Autor: admin

  • Martyna Kantor mistrzynią Polski w biegu górskim na długim dystansie

    Martyna Kantor (fot. pzla.pl)

    Reprezentująca Ludowy Klub Biegacza Rudnik Martyna Kantor z dużą przewagą zobyła złoty medal mistrzostw Polski kobiet w biegu górskim na długim dystansie. 43-kilometrową trasę „Beskidzki Topór”, wiodącą szlakami Beskidu Małego, ze startem w Andrychowie i metą na Czarnym Groniu w Rzykach, o przewyższeniach + 1911 m – 1745 m, pokonała w 3 godz. 43 min 49 s. Drugą na mecie Katarzynę Solińską z KKL MOSiR Krosno wyprzedziła o blisko 11 minut.

    Przypomnijmy, że przed tygodniem Martyna Kantor została mistrzynią naszego kraju w biegu górskim w stylu anglosaskim. Na 12-kilometrowej trasie w Bielsku-Białej również pozostawiła rywalki daleko za sobą.

    Jeśli jeszcze chodzi o mistrzostwa na długim dystansie, to na piątej pozycji wśród mężczyzn uplasował się startujący w barwach LKB Rudnik Tomasz Kobos. Dystans 43 km pokonał w czasie 3:26.32, tracąc do zwycięzcy Marcina Świerca z AZS KU Politechniki Opolskiej 3 min 51 s.

  • Zwycięstwa kieleckich lekkoatletów w Warszawie, Łodzi i Trzcinicy

    Karolina Młodawska

    Karolina Młodawska wygrała konkurs trójskoku podczas 7. InterEuropol Memoriału Zygmunta Szelesta w Warszawie, uzyskując najlepszy swój rezultat w tym sezonie 13,02 m. Zawodniczka KKL Kielce startowała także w skoku w dal i z wynikiem 6,11 m uplasowała się na czwartej pozycji.

    Bardzo dobrze w tych zawodach wypadły świętokrzyskie biegaczki na 1500 m. Sabina Jarząbek była siódma, ale czasem 4.31,73 poprawiła aż o 16,5 s rekord życiowy. Wartościową „życiówkę” ustanowiła także juniorka młodsza Maja Peryt z Juventy-Kobex Starachowice rezultatem 4.37,74.

    Młodziczka KKL Oliwia Bełczew zajęła drugą lokatę w jednej z dwóch serii biegu na 800 m z czasem 2.17,46. Na tym samym dystansie pobiegli też jej klubowi koledzy, juniorzy Łukasz Łakomiec i Jakub Pączkiewicz. Zajęli jednak dalsze pozycje, pierwszy uzyskał 1.57,41, a drugi 1.59,10.

    Na mityngu w Łodzi startowały miotaczki KKL. Katarzyna Furmanek wygrała rzut młotem z rezultatem 66,65 m, prawie 4,5 m gorszym od tego, jaki uzyskała przed tygodniem w Kielcach. Bliżej rzucała również Marika Kaczmarek, druga w konkursie z wynikiem 61.61 m. Juniorka Wiktoria Wijas rzuciła 48,80 m.

    Grupa młodych lekkoatletów KKL wzięła też udział w zawodach w Trzcinicy (woj. podkarpackie). Znakomitą formę na początku sezonu zademonstrował junior Jakub Sobura-Durma, wygrywając zdecydowanie bieg na 300 m w czasie 33,61 s. To najlepszy wynik w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki na tym dystansie, tylko 0,27 s gorszy od nieoficjalnego rekordu Polski juniorów Patryka Dobka z 2013 roku. Młodszy kolega klubowy Jakuba Wiktor Śnioch miał na 300 m w 37,16 s.

    Z dziewcząt najlepiej spisała się Alicja Borek, która wygrała trójskok z rekordem życiowym 11,56 m. Debiutująca w tej konkurencji Kinga Ciesielska była czwarta z rezultatem 11,32 m.  W biegu na 100 m „życiówkę” ustanowiła Julia Zacharz czasem 12,68 s. Adrianna Makuła miała 12,89 s, Borek 13,09 s, a Idalia Mastalerz 13,24 s. 200 m Zacharz przebiegła w 26,60 s, Makuła w 26,84 s, Mastalerz w 27,12 s. Dwie pierwsze poprawiły swoje najlepsze wyniki na tym dystansie.

    Zawodniczki KKL dobrze wypadły też na 300 m. Oliwia Skrzyniarz uzyskała drugi rezultat zawodów na 300 m 41,88 s, Kinga Ciesielska miała 42,57 s, a Izabela Łos 44,86 s. Wszystkie ustanowiły rekordy życiowe.

  • Biegacze KKL wygrali w Warszawie, a biegacz Żaczka w Stalowej Woli

    Dwa zwycięstwa odnieśli biegacze KKL Kielce na mityngu otwarcia sezonu w Warszawie. Sabina Jarząbek, która na mistrzostwach Polski 25 kwietnia ustanowiła rekord województwa na 10 000 m, tym razem pobiegła na 1000 m. Spisała się bardzo dobrze, ponieważ nie tylko pewnie wygrała bieg, ale również czasem 2.56,01 poprawiła o ponad 5 sekund swój najlepszy wynik na tym dystansie sprzed ośmiu lat.

    Aleksander Dragan
    Sabina Jarząbek

    Aleksander Dragan, znany do tej pory z sukcesów w biegach ulicznych, pokazał, że również na bieżni potrafi zwyciężać. Był zdecydowanie najlepszy w biegu na 5000 m z czasem 15.16,97, wyprzedzając drugiego na mecie zawodnika o 12 s. Jego wynik nie zostanie jednak uznany z powodów regulaminowych. Biegł bowiem w butach przeznaczonych do biegów ulicznych, w których grubość podeszwy przekracza 25 mm, dopuszczalne w biegach powyżej 800 m na bieżni.

    W otwartych mistrzostwach Stalowej Woli dobrze wypadł wracający po latach do startów na bieżni Damian Noga z Żaczka Połaniec. Pobiegł na krótkim dla siebie dystansie 1000 m i wygrał z rezultatem 2.36,38. Na 1000 m startowały również jego młodsze koleżanki klubowe – Julia Szydłowska była trzecia z wynikiem 2.59,71, a juniorka Kamila Legiecka siódma z czasem 3.13,68.

    Zwycięstwo w tym biegu odniosła niespełna 15-letnia Martyna Wal ze Stali Mielec, która ustanowiła rekord Polski młodziczek rezultatem 2.51,05.

  • Najdalsze rzuty młotem w Europie na Memoriale Zdzisława Furmanka

    Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok uzyskał najlepszy rezultat podczas XII Memoriału Zdzisława Furmanka w Kielcach. Mistrz Europy, brązowy medalista olimpijski i trzykrotny zdobywca brązowego medalu mistrzostw świata zedemonstrował dobrą formę w pierwszym starcie w sezonie, rzucając trzykrotnie młotem blisko 78 m. Najpierw uzyskał 77,75, potem 77,78, a w ostatniej próbie 77,80 m. To najlepszy w tym roku wynik w Europie i czwarty na świecie.

    Wojciech Nowicki rzucał w Kielcach młotem najdalej w tym roku w Europie 

    W konkursie kobiet wyrównaną walkę o zwycięstwo stoczyły natomiast Katarzyna Furmanek z KKL i wicemistrzyni świata Joanna Fiodorow z AZS Poznań. Po trzech kolejkach prowadziła kielczanka, ale w czwartej próbie utytułowana rywalka posłała młot na odległość 72.52 m. Wnuczka patrona imprezy w odpowiedzi rzuciła 71,27 m, najdalej w tym sezonie. Trzecia Marika Kaczmarek z KKL także uzyskała swój najlepszy tegoroczny wynik – 64,36 m,

    W konkursie pchnięcia kulą Michał Haratyk ze Sprintu Bielsko-Biała, mistrz Europy i rekordzista Polski, nie miał konkurentów. W pierwszej próbie uzyskał 20,91 m, później już nie zdołał się poprawić, więc nie był zadowolony z pierwszego w tym roku startu na stadionie.

    Bohaterowie XII Memoriału Zdzisława Furmanka, pierwszy od prawej Wojciech Nowicki, druga Joanna Fiodorow, czwarta Katarzyna Furmanek

    W rzucie oszczepem najlepszy był Mateusz Kwaśniewski z AZS UMCS Lublin z rezultatem 76.62 m. Dyskiem najdalej rzucił jego klubowy kolega Oskar Stachnik – 58.66 m. W trójskoku ubiegłoroczna mistrzyni Polski Karolina Młodawska z KKL Kielce nie zdołała przekroczyć 13 m, zwyciężyła z wynikiem 12.90 m.

    Bardzo dobrze zaprezentowali się młodzi tyczkarze KKL. Nikodem Pochopień pokonał wysokość 4,30 m i ustanowił rekord województwa juniorów młodszych (U18). Niespełna 16-letnia Natalia Biskupska skoczyła 3,50 m, a rok młodsza Zofia Jastrząb 3,40 m, 18 cm wyżej od dotychczasowej „życiówki”.

    Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów:

    800 m – Maja Peryt, Juventa-Kobex Starachowice 2.22,53

    3000 m – Dominika Łukasiewicz 10.52,9, Magda Oleksiak 10.54,78 (obie Nadir Jędrzejów)

    2000 m prz – Kinga Siedlarz 7.44,72, Wiktoria Banaś 7.59,07 (obie Olimp Strawczyn)

    trójskok – Krystina Gryszutina, KKL 12,22

    kula – Marika Kaczmarek, KKL 10,78

    dysk – Katarzyna Furmanek, KKL 40,77

    tyczka – 14-letni Karol Białogoński, KKL 3,10

    młot 5 kg młodzików – Mateusz Myk, KKL 39,14

     

     

  • Rafał i Lidia Czarneccy najlepsi w maratonie wokół zalewu w Bliżynie

    Niespodzianki w Bliżynie nie było.  Trasę maratonu wokół zalewu najszybciej pokonał bliżynianin Rafał Czarnecki, główny organizator imprezy. Przebiegnięcie 42 km 195 m zajęło mu 2 godz. 28 min i 28 s. Drugie miejsce zajął Michał Bąk z Chełmiec (gm. Strawczyn) z wynikiem 2:30.20, a trzecie reprezentujący Nadir Jędrzejów Tomasz Gawroński, który uzyskał 2:35.09.

    Najlepsi maratończycy na starcie, z nr 20 Rafał Czarnecki, z nr 135 Michał Bąk (fot. Blizyn.pl)

    W pierwszej dziesiątce było jeszcze czterech świętokrzyskich biegaczy: piąty Mateusz Kobyłecki  (2:44.56), szósty Kamil Czarnecki (2:45.16), siódmy Karol Majewski (2:46.01) i dziewiąty Jacek Gębski (2:47.06). Trzej pierwsi są ze Skarżyska-Kamiennej, czwarty z Bliżyna.

    Najlepszą wśród kobiet okazała się Lidia Czarnecka, żona Rafała. Jako jedyna pokonała maraton poniżej trzech godzin, uzyskując czas 2:58.05. Na drugiej pozycji została sklasyfikowana Katarzyna Kmieć z Klubu Biegowego Perła (3:06.38), a na trzeciej Aleksandra Niwińska z Błonia (3:10.54).  Szósta była Barbara Przeworska z Łącznej (3:20.19), siódma Anna Ordyńska ze Skarżyska (3:20.20), dziewiąta Marta Gębska z Bliżyna (3:26.22) i dziesiąta Justyna Żołądek z Suchedniowa (3:45.55).

    W biegu anonsowanym najpierw jako I Maraton Świętookrzyski, a później Trenin na dystansie Maratonu Zieleńcem wokół Zalewu Bliżyńskiego wystartowało 148 osób. Ukończyło 126.

  • „Życiówki” świętokrzyskich biegaczy na 1000 m w Krakowie

    Łukasz Łakomiec

    Sześcioro zawodników KKL Kielce i jeden z Nadiru Jędrzejów startowało 8 maja w 13. Małopolskim Memoriale Trenerów. Najlepiej spisał się junior Łukasz Łakomiec, który w biegu na 1000 m, poświęconym pamięci Jana Puchera, uzyskał szósty czas 2.32,64. To rekord życiowy biegacza KKL. Swoje najlepsze wyniki na tym dystansie poprawili również jego klubowi koledzy Jakub Pietrzykowski (2.35,85) i Jakub Pączkiewicz (2.36,70) oraz Karol Strzeszkowski z Nadiru (2.49,34).

    W biegu kobiet na 1000 m im. Czesławy Mentlewicz czwartą lokatę zajęła Oliwia Bełczew z rezultatem 3.01,07. 15-letnia zawodniczka KKL pobiegła jednak pół sekundy wolniej od swojego rekordu życiowego z ubiegłego roku. Na 1000 m startowały jeszcze dwie biegaczki z kieleckiego klubu – juniorka młodsza Wiktoria Skowron uzyskała 3.17,32, a 14-letnia Natalia Kosińska 3.17,37. Obydwie ustanowiły „życiówki” na tym dystansie.

  • Reprezentanci LKB Rudnik mistrzami Polski w biegu anglosaskim

    Podwójnym zwycięstwem zawodników Ludowego Klubu Biegacza Rudnik zakończyły się mistrzostwa Polski w biegach górskich w stylu anglosaskim rozegrane w Bielsku-Białej. Główny bieg wygrał Sylwester Lepiarz, zdobywając złoty medal w kategorii seniorów. 12-kilometrową trasę pokonał w 49 min 9 s, wyprzedzając o 14 s Marcina Kubicę z bielskiego Sprintu. Piąty na mecie ze stratą 1 min 45 s do zwycięzcy był Piotr Jaśtal, także z LKB.

    Sylwester Lepiarz na mecie zwycięskiego biegu (fot. zywiec.naszemiasto.pl)

    Panie rywalizowały na tym samym dystansie. Mistrzynią Polski została reprezentująca Rudnik Martyna Kantor, która jako jedyna z kobiet uzyskała czas poniżej godziny – 57.59. Na ósmej pozycji została sklasyfikowana Urszula Paprocka, również z LKB.

    O tytuły mistrzowskie w Bielsku rywalizowali także juniorzy, jumiorzy młodsi i młodzicy. W tych kategoriach zawodnikom z Rudnika nie udało się wywalczyć miejsca na podium. Miejsca w pierwszej dziesiątce zajęli juniorzy młodsi, którzy biegli na 6,4 km. Ósmy był Dariusz Sikora, a dziewiąty Mikołaj Pawlos. Wśród juniorek młodszych na tym samym dystansie Karolina Kwiatek  zajęła 12. pozycję. Młodzik Juliusz Lipa bieg na 2,7 km ukończył na 14. miejscu.

  • Rekord w hali mamy lepszy niż na stadionie. 600 m mężczyzn

    Najszybciej 600 m ze świętokrzyskich lekkoatletów przebiegł Mateusz Borkowski. Aktualny halowy wicemistrz Europy, wychowanek Ludowego Klubu Biegacza Rudnik, startując w jego barwach, ustanowił 31 stycznia 2016 roku w Spale halowy rekord Polski juniorów czasem 1.19,38. Jako najlepszy wynik w naszym kraju w tej kategorii przetrwał cztery lata i nadal pozostaje rekordowym na tym dystansie w naszym regionie.

    Bieg na 600 m w Redzie. Prowadzi Mateusz Borkowski, przed Michałem Rozmysem i Adamem Masaczyńskim

    Na stadionie 600 m najszybciej pobiegł Adam Masaczyński z KKL Kielce. Dokonał tego 15 września 2018 roku w silnie obsadzonym biegu, m.in. z udziałem Borkowskiego, wtedy już zawodnika RKS Łódź, na mityngu otwarcia stadionu w Redzie na Kaszubach. Zajął w nim czwarte miejsce z rezultatem 1.20,58.

    Zarówno Borkowski, jak i Masaczyński medali na tym dystansie, znajdującym się w programie mistrzostw Polski juniorów młodszych w hali i młodzików na stadionie, jednak nie zdobywali, ponieważ ich główną konkurencją jest 800 m. Pierwszym liczącym się osiągnięciem świętokrzyskiego lekkoatlety na 600 m było szóste miejsce Andrzeja Konika z Budowlanych Kielce w Krajowych Igrzyskach Młodzieży Szkolnej na początku września 1966 roku w Białymstoku. Zwyciężył on z czasem 1.27,9 w tych zawodach, traktowanych jako nieoficjalne mistrzostwa Polski w kategorii młodzików (wówczas do 16 lat).

    Nasi biegacze odnosili też sukcesy w Ogólnopolskich Halowych Zawodach Juniorów Młodszych, także nie mających rangi mistrzostw naszego kraju. W 1978 roku w Zabrzu pierwsze miejsce zajął Krzysztof Jóźwik, trzecie Bronisław Brzeszcz, a szóste Grzegorz Wanat, wszyscy z Budowlanych. Rok wcześniej szósty był Zbigniew Tomasik z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
    W 1979 roku, w oficjalnych już mistrzostwach Polski juniorów młodszych w hali, na czwartej pozycji na 600 m uplasował się Witold Urbaniak z AZS Nowi Kielce. Na początku lat 80. ósme lokaty zajmowali biegacze Budowlanych Andrzej Skotnicki i Robert Fortuna, a w 2000 roku szósty czas uzyskał Paweł Kulka z tego samego klubu. W 1995 roku, gdy bieg na 600 m był również w programie halowych mistrzostw juniorów, do finału zakwalifikował się Rafał Wasik z Budowlanych, zajmując w nim siódmą lokatę.

    Paweł Switek w biegu po mistrzostwo Polski młodzików w Słubicach, pierwszy z lewej Piotr Ciszewski

    Pierwszym naszym oficjalnym medalistą na 600 m został 29 września 2012 roku Paweł Switek z Żaczka Połaniec. W Słubicach zdobył on mistrzostwo Polski młodzików z czasem 1.23,15. Trzy tygodnie wcześniej w Sandomierzu pobiegł szybciej od rekordu naszego kraju w tej kategorii wieku, ale wynik 1.20,9 zmierzono ręcznie i nie mógł zostać uznany.

    Biegacz z Połańca już jako 14-latek był ósmy w mistrzostwach młodzików, rozgrywanych w ramach Małego Memoriału Janusza Kusocińskiego. Piąty w tych zawodach był w 2012 roku Piotr Ciszewski z KKL, a szósty rok później Szymon Szymański z STS Skarżysko-Kamienna.
    Paweł Switek odnosił jeszcze sukcesy w halowych mistrzostwach juniorów młodszych, zdobywając dwukrotnie srebrny medal. W 2021 roku do finału biegu na 600 m w tej kategorii w hali zakwalifikował się Adam Wąchała z KKL, zajmując w nim szóstą lokatę.

    Wykaz osiągnięć świętokrzyskich lekkoatletów na dystansie 600 m, zestawienie najlepszych wyników i zawodników w historii, także w poszczególnych kategoriach wiekowych, znajduje się w zakładce „Statystyka i rekordy„.

    Zdjęcia z portali Wejherowo.naszemiasto.pl i Polaniec.pl

  • Pierwszy maraton w Bliżynie, drugi w historii w naszym regionie

    I Maraton Świętokrzyski na atestowanej trasie 42 km 195 m odbędzie się w niedzielę 9 maja w Bliżynie (powiat skarżyski). Jego głównym organizatorem jest mieszkający w tej miejsowości Rafał Czarnecki, najlepszy w ostatnich latach maratończyk w naszym regionie. W 2018 r. wygrał osiem maratonów w różnych miastach Polski, w 2019 sześć, a w 2020 już tylko jeden, ponieważ większość takich biegów odwołano z powodu pandemii koronawirusa. Maratony wygrywa także jego żona Lidia Czarnecka, która jest rekordzistką województwa świętokrzyskiego na tym dystansie.

    „Robimy to dla tych, co trenowali całą zimę pod maraton i nie mają się gdzie sprawdzić” – piszą organizatorzy niedzielnego maratonu w Bliżynie, który rozegrany zostanie na trasie o nawierzchni asfaltowej i z kostki wokół zalewu w Bliżynie. Biegacze będą mieli do pokonania 17 okrążeń.
    Do 5 maja zgłosiło się już 186 osób, ale zgłoszenia będą przyjmowane także na miejscu startu w niedzielę do godz. 8. Limit uczestników wynosi 300 osób. Mają zostać podzieleni na dwie fale, pierwsza pobiegnie o godz. 9. Na zwycięzców w kategorii kobiet i mężczyzn czekają nagrody w wysokości 1000 zł.

    Będzie to drugi w historii klasyczny maraton w regionie świętokrzyskim. Pierwszy rozegrany został 10 października 1948 roku na trasie Kielce – Morawica – Chęciny – Kielce, a ośmiu jego uczestników walczyło o mistrzostwo Polski. W ostatnich kilkunastu latach odbywały się w naszym regionie biegi na dystansach maratońskich, ale na trasach przełajowych i górskich.

  • Maja Peryt z „życiówką”, wygrane biegi 12-latek ze Starachowic

    Maja Peryt (fot. Juventa-Kobex)

    Udanie rozpoczęli sezon młodzi lekkoatleci Juventy-Kobex Starachowice na mityngu w Częstochowie. Maja Peryt wygrała jedną z serii biegu na 600 z czasem 1.39,29. To rekord życiowy tej zawodniczki, tegorocznej halowej wicemistrzyni Polski juniorek młodszych na 2000 m.

    Podwójnym zwycięstwem starachowiczanek zakończył się bieg na 600 m dziewcząt do lat 13. Pierwsza linię mety minęła Amelia Wojtan z wynikiem 1.49,07, druga była Alicja Sobota z rezultatem 1.50,71. Obydwie zawodniczki Juventy-Kobex mają dopiero po 12 lat i wyprzedziły rok starsze rywalki.

    Bardzo dobrze w Częstochowie wypadła również ich klubowa koleżanka i rówieśniczka Wiktoria Smalec, która wygrała jedną z serii biegu na 300 m w czasie 47,14 s. Młodzik Fabian Wieczorkiewicz przebiegł 1000 m w równe 3 minuty, co było piątym rezultatem w kategorii młodzików na tych rozegranych 1 maja zawodach.