Katarzyna Furmanek wygrała konkurs rzutu młotem podczas I Podlaskiego Mityngu Olimpijskiego 2024 w Białymstoku. Zawodniczka KKL Kielce objęła prowadzenie w drugiej kolejce rezultatem 67,03 m, w czwartej poprawiła się na 69,71 m i nie dała się wyprzedzić rywalkom.
Drugie miejsce z wynikiem 68,57 m zajęła wicemistrzyni Europy sprzed dwóch lat Ewa Różańska z Podlasia Białystok, a trzecie Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość, która rzuciła 66,29 m. Piąta w konkursie była koleżanka klubowa zwyciężczyni Marika Kaczmarek ze swoim najlepszym tegorocznym rezultatem 62,92 m.
4 maja kieleccy lekkoatleci startowali w mityngu otwarcia sezonu w Sosnowcu. Najlepiej wypadł junior młodszy Dominik Kotulski, który 5-kilogramowym młotem rzucił 57,61 m i ustanowił rekord życiowy. „Życiówkę” w tej konkurencji poprawił również wynikiem 42,00 m młodzik Aleksander Śliwa. Młotem o wadze 6 kg junior Jakub Stachura rzucił 42,94 m. Ponadto Kotulski rzucał 1,5-kilogramowym dyskiem, ale miał aż cztery nieważne próby i zakończył konkurs rezultatem 44,09 m, znacznie odbiegającym od jego możliwości. Wszyscy trzej wymienieni są zawodnikami KKL.
Reprezentujący od tego sezonu UMKS Ekipa Bielachy Kielce senior Wojciech Koczkodaj dobrze spisywał się w Sosnowcu w biegach sprinterskich na nietypowych dystansach. Na 300 m uzyskał czwarty czas 36,15 s, a na 150 m siódmy 17.15 s. To jego rekordy życiowe.
Dominika Łukasiewicz była najlepszą z kobiet w 34. Międzynarodowym Biegu Ulicznym Konstytucji 3 Maja w Stalowej Woli. Biegaczka Nadiru Jędrzejów pokonała dystans 5 km w 17 min 52 s. Wśród mężczyzn drugie miejsce zajął Sylwester Lepiarz z LKB Rudnik (15.10), trzecie Aleksander Dragan z KKL Kielce (15.22), a czwarte junior Igor Szydłowski z Żaczka Połaniec (15.50).
W 32. Biegu Konstytucji 3 Maja na 5 km w Warszawie, w którym startowało ponad 5 tys. osób, na wysokiej czwartej pozycji uplasował się Łukasz Woźniak ze Strawczyna z czasem 15.31. Świętokrzyscy biegacze startowali też w X Biegu Konstytucji 3 Maja na 5 km na ulicach Radomia. Wśród kobiet zwyciężyła z wynikiem18.38 kielczanka Anna Pawlikowska, reprezentująca Czarnecki Run Team. Czwartą pozycję zajęła jej koleżanka z teamu Barbara Przeworska z Łącznej (20.14). W rywalizacji mężczyzn czwarty z czasem 16.54 był Jakub Karpiński z Suchedniowa, także reprezentant tej biegowej grupy.
Anna Pawlikowska pobiegła w Radomiu dwa dni po starcie w Silesia Półmaratonie w Katowicach. Spisała się w nim znakomicie, zajmując pierwszą lokatę wśród kobiet z rezultatem 1:24.06.
Blisko 600 dziewcząt i chłopców startowało w finale wojewódzkim indywidualnych i drużynowych biegów przełajowych szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Po raz kolejny rywalizowali na trasach koło Pustelni Złotego Lasu, czyli pokamedulskiego klasztoru w Rytwianach.
Bieg na 1000 m dziewcząt ze szkół ponadpodstawowych, na prowadzeniu Zofia Ptak (fot. Facebook/Jędrzejów biega)
W kilku biegach najlepsi okazali się zawodnicy trenujący w klubach sportowych i odnoszący sukcesy w ich barwach. Na 1000 m chłopców ze szkół ponadpodstawowych zwyciężył Karol Bąk przed Kubą Tałajem. Obaj są biegaczami Żaczka Połaniec. Zwycięstwa odniosły też biegaczki Nadiru Jędrzejów Julia Nieckarz i Zofia Ptak.
Oto zwycięzcy wszystkich biegów:
500 m dziewcząt szkoły podstawowe (rocznik 2013 i młodsze) – Jelizawieta Samarskaja, SP 5 Jędrzejów
800 m dziewcząt szkoły podstawowe (2011-2012) – Alicja Bator, PSP Oleśnica, drużynowo PSP Oleśnica
800 m dziewcząt szkoły podstawowe (2009-2010) – Julia Nieckarz, SP 5 Jędrzejów, drużynowo ZSP Krynki
800 m dziewcząt szkoły ponadpodstawowe (2006 i młodsze) – Zofia Ptak, LO Jędrzejów, drużynowo II LO Starachowice
800 m dziewcząt szkoły ponadgimnazjalne (2004-2005) – Amelia Barańska, ZSZ 2 Starachowice
500 m chłopców szkoły podstawowe (2013 i młodsi) – Kacper Walerys, PSP 14 Ostrowiec Świętokrzyski
1000 m chłopców szkoły podstawowe (2011-2012) – Dawid Kulik, SP Tumlin, drużynowo SP Bodzentyn
1000 m chłopców szkoły podstawowe (2009-2010) – Olaf Janus, SP Skalbmierz, drużynowo PSP 1 Staszów
1000 m chłopców szkoły ponadpodstawowe (2006 i młodsi) – Karol Bąk, ZS Połaniec, drużynowo ZSM Kielce
1000 m chłopców szkoły ponadgimnazjalne (2004-2005) – Aleksander Bugajski, ZSM Kielce
67,16 m w rzucie młotem Katarzyny Furmanek i 62,36 m w rzucie dyskiem Roberta Urbanka – to najlepsze wyniki mityngu „Dzień Miotacza”, który tradycyjnie zainaugurował letni sezon lekkoatletyczny w Kielcach.
Katarzyna FurmanekRobert Urbanek
Drugie miejsce w konkursie rzutu młotem zajęła Aleksandra Nowaczewska ze Startu Nakło z rezultatem 62,91 m, a trzecie klubowa koleżanka zwyciężczyni z KKL Kielce Marika Kaczmarek, rzucając 62,02 m. W dysku reprezentujący MKS Aleksandrów Łódzki Urbanek, który walczy o trzeci start w Igrzyskach Olimpijskich, trzykrotnie rzucał ponad 60 m. Poza najlepszym swoim wynikiem uzyskał także 62,25 i 61,52 m.
W konkursie dyskobolek zdecydowanie zwyciężyła z rezultatem 53,91 m Weronika Muszyńska z AZS UMCS Lublin. Rzut młotem mężczyzn zdominowali zawodnicy AZS AWF Warszawa. Wygrał Bartosz Kowalski wynikiem 66,41 m, wyprzedzając juniora Szymona Groenwalda, który uzyskał 62,66 m.
W programie mityngu były także skoki i biegi. Dobre wyniki uzyskali tyczkarze KKL. Juniorka Zofia Jastrząb z KKL pokonała wysokość 3,70 m, a junior młodszy Karol Białogoński równe 4 m. Ciekawy pojedynek stoczyli biegacze Żaczka Połaniec na 1000 m. Wygrał Igor Szydłowski z czasem 2.32,16, wyprzedzając Karola Bąka, który uzyskał 2.34,46. Obydwa ustanowili rekordy życiowe.
Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów:
300 m – Wojciech Koczkodaj, UKSM Ekipa Bielachy Kielce 36,46
1000 m – Kuba Tałaj, Żaczek Połaniec 2.42,04
2000 m – Patryk Sobczyński, UKSM Ekipa Bielachy 5.58,54
Sabina Jarząbek zajęła drugie miejsce w biegu ulicznym na 5 km w niemieckim mieście Korschenbroich, położonym w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, niedaleko Düsseldorfu. Biegaczka KKL Kielce pokonała ten dystans w 16 min 5 s. Walczyła o zwycięstwo z reprezentantką Ukrainy Maryną Nemczenko, która ostatecznie była pierwsza z czasem o sekundę lepszym.
Wynik uzyskany w Niemczech to drugi rezultat w karierze najlepszej świętokrzyskiej biegaczki. Szybciej 5 km przebiegła we wrześniu ubiegłego roku podczas w Warszawie, wygrywając Praską Piątkę z rezultatem 15.58.
Przypomnijmy, że Sabina Jarząbek jest dwukrotna mistrzynią Polski w biegu ulicznym na tym dystansie. Tytuły te zdobywała w 2022 i 2023 roku na trasie wokół Stadionu Narodowego w stolicy. Przed kilku tygodniami zdobyła wicemistrzostwo naszego kraju w półmaratonie z rekordem życiowym 1:12.42, zapewniając sobie kwalifikację do polskiej drużyny na mistrzostwa Europy, które w czerwcu rozegrane zostaną w Rzymie.
W niedzielę, 21 kwietnia, w półmaratonie w Wiedniu bardzo dobrze spisała się Beata Popadiak, posiadająca w poprzednich sezonach licencję Nadiru Jędrzejów. Zajęła trzecią lokatę z czasem 1:18.44. W tym samym dniu reprezentująca Nadir Dominika Łukasiewicz wygrała wśród kobiet Wiosenną Dychę w Lublinie, poprawiając o prawie minutę rekord życiowy rezultatem 35.48.
To konkurencja z największymi sukcesami w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki, także na arenie międzynarodowej. Zawdzięczamy je Mirosławie Sarnie, która na przełomie lat 60. i 70. była zawodniczką Budowlanych Kielce i należała ścisłej do światowej czołówki.
Mirosława Sarna w jednym z efektownych i dalekich skoków (fot. Tomasz Prażmowski/”Sportowiec”)
W 1968 r. na Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku ku zaskoczeniu wielu zakwalifikowała się do finału, w którym zajęła wysokie piąte miejsce z rezultatem 6,47 m. Jeszcze większą niespodziankę sprawiła rok później, zdobywając mistrzostwo Europy wynikiem 6,49 m.
W marcu 1970 r. w Wiedniu skoczyła 5 cm dalej i wywalczyła brązowy medal mistrzostw Starego Kontynentu w hali. Na trzecim miejscu stanęła też trzy lata później w halowych mistrzostwach Europy w Rotterdamie. Dla Kielc zdobyła ponadto trzy złote i dwa srebrne medale mistrzostw Polski na stadionie oraz jeden złoty w hali.
Rezultat 6,54 m uzyskany przez Mirosławę Sarnę w wiedeńskiej hali przez rok był nieoficjalnych halowym rekordem naszego kraju (oficjalnych w hali wówczas nie notowano). Do dziś pozostaje absolutnym rekordem województwa świętokrzyskiego i nie zanosi się, że szybko zostanie poprawiony.
Wydawało się, że może tego dokonać Karolina Młodawska z KKL Kielce, której pani Mirosława była pierwszą trenerką. W 2020 r. skoczyła bowiem 6,45 m, zdobywając halowe mistrzostwo Polski.
Karolina Młodawska w skoku w dal na mistrzostwach Polski w 2019 r. w Radomiu, na których zdobyła brązowy medal (fot. Marek Biczyk/PZLA)
Potem jednak jej główną konkurencją stał się trójskok. W dal skacze rzadziej i nie poprawiła już wspomnianego rezultatu. Nadal jednak utrzymuje się w krajowej czołówce. a w swoim dorobku posiada jeszcze dwa srebrne i brązowy medal z mistrzostw Polski w hali, dwa brązowe ze stadionu, a także brązowy z mistrzostw młodzieżowych.
Alicja Kołda
Zawodniczką numer trzy w skoku w dal w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki jest Alicja Kołda. Jako zawodniczka Granatu Skarżysko-Kamienna była w 1971 r. mistrzynią Polski juniorek, a rok wcześniej i rok później brązową medalistką w tej kategorii wiekowej. Ten pierwszy tytuł zdobyła w wieku 18 lat, skacząc 6,13 m. Podczas studiów reprezentowała AZS Warszawa i poprawiła się już tylko o 2 cm.
Pierwszą naszą skoczkinią w dal, która stanęła na podium mistrzostw Polski, była Apolonia Krzemińska (po wyjściu za mąż Winiarska). Jako zawodniczka Stali Skarżysko zajęła trzecią pozycję w rywalizacji juniorek w 1953 r. W następnym roku na trzeciej pozycji w mistrzostwach seniorek uplasowała się Krystyna Aleksanderek z Radomia, będącego wówczas w województwie kieleckim. Wynikiem 5,67 m ustanowiła rekord okręgu, który przetrwał 12 lat.
Mirosława Sarna poprawiała rekord w sumie 12 razy, osiem pod panieńskim nazwiskiem Sałacińska. Jako zawodniczka kieleckich Budowlanych w latach 1966-1969 oraz 1972-1973 plasowała się wysoko w tabelach światowych, zajmując najwyższe piąte miejsce w 1969 r. W zestawieniach skoczkiń w dal w Polsce była najlepsza w 1973 r., a wcześniej pięciokrotnie na drugiej pozycji, za Ireną Kirszenstein-Szewińską. Ponad 6 m skakała jeszcze w latach 1976-1977, gdy zajmowała się już głównie szkoleniem lekkoatletek Nowych Kielce.
Liderką skoczkiń w dal w Polsce na stadionie w 2020 r. była z wynikiem 6,41 m Krystina Gryszutina z Ukrainy, która przez dwa sezony startowała w barwach KKL. W hali 4 cm dalej skoczyła od niej w tym samym roku Karolina Młodawska, która w dziesiątce najlepszych uplasowała się jeszcze po cztery razy na stadionie i w sezonie halowym. Alicja Kołda ze swoim wynikiem 6,13 m znalazła się na piątej pozycji w 1971 r.
Tylko te zawodniczki przekroczyły granicę 6 m. Bardzo blisko niej były Ewa Kowalska i Ewa Kisiel z Budowlanych. Pierwszej z nich zabrakło tylko 2 cm, a drugiej, wychowance KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, 6 cm. 5,88 m skoczyła siódma w tabeli najlepszych naszych specjalistek tej konkurencji w historii Bożena Szczepanek z Łysogór Kielce, wychowanka Mirosławy Sarny.
Dagmara Boksińska w konkursie skoku w dal podczas ligi szkół ponadpodstawowych w 1998 r. na stadionie w Kielcach
Blisko podium w mistrzostwach Polski juniorek i juniorek młodszych była Dagmara Boksińska z Budowlanych, zajmując czwarte miejsca. Także na czwartej pozycji jako juniorka młodsza uplasowała się Katarzyna Szymańska z Granatu. W pierwszej ósemce ogólnopolskiej rywalizacji w tych kategoriach były jeszcze: Ewa Kowalska, Bożena Szczepanek i Katarzyna Tomaszewska z Łysogór, Edyta Bogusz z Granatu, Karolina Młodawska, Gabriela Lipińska i Alicja Borek z KKL.
Doszukaliśmy się 145 zawodniczek reprezentujących kluby z obszaru obecnego województwa świętokrzyskiego, które skoczyły w dal co najmniej 5 m. Ich zestawienie, a także tabele najlepszych w poszczególnych kategoriach wiekowych w hali i na stadionie, wykaz największych sukcesów w rywalizacji międzynarodowej i krajowej oraz rozwój rekordu okręgu/województwa zamieszczamy w dziale „Statystyka i rekordy„.
Znakomicie spisał się Sylwester Lepiarz w mistrzostwach Polski w biegach górskich, które rozegrane zostały w Szczawnicy, na trasach w Pieninach. Gorcach i Beskidzie Sądeckim. W piątek, 19 kwietnia, reprezentant LKB Rudnik zajął trzecią pozycję w biegu vertical na 6,5 km. Dobrze wypadli również jego klubowi koledzy – na czwartej pozycji uplasował się Piotr Jaśtal, a na dziewiątej Andrzej Starżyński.
W sobotę Lepiarz wywalczył wicemistrzostwo naszego kraju w biegu mountain classic na 20,6 km. Jaśtal na tym dystansie był dziewiąty. Na 11. pozycji wśród kobiet została sklasyfikowana Klaudia Szmigiel z Nadiru Jędrzejów. Także w sobotę biegacze górscy rywalizowali o medale mistrzostw Polski w biegu short trail na dystansie 43,7 km. Wśród kobiet reprezentująca LKB Rudnik krakowianka Urszula Paprocka zajęła czwartą lokatę.
Przed tygodniem młodzi zawodnicy LKB Rudnik startowali w mistrzostwach Polski w biegach górskich juniorów, juniorów młodszych i młodzików w Bielsku-Białej. Najlepiej wypadł junior Dariusz Sikora, który zajął szóste miejsce w biegu na 7,2 km.
Anna Pawlikowska z Kielc była zdecydowanie najlepsza wśród kobiet w 33. Maratonie Juranda w Szczytnie. Reprezentująca Czarnecki Run Team biegaczka pokonała 42 km 195 m w 3 godz. 46 s, poprawiając o blisko 10 minut rekord życiowy. Drugą na mecie Katarzynę Butler z Myszyńca wyprzedziła o 4 min 57 s.
Trzecią pozycję z wynikiem 3:09.17 zajęła Wioletta Kierczyńska z Brzezin w gminie Morawica, startująca pod hasłem „Biegnę, żeby Bartek mógł biegać”. Została równocześnie sklasyfikowana na pierwszym miejscu w kategorii wiekowej K40. Najlepsza w kategorii K50 okazała się Aneta Obara z Suchedniowa (Czarnecki Run Team) z wynikiem 3:48.19.
Maraton Juranda ukończyły 133 osoby. Ponad 5 tys. osób dobiegło do mety rozegranego także w niedzielę, 14 kwietnia, 21. Cracovia Maratonu. Ze świętokrzyskich biegaczy najlepiej wypadł Hubert Zawierucha z Bielin, reprezentujący Dream Team Wokół Łysej Góry, który był 20. wśród mężczyzn z czasem 2:47.24. 37. miejsce zajął Piotr Sztuk z KS Athletics Busko-Zdrój (2:51.13), 40. kielczanin Łukasz Borycki ze Stokowczyki Teamu (2:51.44), a 43. Adrian Tłuścik z Ostrowca Świętokrzyskiego (2:52.49).
Andrzej Starżyński zajął dziesiąte miejsce w mistrzostwach Polski w biegu na 10 000 m w Ustce. 34-letni zawodnik, który od ubiegłego roku reprezentuje Ludowy Klub Biegacza Rudnik, pokonał 25 okrążeń usteckiego stadionu lekkoatletycznego w 30 min 38,06 s. Wynik ten daje mu 12. pozycję w tabeli najlepszych świętokrzyskich biegaczy w historii na tym najdłuższym rozgrywanym na bieżni dystansie.
Był to jego czwarty start w barwach LKB Rudnik w mistrzostwach naszego kraju. Przypomnijmy, że w poprzednim roku Starżyński uplasował się na siódmych pozycjach w biegu ulicznym na 10 km i w półmaratonie, a trzy tygodnie temu był na tym drugim dystansie piąty.
W Ustce, gdzie biegacze i biegaczki walczyli o tytuły najlepszych w Polsce na 10 000 m w kategorii seniorów i młodzieżowej, był jedynym reprezentantem województwa świętokrzyskiego. Wśród kobiet po zaciętej walce do ostatnich centymetrów zwyciężyła Olimpia Breza z KUKS Remus Kościerzyna z czasem 33.49,64, wyprzedzając o 0,006 s Julię Koralewską z AZS-AWFiS Gdańsk. W biegu mężczyzn pewne zwycięstwo odniósł z rezultatem 29.10,40 Maciej Megier, także reprezentant gdańskiego klubu.
Małgorzata Czarnota spisała się najlepiej ze świętokrzyskich biegaczy w przełajowych akademickich mistrzostwach Polski w Pile. Zawodniczka Nadiru Jędrzejów, reprezentująca Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, zajęła piątą lokatę w biegu na 6 km. Równocześnie została sklasyfikowana na trzecim miejscu w kategorii uniwersytetów.
Na 22. pozycji ten bieg ukończyła Julia Szymkiewicz z Olimpu Strawczyn, studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W rywalizacji studentek uczelni medycznych była czwarta. 38. miejsce open i 16. w kategorii uniwersytetów zajęła druga reprezentantka UJK i zawodniczka jędrzejowskiego Nadiru Klaudia Szmigiel.
W klasyfikacji drużynowej uniwersytetów żeński zespół UJK, w którym znalazły się także Aleksandra Bielecka, Natalia Chmiel, Agata Frączek i Oliwia Masternak, uplasował się na siódmej pozycji. Męska drużyna UJK, w której najlepiej wypadł Łukasz Łakomiec (61. open i 18. w kategorii uniwersytetów), została sklasyfikowana na 11. miejscu.
W mistrzostwach startowali też biegaczki i biegacze z Politechniki Świętokrzyskiej. Męska drużyna w rywalizacji uczelni technicznych zajęła siódmą lokatę, natomiast żeńska sklasyfikowana została na dziewiątej pozycji. Indywidualnie ze studentów PŚk najlepiej wypadł Patryk Sobczyński, który był 22. w biegu na 9 km open i 11. w kategorii uczelni technicznych.