • Dominik Kotulski o ponad 7 m poprawił „życiówkę” w rzucie dyskiem

    Dominik Kotulski (fot. A.Kozłowska)

    Bardzo dobrze spisał się Dominik Kotulski podczas młodzieżowych zawodów w Warszawie. 15-latek z KKL Kielce zdecydowanie wygrał konkurs rzutu dyskiem młodzików. Już  w pierwszej kolejce uzyskał wynik 50,67 m, poprawiając zdecydowanie rekord życiowy, który wynosił 43,32 m. To, że znajduje się w świetnej formie, pokazał również w ostatniej szóstej próbie, rzucając 50,62 m. Dzięki rezultatowi uzyskanemu w stolicy awansował na czwartą pozycję w tabeli najlepszych polskich młodzików w tej konkurencji. 

    Jego klubowe koleżanki i koledzy nie mieli sobie równych w konkursach skoku o tyczce. Żeński wygrała Zofia Jastrząb przed Natalią Biskupską, obydwie pokonały wysokość 3,80 m. W męskim zwyciężył Nikodem Pochopień z wynikiem 4,60 m, a drugi był Karol Białogoński, który skoczył równe 4 m.

    Świętokrzyscy lekkoatleci startowali też w Małopolskim Memoriale Trenerów w Krakowie. Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice po raz pierwszy pobiegła na 3000 m z przeszkodami i praktycznie w samotnym biegu uzyskała czas 10.50,91. Gabrieli Lipińskiej z KKL do zwycięstwa w skoku w dal wystarczył wynik 5,31 m. Ponadto Oliwia Bełczew była piąta na 400 m z czasem 58,19 s. a Łukasz Łakomiec zajął taką samą lokatę na 800 m z rezultatem 1.58,03.  

  • Oliwia Bełczew pobiegła po srebrny medal, ale Świętokrzyskie znów ostatnie

    Nie udało się Oliwii Bełczew wygrać biegu na 800 m podczas 29. Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Chorzowie. 17-latka z KKL Kielce podobnie jak w ubiegłym roku musi zadowolić się srebrnym medalem. O złoto walczyła na bieżni Stadionu Śląskiego z Dorotą Nowak Łażewską z Energetyka Poznań. Na 500 m przed metą wyszła na prowadzenie, jednak rywalka dotrzymywała jej kroku, a na przedostatniej prostej zaatakowała. Podopieczna trenera Krzysztofa Jóźwika nie była już w stanie odeprzeć tego ataku i ukończyła bieg na drugiej pozycji z czasem 2.08,53. Zwyciężczyni uzyskała 2.07,13.

    Oliwia Bełczew prowadziła finałowy bieg przez ponad 200 m, na zdjęciu w zwycięskich eliminacjach (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W niedzielnym konkursie skoku o tyczce juniorów młodszych dobrze spisał się 16-letni Karol Białogoński, także z KKL. Ustanowił rekord życiowy wynikiem 4,10 m i wraz z Kacprem Białobrzeskim z MKS MOS Wrocław zajął ex aequo piątą lokatę. Miejsce na podium dawał wynik 4,30 m.

    Województwo świętokrzyskie, które w Chorzowie reprezentowało tylko dziewięcioro lekkoatletów, zajęło ostatnie 16. miejsce w punktacji wojewódzkiej OOM z dorobkiem 38 pkt. Przedostatnie podlaskie zdobyło 50 pkt więcej, ale tylko jeden brązowy medal i w klasyfikacji medalowej uplasowało się za naszym województwem, dla którego srebrny prócz Bełczew zdobyła też Zofia Jastrząb w skoku o tyczce.