Autor: admin

  • Ta konkurencja wciąż należy do Agnieszki Wrony. Skok o tyczce kobiet

    Agnieszka Wrona zdominowała całkowicie kobiecy skok o tyczce w naszym regionie. Jako zawodniczka przez kilkanaście lat należała do ścisłej krajowej czołówki, zdobywała medale mistrzostw Polski, a teraz odnosi sukcesy jako trenerka.

    Agnieszka Wrona w efektownym skoku podczas halowych mistrzostw Polski w Spale w 2011 r.

    Rekord województwa poprawiała 24. razy, doprowadzając go od poziomu 2,15 do 4,25 m. Do niej należą 24 najlepsze rezultaty w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki na stadionie oraz dziesięć najlepszych w hali. Będąc zawodniczką Budowlanych Kielce, zdobyła jeden złoty i trzy srebrne medale mistrzostw Polski juniorek, złoty, dwa srebrne i brązowy w kategorii juniorek młodszych, brązowy w młodzieżowej i brązowy w rywalizacji seniorek.

    Startując w barwach KKL Kielce, była wicemistrzynią naszego kraju na stadionie i dwukrotnie trzecia w hali. Swój największy sukces w mistrzostwach Polski odniosła w 2003 r. w Bielsku-Białej, wygrywając konkurs tyczkarek. Reprezentowała wówczas, w okresie studiów, AZS-AWF Gdańsk.

    Zofia Jastrząb (fot. Marek Biczyk/PZLA)
    Natalia Biskupska (fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA)

    Przez kilkanaście lat Agnieszka Wrona zajmowała na koniec roku lokaty w pierwszej dziesiątce najlepszych polskich tyczkarek. Obecnie do krajowej czołówki awansowały trenowane przez nią zawodniczki Zofia Jastrząb i Natalia Biskupska z KKL. Pierwsza z nich wywalczyła mistrzostwo Polski juniorek młodszych na stadionie i w hali, druga była podwójną mistrzynią wśród juniorek. W tych kategoriach oraz jako młodziczki zdobyły też w sumie sześć srebrnych i brązowych medali.

    Katarzyna Białogońska

    Na podium halowych mistrzostw juniorek stawały jeszcze dwie nasze tyczkarki. Na drugim jego stopniu w 2019 r. Katarzyna Białogońska z KKL, podopieczna Agnieszki Wrony, a na trzecim 19 lat wcześniej Beata Werstak, jej koleżanka z grupy trenera Adama Jóźwika w Budowlanych.

    Natalia Biskupska reprezentowała Polskę w mistrzostwach Europy U18, a także w reprezentacji naszego kraju juniorek młodszych i juniorek w meczach międzypaństwowych. Zaszczytu startu w biało-czerwonych barwach dostąpiła wcześniej również Agnieszka Wrona – w meczach polskich juniorek i reprezentacji młodzieżowej.

    Tylko ona jak do tej pory pokonała w skoku o tyczce wysokość 4 m. 3 m i wyżej na stadionie oraz w hali skoczyło jeszcze 12 świętokrzyskich, a właściwie kieleckich tyczkarek, ponieważ konkurencja ta jeszcze nie wyszła poza stolicę województwa.

    Zestawienie najlepszych wyników i zawodniczek w historii tej stosunkowo młodej żeńskiej konkurencji, także w poszczególnych kategoriach wiekowych, wykaz startów międzynarodowych i sukcesów w mistrzostwach Polski, miejsca zajmowane w tabelach krajowych oraz rozwój rekordu województwa zamieszczamy w dziale „Statystyka i rekordy„.

  • Świętokrzyskie biegaczki najlepsze w Biegu Kazików w Radomiu

    Dominika Łukasiewicz (fot. Facebook/Jędrzejów Biega)

    Dominika Łukasiewicz była najlepsza wśród kobiet w XVI Biegu Kazików w Radomiu. 10-kilometrową trasę na ulicach tego miasta przygotowująca się do startu w mistrzostwach Polski w półmaratonie zawodniczka Nadiru Jędrzejów pokonała w 36 min 49 s. Drugie miejsce zajęła kielczanka Anna Pawlikowska z czasem 38.18, na na piątej pozycji finiszowała Klaudia Szmigiel z Nadiru, która uzyskała 42,04.

    W kategorii open i mężczyzn zwyciężył Mateusz Kaczor z RLTL Opima Radom z rezultatem 30.17. Jako drugi ze stratą 28 s finiszował Andrzej Starżyński, który w ubiegłym roku startował w barwach LKB Rudnik. Trzecie miejsce zajął reprezentujący od lat ten klub z gminy Brody Sylwester Lepiarz, który do zwycięzcy stracił 1 min 11 s. Piąty na mecie z wynikiem 31.43 był Kamil Walczyk z podradomskiego Makowa, w poprzednich latach zawodnik STS Skarżysko-Kamienna. Na szóstej pozycji ukończył bieg Aleksander Dragan z KKL Kielce (32.45), a na ósmej Damian Noga, były zawodnik Żaczka Połaniec (33.01).

    Rozegrany na posiadającej atest PZLA trasie na ulicach Radomia XVI Bieg Kazików ukończyło ponad 800 biegaczek i biegaczy.

  • Bardzo dobry wynik Anny Pawlikowskiej w Półmaratonie Wiązowskim

    Anna Pawlikowska zajęła szóste miejsce wśród kobiet w 44. Półmaratonie Wiązowskim. Biegaczka z Kielc, reprezentująca Czarnecki Run Team, ustanowiła rekord życiowy czasem 1:20.37. To wynik na poziomie pierwszej klasy sportowej, w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki dystans 21 km 97,5 km szybciej przebiegły jedynie Sabina Jarząbek z KKL Kielce i Beata Popadiak z Nadiru Jędrzejów.

    Start do 44. Półmaratonu Wiązowskiego (fot. www.facebook.com/polmaratonwiazowski)

    Na 11. pozycji ukończyła półmaraton z rezultatem 1:27.25 Barbara Przeworska z Łącznej, także z Czarnecki Run Teamu. 12. była Wioletta Kierczyńska z Brzezin, reprezentantka Dream Teamu Wokół Łysej Góry, która uzyskała 1:27.53.

    Ze świętokrzyskich biegaczy najlepiej w podwarszawskiej Wiązownie wypadł Tomasz Iwan z Kielc, który minął metę na 20. pozycji z czasem 1:13.28. Na 28. miejscu ukończył półmaraton Rafał Czarnecki z Bliżyna (1:15.21), a na 29. Jakub Karpiński z Suchedniowa (1:15.24). Wszyscy reprezentowali Czarnecki Run Team.

    Na 36. pozycji wśród mężczyzn został sklasyfikowany Hubert Zawierucha z Bielin (1:16.32), na 41. Rafał Teliga z Huty Nowej (1:17.02), na 42. Michał Kołomański z Wilkowa (1:17.08) i na 48. Łukasz Borycki z Kielc (1:17.24.). Dwaj pierwsi z nich są z Dream Teamu Wokół Łysej Góry, trzeci z Czarnecki Run Teamu, a czwarty startuje pod szyldem Stokowczyki Team. Czarnecki Run Team zwyciężył w klasyfikacji drużynowej półmaratonu, Dream Team Wokół Łysej Góry uplasował się na drugim miejscu.

    Najlepsze drużyny w 44. Półmaratonie Wiązowskim (fot. Kamil Iwan)

    Prócz półmaratonu w Wiązownie rozegrany też został bieg na 5 km. Bardzo dobrze spisała się w nim Dominika Łukasiewicz z Nadiru Jędrzejów, zajmując czwartą lokatę wśród kobiet z czasem 17.02. W kategorii open 14. był Adam Kubicki z Buska-Zdroju z wynikiem 15.36.

  • Jakub Sobura-Durma daleki od życiowej formy w startach za oceanem

    Jakub Sobura-Durma

    Po raz trzeci w tym roku startował w zawodach halowych przebywający na stypendium w Stanach Zjednoczonych Jakub Sobura-Durma. W ostatni weekend, reprezentując Iowa Central Community College, przebiegł w hali w Strom Lake 200 m w 22,51 s, a 400 m w 52,56 s.

    Na początku lutego w mieście Lincoln na dystansie 400 m miał lepszy czas 51,63 s. Najlepiej spisał się na zawodach 27 stycznia w hali w Brookings, na których w biegu na 200 m uzyskał piąty rezultat 21,97 s. Pobiegł też w sztafecie 4×400 m Iowa Central Community College, która uplasowała się na drugiej pozycji z czasem 3.18,71.

    Wyniki uzyskiwane przez zawodnika KKL Kielce za oceanem znacznie odbiegają od jego rekordów życiowych. Przypomnijmy, że w lutym 2021 r. przebiegł on 200 m w Spale w 21,61 s, a rok później 400 m w Toruniu 400 m w 48,14 s. Ten pierwszy rezultat jest halowym rekordem województwa świętokrzyskiego juniorów, a drugi rekordem seniorów.

  • Karolina Młodawska centymetr od podium, Nikodem Pochopień z brązem

    Nie udało się Karolinie Młodawskiej zdobyć drugiego medalu w halowych mistrzostwach Polski w Toruniu, choć była tego bardzo bliska. Po trzech kolejkach zawodniczka KKL Kielce zajmowała piąte miejsce z wynikiem 6,11 m. W czwartej skoczyła 6,25 m i wysunęła się na trzecie miejsce. Prowadziła Nikola Horowska z ALKS AJP Gorzów Wielkopolski z rezultatem 6,43 m, przed Magdaleną Bokun z AZS AWF Katowice, która wyprzedzała kielczankę tylko o 1 cm.

    Karolina Młodawska w efektownym ujęciu fotoreportera (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W piątek kolejce na drugą pozycję „wskoczyła” Anna Matuszewicz z MKL Toruń z wynikiem 6,30 m, a w ostatniej szóstej poprawiła się jeszcze o 14 cm i niespodziewanie zdobyła mistrzostwo Polski. Druga była faworytka Horowska, a trzecia Bokun. Obydwie nie poprawiły rezultatów z początku konkursu. Natomiast w ostatniej próbie 6,25 m skoczyła Roksana Jędraszak z AZS Poznań, a ponieważ miała lepszy drugi wynik wyprzedziła Młodawską. Zdobywczyni złotego medalu w sobotę w trójskoku musiała się więc zadowolić piątym miejscem w skoku w dal.

    Szóstą lokatę w konkursie skoku o tyczce zajął Nikodem Pochopień z KKL, który pokonał wysokość 4,80 m i bez powodzenia atakował później 5 m. A ponieważ równocześnie był trzeci wśród młodzieżowców (U23), zdobył brązowy medal w tej kategorii.

    Maja Peryt w biegu na 3000 m w toruńskiej hali (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    W biegu na 3000 m Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice ustanowiła rekord życiowy czasem 9.52,48. Ten wynik dał jej 11. miejsce open i czwarte w kategorii młodzieżowej. W historii świętokrzyskiej lekkoatletyki szybciej ten dystans w hali biegała tylko Wioletta Frankiewicz z STS Skarżysko-Kamienna.

  • Złoty medal i rekord Karoliny Młodawskiej, Maja Peryt z brązowym

    Dwukrotnie poprawiała Karolina Młodawska halowy rekord województwa świętokrzyskiego w trójskoku  w walce o złoty medal mistrzostw Polski w Toruniu. W pierwszej części konkursu prowadziła jej najgroźniejsza rywalka Agnieszka Bednarek z AZS Łódź, która w drugiej próbie skoczyła 13,43 m. Zawodniczka KKL Kielce była druga z wynikiem o 7 cm gorszym.

    Karolina Młodawska zdobyła swój czwarty tytuł mistrzyni Polski (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Zaatakowała w czwartej kolejce i po dobrym trafieniu na belkę poszybowała na odległość 13,52 m, 4 cm dalej od należącego do niej rekordu województwa w hali. Łodzianka już nie zdołała poprawić swojego najlepszego rezultatu. Karolina natomiast w ostatniej szóstej próbie przypieczętowała zdobycie złotego medalu kolejnym rekordem 13,59 m.

    To czwarty tytuł mistrzyni Polski Karoliny Młodawskiej. Przypomnijmy, że podopieczna trenera Zdzisława Lipińskiego była już najlepsza w hali dwa lata temu. W 2020 r. wywalczyła złoty medal halowych mistrzostw w skoku w dal oraz mistrzostwo w trójskoku na stadionie. 

    W pierwszym dniu halowych mistrzostw naszego kraju w Toruniu startowało jeszcze czworo świętokrzyskich lekkoatletów. Najlepiej z nich spisała się Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice. Z czasem 4.33,71 była szósta open oraz trzecia w kategorii młodzieżowej (U23), zdobyła więc brązowy medal.

    Adam Masaczyński z KKL w eliminacjach biegu na 800 m uzyskał dziewiąty czas 1.52,42 i nie awansował do finału. Dwie jego klubowe koleżanki startowały w skoku o tyczce. Natalia Biskupska pokonała wysokość 3,80 m i zajęła dziewiątą lokatę. Zofia Jastrząb była 12. z wynikiem 3,60 m.

     

  • Sabina Jarząbek pierwsza, Aleksander Dragan trzeci na Urodzinach Gdyni

    Bardzo dobrze spisała się para biegaczy Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego w Biegu Urodzinowym Gdyni z Decathlonem, rozegranym dla uczczenia 98. rocznicy powstania tego miasta na dystansie 10 km. Wśród kobiet zdecydowanie najlepsza okazała się Sabina Jarząbek, aktualna mistrzyni Polski w biegu ulicznym na 10 km. Posiadającą atest PZLA trasę na ulicach Gdyni pokonała w 33 min 51 s, wyprzedzając o ponad minutę drugą na mecie Martę Łagownik z Gdańska, wicemistrzynię Europy w triathlonie.

    Sabina Jarząbek na trasie Biegu Urodzinowego Gdyni (fot. gdyniasport.pl)

    W rywalizacji mężczyzn jako trzeci minął metę Aleksander Dragan. Biegacz KKL Kielce uzyskał czas 32.38. Zdecydowanym zwycięzcą biegu został Andrzej Rogiewicz z Grudziądza, który jako jedyny przebiegł 10 km poniżej 30 minut – w 29.42. Kielczanina wyprzedził jeszcze tylko Mateusz Niemczyk z Prefbetu-Sonarol Łomża z wynikiem 31.19.

  • Srebro i rekord Oliwii Bełczew na 800 m, tyczkarki KKL także na podium

    Trzy medale – dwa srebrne i brązowy – zdobyły lekkoatletki KKL Kielce w halowych mistrzostwach Polski we Wrocławiu. Najbliżej złotego była w biegu na 800 m juniorek Oliwia Bełczew. Od początku objęła prowadzenie i dyktowała mocne tempo, na 100 m przed metą miała ok. 5-6 m przewagi nad drugą Jagodą Bochenek z MKS-MOSM Bytom i wydawało się, że nic nie jest jej w stanie odebrać zwycięstwa.

    Oliwia Bełczew na mistrzostwach po raz pierwszy pobiegła na 800 m w hali, na zdjęciu prowadzi bieg w eliminacjach (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)

    Rywalka zachowała jednak więcej sił na finisz i na ostatniej prostej zrównała się z kielczanką, a na ostatnich kilkunastu metrach wyprzedziła ją. Bochenek wygrała z czasem 2.08,56. Druga na mecie Bełczew uzyskała również bardzo dobry rezultat 2.08,86.  Wynikiem tym podopieczna trenera Krzysztofa Jóźwika poprawiła o blisko 5 sekund rekord województwa juniorek. W historii świętokrzyskiej lekkoatletyki tylko Wioletta Frankiewicz szybciej przebiegła 800 m w hali – w 2.08,25 w 2003 r.

    Natalia Biskupska i Zofia Jastrząb były faworytkami skoku o tyczce juniorek. Legitymowały się bowiem najlepszymi rekordami życiowymi w stawce dziesięciu rywalizujących tyczkarek. Jako ostatnie rozpoczynały konkurs dopiero od wysokości 3,60 m. Pokonały ją w pierwszych próbach, ale potem zaczęły się problemy.

    Natalia nie zdołała już skoczyć 3,70 m, Zofia uczyniła to w drugim podejściu. Potem walczyła  o złoty medal z Natalią Lewandowską z SKLA Sopot. Po pokonaniu 3,75 m objęła prowadzenie, jednak rywalka szybko je odzyskała, skacząc za pierwszym razem 3,80 m. Tyczkarka KKL po strąceniu tej wysokości przeniosła dwie kolejne próby na 3,85 m, ale były zupełnie nieudane.

    Medalistki mistrzostw Polski juniorek w skoku o tyczce ze swymi trenerami (fot. Nikodem Pochopień)

    Mistrzynią Polski została więc Lewandowska z wynikiem 3,80 m, takim samym jak przed rokiem, kiedy została wicemistrzynią. Tytuł mistrzowski zdobyła wtedy Biskupska z rezultatem 3,85 m. Tym razem po nieudanych podejściach na 3,70 m rozpłakała się. Na pocieszenie pozostał jej jednak brązowy medal, ponieważ okazało się, że do jego zdobycia wystarczył jeden udany skok na 3,60 m. Srebrny przypadł Jastrząb, która rok temu była mistrzynią juniorek młodszych z rezultatem 3,85 m

    Dobrze w finale A biegu na 600 m juniorów młodszych spisał się Kuba Tałaj z Żaczka Połaniec. Ustanowił rekord życiowy czasem 1.24,51 i zajął piąte miejsce. Siódmy na 3000 m juniorów był jego klubowy kolega Igor Szydłowski, który pierwszy raz wystartował w hali na tym dystansie i uzyskał rezultat 9.09,21

    Szóstą lokatę w finale B biegu na 60 m przez płotki juniorek, czyli 14. w tej konkurencji, zajęła Zofia Puchała z KKL z wynikiem 9,83 s. W eliminacjach miała lepszy czas 9,72 s.

  • Adam Masaczyński czwarty, Maja Peryt szósta w zawodach kontrolnych PZLA

    Adam Masaczyński

    Przygotowujący się do startu w halowych mistrzostwach Polski seniorów, które odbędą się za tydzień w Toruniu, startowali w zawodach kontrolnych PZLA w Spale. Adam Masaczyński z KKL Kielce zajął czwarte miejsce w biegu na 800 m z czasem 1.50,39. To jego najlepszy wynik w tym sezonie, gorszy tylko o 0,06 s od rekordu życiowego z hali.

    Maja Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice pobiegła na 1500 m. W silnej stawce uplasowała się na szóstej pozycji z rezultatem 4.38,80. 13. w tej konkurencji z czasem 4.51,31 była Kinga Siedlarz, która do 2022 r. była zawodniczką Olimpu Strawczyn, a obecnie reprezentuje AZS AWF Kraków.

    Z dobrej strony pokazali się inni lekkoatleci, którzy rozpoczynali karierę w świętokrzyskich klubach. Mateusz Borkowski z AZS AWF Warszawa, wychowanek LKB Rudnik, wygrał bieg na 600 m z rekordem życiowym 1.16,46. Na 200 m najlepsza z czasem 24,12 s była Izabela Jastrząb z Agrosu Zamość, do 2018 r. zawodniczka Sigmy OSiR Staszów. Pochodząca z Sandomierza płotkarka Karolina Kołeczek, która reprezentuje obecnie Olimpię Grudziądz, tym razem pobiegła 60 m bez płotków i była szósta z wynikiem 7,60 s.

  • Młodzi świętokrzyscy lekkoatleci jeszcze bez medalu we Wrocławiu

    Karol Białogoński

    Nie udało się zdobyć świętokrzyskim lekkoatletom medalu w pierwszych dwóch dniach halowych mistrzostw Polski juniorów i juniorów młodszych we Wrocławiu. Najwyższe piąte miejsce w skoku o tyczce w tej drugiej kategorii zajął Karol Białogoński. Zawodnik KKL Kielce pokonał wysokość 3,95 m i był bliski przeskoczenia 4,10 m. Brązowy medalista skoczył 4,20 m.

    Dobrze w biegu juniorów na 1500 m spisał się Karol Bąk z Żaczka Połaniec. Ustanowił rekord życiowy czasem 4.05,43 i uplasował się na ósmej pozycji. Na 1000 m juniorek młodszych szansę na miejsce na podium miała Adrianna Gierek z KKL. Utalentowana biegaczka, która w w grudniu skończyła dopiero 15 lat, została jednak zablokowana zaraz po starcie przez bardziej doświadczone rywalki.  Straciła rytm i już nie zdołała nawiązać walki o czołowe miejsca. Z czasem 3.09,84, gorszym o ponad 10 s od rekordu życiowego, zajęła ostatecznie dopiero 13. miejsce.

    Do swoich najlepszych wyników nie zbliżyły się także inne juniorki młodsze KKL w skoku w dal. Małgorzata Miśta skoczyła równe 5 m i została sklasyfikowana na 11. pozycji. Klara Milewska w najlepszej próbie uzyskała 4,74 m, zajmując 14. lokatę.

    Niedzielnym finale na 800 m juniorek pobiegnie Oliwia Bełczew z KKL, która w sobotę w eliminacjach miała drugi czas 2.15,27. Do finału A biegu na 600 m juniorów młodszych z szóstym wynikiem 1.24,93 zakwalifikował się Kuba Tałaj z Żaczka.

    Na eliminacjach zakończyli start lekkoatleci Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski. Michał Potrzeszcz na 60 m juniorów młodszych miał 32. czas 7,46 s, Karol Dąbrowski na 300 m w tej samej kategorii wiekowej był 39. z wynikiem 38,79, a junior Arkadiusz Zawicki na 800 m uzyskał 14. rezultat 2.02,22.