Od zwycięstwa w biegu na 60 m rozpoczęła sezon halowy Karolina Młodawska z KKL Kielce. Na zawodach w Łodzi pokonała ten dystans w eliminacjach w 7,58 s, a w finale pobiegła jeszcze szybciej, wyrównując czasem 7,52 s rekord życiowy sprzed roku. Drugą na mecie Klaudię Wojtunik z AZS Łódź wyprzedziła o 0,13 s.
W Łodzi startowali też koledzy klubowi Karoliny, wszyscy w biegu na 1000 m. Najlepiej wypadł Adam Masaczyński, który był drugi z wynikiem 2.28,74. Na szóstej pozycji minął metę Jakub Pączkiewicz z rekordem życiowym 2.33,72, siódmy był Łukasz Łakomiec (2.33,90), a 11. w tej serii Adam Wąchała (2.41,47). Drugą serię wygrał natomiast Jakub Pietrzykowski z „życiówką” 2.40,40.
Na 1000 m pobiegły również zawodniczki Juventy-Kobex Starachowice. Maja Peryt była czwarta z rekordem życiowym 3.01,09. Weronika Wojnar uzyskała czas 3.16,84 i zajęła 11. lokatę w tej konkurencji.
Wynik 73,61 m uzyskany 16 sierpnia w Kielcach dał Katarzynie Furmanek czwarte miejsce w tabeli najlepszych w rzucie młotem na świecie w 2020 roku. To najwyższa pozycja w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki. Do tej pory naszą liderką w tabelach światowych była Mirosława Sarna, która jako zawodniczka Budowlanych Kielce w 1969 roku skoczyła w dal 6,49 m i uplasowała się na piątej pozycji.
Katarzyna Furmanek po uzyskaniu swojego najlepszego w tym roku wyniku (fot. Bartłomiej Kozłowski)
Ciesząc się z czwartej lokaty Katarzyny Furmanek, musimy wziąć jednak pod uwagę, że mijający rok ze względu na epidemię koronawirusa znacznie różnił się od poprzednich. Odwołane zostały najważniejsze imprezy międzynarodowe, jak Igrzyska Olimpijskie czy mistrzostwa Europy, co spowodowało, że część lekkoatletów zrezygnowała z przygotowań do nich i w ogóle ze startów.
Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że rezultat zawodniczki KKL Kielce jest klasy światowej. W „normalnym” 2019 roku dałby jej bowiem 13. miejsce w tabelach, w 2018 – 12, w 2017 – 13, a w olimpijskim 2016 – dziewiąte. W 2020 lepsze od kielczanki były tylko: Hanna Małyszczyk z Białorusi (75.45 m), Francuzka Alexandra Tavernier (75,23 m) i koleżanka z reprezentacji Polski Malwina Kopron (74,18 m).
W znajdujących się na stonie internetowej World Athletics zestawieniach za 2020 rok mamy jeszcze trzy zawodniczki KKL w pierwszej setce. 49. lokatę w rzucie młotem z wynikiem 66,99 m zajmuje Marika Kaczmarek. 13,55 m w trójskoku dało Karolinie Młodawskiej 56. pozycję w trójskoku. Ponadto 61. w skoku w dal z rezultatem 6,41 m jest Krystina Gryszutina, zawodniczka z Ukrainy startująca w tym sezonie w barwach kieleckiego klubu.
Karolina Młodawska, która na stadionie skoczyła 6,24 m, zajęła w tej konkurencji 132. miejsce. Znacznie wyżej, bo na 40. pozycji uplasowała się na świecie w tabeli najlepszych w 2020 roku w hali z rezultatem 6,45 m, którym zdobyła mistrzostwo Polski. Ponadto na 60 z czasem 7.52 s była 497.
Wśród mężczyzn w pierwszej setce na świecie sklasyfikowany został Adam Kołodziej z Wisły Junior Sandomierz – na wysokim 34. miejscu w biegu na 2000 m z przeszkodami z czasem 5.49,50. Musimy wziąć jednak pod uwagę, że ta konkurencja jest rzadko rozgrywana i startują w niej głównie juniorzy. Nasz drugi junior Adam Masaczyński z KKL uplasował się na 100. pozycji w tabeli najlepszych biegaczy na 1000 m w hali z rezultatem 2.25,70.
Pozostałe lokaty świętokrzyskich lekkoatletów w tabelach najlepszych na świecie (stadion)
Kategoria senior (open)
163. Jakub Sobura-Durma, KKL Kielce, 300 m – 34,44 s
290. Sabina Jarząbek, KKL Kielce, 10 km (bieg uliczny) – 34 min 54 s
296. Jakub Sobura-Durma, 400 m ppł – 52,46 s
326. Adam Masaczyński, KKL Kielce, 800 m – 1.50,06
369. Sabina Jarząbek, 10 000 m – 35.51,41
448. Wiktoria Wijas, KKL Kielce, rzut młotem – 52,02 m
520. Oleksandr Pylypczuk, KKL Kielce, trójskok – 14,84 m
529. Sabina Jarząbek, 5000 m – 16.29,88
529. Oleksandr Pylypczuk, skok w dal – 7,27 m
555. Adam Masaczyński, 1500 m – 3.48,88
597. Natalia Biskupska, skok o tyczce – 3,50 m
641. Anna Skowronek, KKL Kielce, 400 m ppł – 63,12 s
804. Karolina Młodawska, KKL Kielce, 100 m – 12,04 s
1222. Jakub Sobura-Durma, 200 m – 21,78 s
1654. Emilia Dąbek, Wisła Junior Sandomierz, 200 m – 25,30 s
2501. Jakub Sobura-Durma, 100 m – 10,92 s
Kategoria junior (U20)
4. Adam Kołodziej, Wisła Junior Sandomierz, 2000 m prz – 5.49,50
31. Jakub Sobura-Durma, 300 m – 34,44 s
41. Adam Masaczyński, 800 m – 1.50,06
53. Jakub Sobura-Durma, 400 m ppł – 52,46 s
64. Adam Masaczyński, 1500 m – 3.48,88
131. Wiktoria Wijas, rzut młotem – 52,02 m
250. Anna Skowronek, 400 m ppł – 63,12 s
270. Natalia Biskupska, skok o tyczce – 3,50 m
358. Jakub Sobura-Durma, 200 m – 21,78 s
699. Emilia Dąbek, 200 m – 25,30 s
851. Jakub Sobura-Durma, 100 m – 10,92 s
Kategoria junior młodszy (U18)
26. Wiktoria Wijas, rzut młotem 3 kg – 60,64 m
28. Wiktoria Wijas, rzut młotem 4 kg – 52,02 m
101. Anna Skowronek, 400 m ppł – 63,12 s
112. Natalia Biskupska, skok o tyczce – 3,50 m
198. Zuzanna Pałyga, KKL Kielce, rzut młotem 3 kg – 51,01 m
324. Michalina Użyczak, KKL Kielce, rzut młotem 3 kg – 47,87 m
W tabelach światowych uwzględnione zostały wyniki mieszczące się w określonym limicie (np. 11,00 s na 100 m mężczyzn, 3,50 m w skoku o tyczce kobiet); w niektórych konkurencjach sklasyfikowano po kilka tysięcy zawodników, w innych po kilkuset, a w niektórych rzadko rozgrywanych nawet poniżej 100.
Karolina Młodawska i Katarzyna Furmanek wystąpiły w finale drużynowych mistrzostw Polski w Lublinie. Obydwie zawodniczki KKL Kielce, tegoroczne mistrzynie Polski, reprezentowały tam jednak na zasadzie wypożyczenia inne kluby. Młodawska wzmocniła lubelski AZS UMCS, a Furmanek Podlasie Białystok, na co pozwala regulamin tych zawodów.
Lepiej wypadła Młodawska, która już w pierwszej kolejce trójskoku zapewniła sobie zwycięstwo wynikiem 12,61 m, zdobywając 7 pkt dla lubelskiego zespołu. Daleka od formy sprzed kilku tygodni Furmanek nie zdołała w rzucie młotem nawiązać walki z Malwiną Kopron z AZS UMCS. Rzuciła „tylko” 65,90 m, najbliżej w tegorocznych startach, ale to wystarczyło na drugie miejsce w konkursie i 6 pkt dla Podlasia. Wygrała zdecydowanie Kopron z bardzo dobrym wynikiem 73,70 m..
Kielczanki miały udział w sukcesie, jaki w rozgrywanych na zalanym deszczu stadionie zawodach odniosły kluby z Lublina i Białegostoku. AZS UMCS zdobył drużynowe mistrzostwo Polski, natomiast Podlasie wicemistrzostwo.
W finale wystąpiły drużyny z siedmiu klubów, które zdobyły najwięcej punktów w wyznaczonych zawodach od 19 czerwca do 13 września. KKL Kielce w tej klasyfikacji uplasował się na 12. pozycji.
Zakończone kilka dni temu 96. mistrzostwa Polski we Włocławku zapisały się złotymi zgłoskami w historii Królowej Sportu naszego regionu. Po raz pierwszy w rywalizacji o miano najlepszych w naszym kraju w kategorii seniorów na przedstawiciele, a właściwie przedstawicielki województwa świętokrzyskiego zdobyły dwa złote medale – Katarzyna Furmanek w rzucie młotem i Karolina Młodawska w trójskoku.
Medalistki mistrzostw Polski w trójskoku, w środku Karolina Młodawska (fot. Grzegorz Furmanek)
Dwa razy taki sukces zdarzył się w czasach województwa kieleckiego. W 1969 roku w mistrzostwach Polski w Krakowie dwa razy na najwyższym podium stanęła Mirosława Sarna z Budowlanych Kielce, zwyciężając w biegu na 200 m i w skoku w dal. W 1995 roku w mistrzostwach w biegach przełajowych w Sopocie dwa złote medale zdobyli biegacze STS Skarżysko-Kamienna – Rafał Wójcik na 5 km i Artur Osman na 12 km.
Medalistki mistrzostw Polski w rzucie młotem, w środku Katarzyna Furmanek (fot. Grzegorz Furmanek)
W sumie na stadionie, w hali, na trasach przełajowych i ulicznych lekkoatleci z terenu obecnego województwa świętokrzyskiego zdobyli do tej pory 43 tytuły mistrzowskie.
Zdobywcy tytułów mistrzów Polski:
1938 rok – Marian Śliwiński, Strzelec Ostrowiec Świętokrzyski, chód 50 km, 5:30.29,2
1958 – Krystyna Snop-Nowakowska, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, 1,2 km na przełaj
1958 – Krystyna Snop-Nowakowska, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, 800 m. 2.14,3
1960 – Henryka Staneta, LZS Łysica Kielce, 1,5 km na przełaj
1963 – Henryka Staneta-Jóźwik, Budowlani Kielce, 1,2 km na przełaj
1963 – Henryka Jóźwik, Budowlani Kielce, 800 m, 2.14,8
Karolina Młodawska zdobyła brązowy medal w skoku w dal podczas mistrzostw Polski we Włocławku. Zawodniczka KKL Kielce, która dwa dni temu została niespodziewanie mistrzynią naszego kraju w trójskoku, w konkursie skoczkiń w dal była jedną z faworytek do zwycięstwa. W lutym w halowych mistrzostwach pokonała bowiem zdecydowanie rywalki, skacząc 6,45 m.
Pierwszą próbę na włocławskim stadionie miała nieważną, w drugiej zaliczyła 5,99 m i plasowała się na trzeciej pozycji. W trzeciej kolejce skoczyła 6,16 m i awansowała na drugie miejsce. Prowadziła z rezultatem 6,35 m obrończyni tytułu sprzed roku Joanna Kuryło z AZS AWF Wrocław.
W czwartej próbie kielczanka miała znów skok nieważny, w piątej uzyskała 6,01 m i spadła na trzecią lokatę. Wyprzedziła ją bowiem Magdalena Żebrowska z Podlasia Białystok, którą miała skok na odległość 6,23 m. Ostatnia szósta kolejka nie przyniosła już zmian na czołowych pozycjach. Złoty medal z wynikiem 6,35 m zdobyła Kuryło, srebro przypadło Żebrowskiej, a brąz Młodawskiej. Kolejność była więc taka sama jak podczas ubiegłorocznych mistrzostw Polski w Radomiu.
W finale biegu na 800 m bardzo dobrze spisał się 19-letni Adam Masaczyński z KKL. Po pierwszych 400 m zajmował ostatnie miejsce w stawce ośmiu biegaczy, ale na ostatnim okrążeniu zdołał wyprzedzić trzech rywali i minął metę na piątym miejscu z czasem 1.51,19. Okazał się najlepszym z czwórki juniorów w finałowym biegu. Mistrzem Polski został niespodziewanie junior młodszy Krzysztof Różnicki (Cartusia Kartuzy) z wynikiem 1.47,73. Rewelacyjny 17-latek wyprzedził o 0,07 s faworyzowanego Michała Rozmysa z UKS Barnim Goleniów i obrońcę tytułu Mateusza Borkowskiego z RKS Łódź, który uzyskał czas 1.48,30.
W biegu na 5000 m, ostatniej konkurencji mistrzostw, dobrze wypadła Sabina Jarząbek. Biegaczka KKL minęła metę na dziesiątej pozycji, poprawiając o ponad 20 s rekord życiowy rezultatem 16.29,98.
Z dwoma złotymi medalami Katarzyny Furmanek w rzucie młotem i Karoliny Młodawskiej w trójskoku oraz brązowym Młodawskiej w skoku w dal KKL Kielce w klasyfikacji medalowej mistrzostw zajął szóstą lokatę ex aequo ze Śląskiem Wrocław. W punktacji klubów z dorobkiem 162 pkt uplasował się na 12. miejscu.
Katarzyna Furmanek w rzucie młotem i Karolina Młodawska w trójskoku zdobyły złote medale w pierwszym dniu mistrzostw Polski we Włocławku! Takiego sukcesu, dwóch tytułów mistrzowskich na imprezie tej rangi, nie było jeszcze w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki!
Katarzyna FurmanekKarolina Młodawska (Facebook KKL Kielce)
Konkursy rzutu młotem i trójskoku pań rozgrywane były jednocześnie. W tym na rzutni dominowała Katarzyna Furmanek. Pierwszy rzut miała wgrawdzie nieudany, w drugim „zaliczyła” tylko 65,17 m, ale w trzecim już 69,91 m i objęła prowadzenie. W czwartej kolejce dalej – 70,94 m – rzuciła główna faworytka do zwycięstwa Malwina Kopron z AZS UMCS Lublin. Bardzo krótko cieszyła się jednak z pierwszej pozycji, bo rzucająca zaraz po niej zawodniczka KKL Kielce odpowiedziała rezultatem 71,21 m. W piątej kolejce obydwie rywalki miały próby nieważne. Kopron „spalila” także w ostatnie szóstej. Pewna już wygranej kielczanka zakończyła konkurs wspaniałym wynikiem 72,85 m.
To pierwszy złoty medal na seniorowskich mistrzostwach Polski podopiecznej trenera Grzegorza Furmanka. Po raz pierwszy w karierze wygrała także z Malwiną Kopron, brązową medalistką mistrzostw świata sprzed trzech lat. Po raz trzeci natomiast pokonała aktualną wicemistrzynię globu Joannę Fiodorow z AZS Poznań, która miała problemy zdrowotne przed sezonem izdobyła brązowy medal z wynikiem 67,19 m.
Czwarta była Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość, która rzuciła 66,20 m. Na bardzo dobrej piątej pozycji uplasowała się druga zawodniczka KKL Marika Kaczmarek z wynikiem 65,77 m. 11. lokatę z wynikiem 49,21 m zajęła najmłodsza w konkursie młociarek 17-letnia Wiktoria Wijas, także z kieleckiego klubu.
Konkurs trójskoku Karolina Młodawska także zaczęła od nieważnej próby. W drugiej uzyskała 12,99 m, poprawiając o 7 cm swój rekord województwa ustanowiony 2 sierpnia w Kielcach. Dokładnie tyle samo skoczyła w piątej kolejce. Zajmowała po niej trzecią lokatę ze znaczną stratą do dwóch pierwszych zawodniczek. Prowadziła z wynikiem 13,48 m Adrianna Szóstak z AZS Poznań, wyprzedzając o 3 cm Agnieszkę Bednarek z AZS Łódź. Wydawało się więc, że tylko one będą się liczyć w walce o złoty medal.
Gdy rozpoczynała się szósta kolejka, młociarki zakończyły już rywalizację. Karolina Młodawska wiedziała już więc o złotym medalu swojej klubowej koleżanki na rzutni. Pewnie to ją zmobilizowało, ponieważ w swojej ostatniej próbie poszybowała na odległość 13,55 m. Szóstak w ostatniej próbie także się poprawiła, ale skoczyła 3 cm bliżej od kielczanki.
Mistrzowski tytuł podopiecznej trenera Zdzisława Lipińskiego w trójskoku to olbrzymia niespodzianka. Nie należała bowiem do faworytek tej konkurencji, w której startowała rzadko, a jej największym sukcesem było piąte miejsce w młodzieżowych mistrzostwach Polski przed dwoma laty. Jej główną specjalnością jest skok w dal, w którym w lutym zdobyła mistrzostwo naszego kraju w hali. We Włocławku o medal w swojej koronnej konkurencji walczyć będzie w niedzielę.
Karolina Młodawska zajęła drugie miejsce w skoku w dal podczas zawodów Folksam Grand Prix w szwedzkiej Sollentunie. Zawodniczka KKL Kielce w czwartej kolejce konkursu skoczyła 6,24 m. To jej najlepszy w karierze wynik uzyskany na stadionie. Dalej skakała tylko w lutym w hali w Toruniu, zdobywając złoty medal halowych mistrzostw Polski rezultatem 6,45 m.
Taki wynik dałby jej zwycięstwo także w Sollentunie. Konkurs wygrała bowiem ciemnoskóra reprezentantka Szwecji Khaddi Sagnia, która dwa razy skoczyła 6,44 m. To utytułowana zawodniczka, finalistka mistrzostw świata i Europy, olimpijka z Rio de Janeiro, legitymująca się rekordem życiowym 6,92 m.
Trzecie miejsce z rezultatem 6,22 m zajęła inna znana szwedzka lekkoatletka Erica Jarder. To brązowa medalistka halowych mistrzostw Europy z 2013 roku, a także finalistka mistrzostw świata i Starego Kontynentu na stadionie. Jej najlepszy wynik w karierze to 6,71 m, z pomocą zbyt silnego wiatru skoczyła 6,84 m.
Pierwszy zagraniczny występ Karoliny Młodawskiej należy więc uznać za bardzo udany. Zajęła najlepszą lokatę z czworga polskich lekkoatletów startujących w Sollentunie.
Kilka korekt w dziesiątkach najlepszych świętokrzyskich lekkoatletów w historii nastąpiło podczas ostatniego weekendu. W dwóch konkurencjach uczyniła to Karolina Młodawska z KKL Kielce. W sobotę umocniła się na czwartej pozycji w biegu na 100 m, pokonując ten dystans w 12,04 s na mityngu w Łodzi. W niedzielę podczas 11. Memoriału Zdzisława Furmanka została natomiast liderką w trójskoku z rezultatem 12,92 m.
Krystina Gryszutina w pierwszym starcie w Kielcach skoczyła 6,27 m
Na trzecie miejsce w skoku w dal z wynikiem 6,27 m awansowała po tych zawodach reprezentująca od niedawna KKL i trenująca w Kielcach Krystina Gryszutina z Ukrainy. Liderką pozostaje Mirosława Sarna, która jako zawodniczka Budowlanych Kielce pół wieku temu skoczyła 6,54 m. Druga jest Karolina Młodawska z tegorocznym wynikiem 6,45 m, którym zdobyła halowe mistrzostwo Polski.
Natalia Biskupska
Na drugiej pozycji w rzucie młotem dzięki wynikowi 65,70 m uzyskanym podczas memoriału umocniła się Marika Kaczmarek z KKL. W dwóch konkurencjach podczas tych samych zawodów poprawił swoje lokaty w dziesiątkach najlepszych Oleksandr Pylypczuk, pochodzący z Ukrainy student Politechniki Świętokrzyskiej, który już czwarty rok startuje w barwach KKL. W skoku w dal wynik 7,27 m dał mu awans z dziewiątej na czwartą pozycję, a 14,84 m w trójskoku z dziewiątej na siódmą.
Także na siódmą pozycję „wskoczyła” młodziczka Natalia Biskupska z KKL, która w niedzielę pokonała o tyczce wysokość 3,15 m. W pierwszym starcie w Łodzi na 400 m z płotkami o wysokości 91,4 cm Jakub Sobura-Durma uzyskał 53,93 s. W historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki tylko pięciu zawodników pobiegło szybciej.
Malwina Kopron uzyskała najlepszy wynik 11. Memoriału Zdzisława Furmanka w Kielcach. Zawodniczka AZS UMCS Lublin w pierwszym tegorocznym starcie rzuciła młotem 71,88 m i objęła prowadzenie w tabeli najlepszych specjalistek tej konkurencji w Polsce w tym sezonie. Dotychczasowa liderka Katarzyna Furmanek z KKL Kielce tym razem nie zdołała zbliżyć się do granicy 70 m. W najlepszej próbie uzyskała 67,75 m. – Próbowałam walczyć, ale to nie był mój dzień – przyznała wnuczka patrona imprezy. Zadowolona ze startu była natomiast druga zawodniczka KKL Marika Kaczmarek, która zajęła trzecie miejsce w konkursie z rezultatem 65,70 m, o 1,35 m lepszym od dotychczasowego rekordu życiowego.
Malwina Kopron nie dała w Kielcach rywalkom żadnych szans
Z powodu problemów zdrowotnych nie przyjechał do Kielc mistrz Europy i rekordzista Polski w pchnięciu kulą Michał Haratyk ze Sprintu-Bielsko Biała. Pod jego nieobecność na rzutni dominował Jakub Szyszkowski z AZS-AWF Katowice, który zdecydowanie zwyciężył z wynikiem 19,88 m. Konkurs pchnięcia kulą pań wygrała Maja Ślepowrońska z AZS-AWF Warszawa ze swoim najlepszym rezultatem na stadionie 16,24 m.
Nie było spodziewanych emocji w rzucie oszczepem. W konkursie pań zabrakło na starcie najlepszych w Polsce specjalistek tej konkurencji Marii Andrejczyk z Hańczy Suwałki i Marceliny Witek z AML Słupsk. Obydwie były na zgrupowaniu na zgrupowaniu kadry narodowej w Cetniewie i teraz muszą się poddać badaniom, ponieważ u jednego z trenujących tam zawodników wykryto zakażenie koronawirusem. Pod ich nieobecność zwyciężyła Klaudia Maruszewska-Regin z AZS UWM Olsztyn z wynikiem 52,92 m. W konkursie mężczyzn najlepszy okazał się Mateusz Kwaśniewski z lubelskiego AZS UMCS, który rzucił 73,37 m. Nie wystartował w konkursie rekordzista Polski Marcin Krukowski z Warszawianki, choć był na stadionie.
W skoku w dal pań bezkonkurencyjna okazała się Krystina Gryszutina. Reprezentująca od tego sezonu KKL zawodniczka z Ukrainy w najlepszej próbie uzyskała 6,27 m. Druga z wynikiem 5,93 m była Angelika Faka z Wawelu Kraków. Dopiero trzecie miejsce zajęła halowa mistrzyni Polski Karolina Młodawska z KKL, która miała 5,91 m.
Karolina Młodawska w swojej najlepszej próbie w trójskoku uzyskała 12,92 m
Niepowodzenie w skoku w dal powetowała sobie w konkursie trójskoku, w którym trzykrotnie biła rekord województwa świętokrzyskiego. W drugie próbie skoczyła 12,75 m, 14 cm dalej od dotychczasowego rekordowego wyniku sprzed 21 lat Eweliny Biernackiej z Budowlanych Kielce. W trzeciej kolejce Młodawska uzyskała 12,89 m, a w czwartej 12,92 m.
Trójskok mężczyzn wygrał z rezultatem 14,84 m Oleksandr Pylypczuk z Ukrainy, student Politechniki Świętokrzyskiej i zawodnik KKL. Ponadto skoczył w dal 7,27 m i był drugi. W obydwu tych konkurencjach uzyskał swoje najlepsze wyniki w okresie reprezentowania barw KKL od 2017 roku.
Na wyróżnienie zasłużyła młodziczka z kieleckiego klubu Natalia Biskupska, która skoczyła o tyczce 3,15 m, bijąc rekord życiowy. Konkurs tyczkarek wygrała Kinga Górny z MKS Ustroń z rezultatem 3,75 m. Wśród tyczkarzy najlepszy okazał się Rafał Horbowicz z Warszawianki, który pokonał wysokość 4,40 m. Trzeci był niespełna 16-letni Nikodem Pochopień z KKL z wynikiem 3,95 m.
Ponadto 17-letnia Wiktoria Wijas z KKL rzuciła 3-kilogramowym młotem 57,23 m.
Karolina Młodawska z KKL Kielce dwukrotnie poprawiała swój rekord życiowy na 100 w Łodzi. Halowa mistrzyni Polski w skoku w dal w eliminacjach przebiegła ten dystans w 12,08 s, a w finale, w którym zajęła czwarte miejsce, 0,04 s szybciej. Jej dotychczasowy najlepszy wynik z ubiegłego roku wynosił 12,11 s.
Na piątej pozycji na 400 m przez płotki uplasował się Jakub Sobura-Durma z czasem 53,93 s. Był to pierwszy start juniora KKL na tym dystansie z płotkami o wysokości 91,4 cm. Jako junior młodszy biegał na niższych (84 cm), zdobywając w ubiegłym roku złoty medal na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży
Pierwszy raz na 400 m przez płotki pobiegła 16-letnia Anna Skowronek z KKL, medalistka mistrzostw Polski młodziczek na 80 i 200 m ppł. Wygrała drugą serię tego biegu z wynikiem 66,58 s.
Na 400 m bez płotków „życiówkę” rezultatem 59,36 s ustanowiła juniorka Dominika Ostrowska z Nadiru Jędrzejów. Juniorka młodsza Oliwia Skrzyniarz z KKL uzyskała tym dystansie czas 61,04 s. Jej koleżanka klubowa Kinga Ciesielska przebiegła 100 m przez płotki w 16,21 s..