Autor: admin

  • Karolina Młodawska skoczyła ponad półtora metra dalej od rekordu

    Karolina Młodawska

    Mamy w tym roku pierwszy rekord województwa świętokrzyskiego w kategorii seniorek. Już w pierwszej kolejce konkursu trójskoku na zawodach w Łodzi Karolina Młodawska z KKL Kielce uzyskała 13,40 m. To rezultat aż o 1,6 m lepszy od dotychczasowego najlepszego w województwie wyniku w hali, który od 1999 roku należał do Eweliny Biernackiej z kieleckich Budowlanych. Absolutny rekord w tej konkurencji należy do Młodawskiej, która zdobywając w ubiegłym roku mistrzostwo Polski skoczyła 13,55 m.

    W łódzkiej hali bardzo dobrze wypadła również niespełna 16-letnia Adrianna Makuła z KKL, która dwukrotnie poprawiała rekord życiowy w biegu na 60 m. W eliminacjach pokonała ten dystans w 8,06 s, a w finale pobiegła 8,05 s, zajmując piąte miejsce. Konkurs skoku w dal wygrała reprezentująca KKL Krystina Gryszutina z Ukrainy, ale tym razem nie zdołała przekroczyć 6 m i musiała zawowolić się rezultatem 5,99 m.

    Pozostałe wyniki świętokrzyskich lekkoatletek w Łodzi:

    60 m – Idalia Mastalerz, Olimp Strawczyn 8,24 s

    200 m – Adrianna Makuła, KKL 28,69 s, Idalia Mastalerz 28,75 s

    600 m – Małgorzata Michalska, KKL 1.43,08

    1000 m – Wiktoria Skowron, KKL 3.28,57

  • Alicja Borek dwa razy biła rekord juniorek młodszych w trójskoku

    Alicja Borek

    Bardzo udanie zadebiutowała w trójskoku Alicja Borek podczas ogólnopolskich zawodów w Toruniu. Niespełna 16-letnia zawodniczka KKL Kielce już w pierwszej kolejce ustanowiła halowy rekord województwa świętokrzyskiego juniorek młodszych wynikiem 11,18 m. Długo się nie utrzymał, ponieważ w ostatniej szóstej próbie skoczyła jeszcze dalej – 11,21 m.  Wynik ten dał jej zwycięstwo w konkursie juniorek młodszych. Piątą lokatę zajęła Oliwia Masternak, także z KKL, z rekordem życiowym 10,66 m.

    Kieleckie lekkoatletki startowały też w biegach. Na 60 m dobrze spisała się 16-latka Julia Zacharz, która uzyskała czas 8,21 s. Alicja Borek miała na tym dystansie 8,26 s. Ponadto 200 m Zacharz przebiegła w 27,63 s, Dominika Miśta 300 m w 44,93, a Izabela Łos i Kinga Ciesielska 400 m w 62,83 i 62,98 s. Wszystkie zawodniczki ustanowiły swoje „życiówki” w hali.

    Po 2 cm do rekordów życiowych zabrakło tyczkarkom KKL, które startowały w zawodach w Łodzi. Juniorka młodsza Natalia Biskupska pokonała wysokość 3,60 m, natomiast młodziczka Zofia Jastrząb 3,20 m. Obydwie zajęły drugie miejsca w swoich kategioriach wiekowych. Przypomnijmy, że przed tygodniem, także w łódzkiej hali, niespełna 16-letnia Biskupska ustanowiła halowy rekord województwa juniorek młodszych wynikiem 3,62 m.

  • Mirosława Sarna wciąż pozostaje niedościgniona. 100 m kobiet

    Nie ma wątpliwości, że najwybitniejszą sprinterką w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki jest Mirosława Sarna. Bieg na 100 m nie był jej koronną konkurencją, ale również odnosiła w nim znaczące sukcesy, także na arenie międzynarodowej.

    Mirosława Sarna z ogromną przewagą wygrywa bieg na 100 m w czasie 11,8 s podczas mistrzostw okręgu kieleckiego 5 czerwca 1971 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim

    Przybyła do Kielc po studiach w Krakowie jesienią 1965 roku. W pierwszym starcie w barwach Budowlanych Kielce 8 maja 1966 roku na bieżni ówczesnego stadionu Błękitnych przebiegła 100 m w równe 12 s, poprawiając rekord okręgu aż o pół sekundy. Przy pomiarze ręcznym doprowadziła go w ciągu czterech lat do poziomu 11,5 s. W sumie ponad 20 razy biegała ten sprinterski dystans poniżej 11,8 s. Przy wietrze przekraczającym 2 m/s miała nawet 11,3 i 11,4 s.

    W 1969 roku była o centymetry od zakwalifikowania się do finału mistrzostw Europy w Atenach, na których odniosła swój największy sukces w karierze, zdobywając złoty medal w skoku w dal. Na 100 m w półfinale uzyskała dziewiąty czas 12,0 s (przy pomiarze automatycznym).

    Elżbieta Kapusta jako zawodniczka Nowych Kielce w drugiej połowie lat 70. trenowała pod okiem Mirosławy Sarny

    Pięć razy biegała ten dystans w reprezentacji Polski w meczach międzypaństwowych, odnosząc jedno zwycięstwo. W mistrzostwach naszego kraju zdobyła srebrny medal w 1967 roku, po dwa razy zajmowała czwarte i szóste miejsca. Pięciokrotnie notowana była w tabelach stu najlepszych na świecie. Najlepszą 22. lokatę zajęła w 1969 roku. W dziesiątkach najlepszych sprinterek w Polsce Mirosława Sarna jako zawodniczka Budowlanych znalazła się siedmiokrotnie, w latach 1968-69 na drugich pozycjach za Ireną Szewińską. Ponadto była raz 13.

    Miejsca w drugiej dziesiątce polskich sprinterek zajmowały jeszcze tylko dwie sprinterki z naszego regionu. Na 13. uplasowała się w 1970 roku Maria Grzegolec-Papka z Budowlanych z czasem 11,8 s. Dwa lata wcześniej jeszcze jako zawodniczka LZS Łysogóry Kielce była 16. z wynikiem 12,0 s.

    Dwukrotnie w drugiej dziesiątce znalazła się również Elżbieta Kapusta z Budowlanych. Najwyższą lokatę zajęła w 1987 roku z czasem 11,87 s. Trzy lata wcześniej wynik 11,99 s dał jej 19. lokatę.
    Specjalizująca się w biegu na 400 m Elżbieta Kapusta, która jako juniorka trenowała pod okiem Mirosławy Sarny, była najbliższa pobicia jej rekordu okręgu przy pomiarze elektronicznym – 11,84 s. W 1986 roku pobiegła nawet 0,02 s szybciej, ale przy pomocy wiatru 4,4 m/s.

    Poniżej 12 s przy pomiarze elektronicznym biegała 100 m w naszym regionie jeszcze tylko sandomierzanka Karolina Kołeczek. Przy pomocy zbyt silnego wiatru 11,97 s uzyskała Marta Radzimirska z KKL Kielce. Najszybszej w ostatnich latach na tym dystansie Karolinie Młodawskiej, mistrzyni Polski w skoku w dal i trójskoku z KKL, do złamania granicy 12 s brakuje jeszcze 0,04 s.

    Karolina Młodawska i Martyna Młynarczyk (605) z KKL w biegu na 100 m podczas Memoriału Zdzisława Furmanka 27 kwietnia 2013 r. w Kielcach

    Do tej pory nie odnosiły poważniejszych sukcesów na 100 m nasze sprinterki w katrgoriach młodzieżowych. W kategorii juniorek jedynie Justynie Podlewskiej z Wisły Sandomierz udało się zakwalifikować do finału mistrzostw Polski – w 1994 roku zajęła w nim piąte miejsce. Ta sama zawodniczka wcześniej biegała dwukrotnie w finale mistrzostw naszego kraju juniorek młodszych, zajmując piąte i szóste lokaty. Szósta była również Bożena Szczepanek z Lechii Kielce w 1979 roku.
    Dwukrotnie do ósemki najlepszych w tej kategorii wieku kwalifikowała się Agnieszka Pająk z Budowlanych. Najbliżej podium była w 1998 roku, kiedy zajęła czwarte miejsce. Dwa lata wcześniej, jako młodziczka, zdobyła brązowy medal podczas Małego Memoriału Janusza Kusocińskiego. Zawody te nie były jednak wtedy oficjalnymi mistrzostwami Polski.

    W ostatnich latach, kiedy już taką rangę posiadają, najlepiej ze świętokrzyskich młodziczek wypadła Patrycja Banaś ze Słoneczka Busko-Zdrój, która w 2015 roku wywalczyła czwartą pozycję. Dziewięć lat wcześniej piąta była Ewa Kołodziejczyk z KKL. Ponadto szóste miejsce zajęła Magdalena Godzwon z Delfina Połaniec w 2005 roku, a siódme i ósme Karolina Kozłowska z KKL w latach 2011-12.

    Ewa Kołodziejczyk (602) biegnie na 100 m w zawodach I ligi 15 września 2007 r. w Kielcach

    W sumie do tego roku poniżej 13 s, przy pomiarze elektronicznym, dystans 100 m przebiegły 64 lekkoatletki reprezentujące kluby z terenu obecnego województwa świętokrzyskiego. Przy pomiarze ręcznym czasy 12,7 s i lepsze uzyskały 53 zawodniczki. Zestawienia najlepszych sprinterek, także w poszczególnych kategoriach wiekowych, wyniki uzyskane w barwach reprezentacji Polski, finałach mistrzostw naszego kraju, miejsca w tabelach światowych i krajowych oraz rozwój rekordu okręgu/województwa znajdziecie w zakładce „Statystyka i rekordy”.

    Zdjęcia z kroniki sekcji lekkoatetycznej KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, ze zbiorów Andrzeja Szołowskiego oraz autorstwa Jarosława Kubalskiego

  • Szybkie biegi i pewne zwycięstwo Karoliny Młodawskiej w Łodzi

    Karolina Młodawska (Facebook KKL Kielce)

    Od zwycięstwa w biegu na 60 m rozpoczęła sezon halowy Karolina Młodawska z KKL Kielce. Na zawodach w Łodzi pokonała ten dystans w eliminacjach w 7,58 s, a w finale pobiegła jeszcze szybciej, wyrównując czasem 7,52 s rekord życiowy sprzed roku. Drugą na mecie Klaudię Wojtunik z AZS Łódź wyprzedziła o 0,13 s.

    W Łodzi startowali też koledzy klubowi Karoliny, wszyscy w biegu na 1000 m. Najlepiej wypadł Adam Masaczyński, który był drugi z wynikiem 2.28,74. Na szóstej pozycji minął metę Jakub Pączkiewicz z rekordem życiowym 2.33,72, siódmy był Łukasz Łakomiec (2.33,90), a 11. w tej serii Adam Wąchała (2.41,47). Drugą serię wygrał natomiast Jakub Pietrzykowski z „życiówką” 2.40,40.

    Na 1000 m pobiegły również zawodniczki Juventy-Kobex Starachowice. Maja Peryt była czwarta z rekordem życiowym 3.01,09. Weronika Wojnar uzyskała czas 3.16,84 i zajęła 11. lokatę w tej konkurencji.

  • Julia Szydłowska także rekordzistką po wspaniałym biegu

    Julia Szydłowska (fot. Bartłomiej Kozłowski)

    Świetną formę zademonstrowała Julia Szydłowska z Żaczka Połaniec na zawodach w Toruniu. Z dużą przewagą zwyciężyła drugą serię biegu na 2000 m, bijąc czasem 6.26,66 halowy rekord województwa świętokrzyskiego juniorek młodszych. Poprzedni, gorszy o prawie 3 s, od 2014 r. należał do Agnieszki Filipowskiej z LKB Rudnik.

    Wynik biegaczki z Połańca jest najlepszym w tym sezonie halowym w kategorii juniorek młodszych w Polsce. Do tej pory liderką na tym dystansie była Maja Peryt z Juventy-Kobex Starachowice, która przed tygodniem także w Toruniu uzyskała 6.32,52.

    W sobotnich zawodach startowało jeszcze dwoje zawodników Żaczka Junior młodszy Jakub Wrzałek ustanowił rekord życiowy w biegu na 600 m czasem 1.27,94. Był szósty w tej konkurencji. Juniorka Kamila Legiecka przebiegła 800 m w 2,29,93, zajmując dalsze miejsce.

  • 3,62 m i pierwszy w tym roku rekord województwa Natalii Biskupskiej

    Znakomicie spisały się tyczkarki KKL Kielce w ogólnopolskim konkursie w hali Rudzkiego KS w Łodzi. Niespełna 16-letnia Natalia Biskupska skoczyła 3,62 m, 12 cm wyżej od swojego najlepszego wyniku z hali i stadionu.

    Zofia Jastrząb (zdjęcia Agnieszka Wrona)
    Natalia Biskupska

    Poprawiła tym samym o 2 cm halowy rekord województwa świętokrzyskiego juniorek młodszych, należący od czterech lat do Katarzyny Białogońskiej z KKL. Równocześnie wyrównała absolutny rekord w tej kategorii wiekowej, który ustanowiła w 1999 r. na stadionie jej trenerka Agnieszka Wrona jako zawodniczka kieleckich Budowlanych.

    Wysokość 3,22 m pokonała w konkursie Zofia Jastrząb, która przed miesiącem skończyła 14 lat i startuje w kategorii młodziczek. To jej rekord życiowy, lepszy od poprzedniego, ustanowionego 17 stycznia także w lódzkiej hali.  Wynikiem tym utalentowana zawodniczka awansowała na szóste miejsce w tabeli najlepszych świętokrzyskich tyczkarek w historii.  Natalia Biskupska umocniła się na czwartej pozycji.

    Liderką pozostaje Agnieszka Wrona, która w 2011 r. skoczyła 4,25 m. Drugą pozycję z rezultatem 3,90 m zajmuje Katarzyna Sowa, startująca w 2009 roku w barwach KKL. Trzecia jest Katarzyna Białogońska z uzyskanym dwa lata temu wynikiem 3,65 m.

  • Pewna wygrana zawodniczki KKL w dal, biegaczka z Połańca trzecia

    Krystina Gryszutina

    Krystina Gryszutina, zawodniczka z Ukrainy startująca drugi rok w barwach KKL Kielce, nie miała sobie równych w konkursie skoku w dal podczas ogólnopolskich halowych zawodów w Toruniu. Zwycięstwo zapewniła sobie wynikiem 6,20 m, uzyskała jeszcze 6,13 i 6,12 m, a trzy próby miała nieważne,

    W toruńskiej hali startowało jeszcze pięcioro świętokrzyskich lekkoatletów, przygotowujących się do mistrzostw Polski juniorów i juniorów młodszych. Najlepiej z nich spisała się niespełna 17-letnia Julia Szydłowska z Żaczka Połaniec, zajmując trzecie miejsce w biegu na 1000 m z czasem 2.57,59. Swój rekord życiowy w hali sprzed roku poprawiła o prawie 5 s.

    Maja Peryt z Juventy-Kobex Starachowice po raz pierwszy pobiegła na 2000 m i uzyskała bardzo dobry czas 6.32,52. Uplasowała się na szóstym miejscu, ale była zdecydowanie najlepsza z sześciu startujących w tym biegu juniorek młodszych. Na dziesiątej pozycji finiszowała jej koleżanka klubowa, juniorka Weronika Wojnar z wynikiem 6.56,02.

    Także dziesiąty rezultat na 600 m – 1.43,55 – uzyskała juniorka Kamila Legiecka z Żaczka. Jej klubowy kolega, junior młodszy Jakub Wrzałek zajął dalszą pozycję na tym samym dystansie z wynikiem 1.30,67. Zdecydowanie najlepszy na 600 m był Krzysztof Różnicki (Cartusia Kartuzy), który ustanowił rekord Polski juniorów 1.18,38.

     

  • Bardzo dobry początek nowego roku młodych tyczkarek KKL

    Natalia Biskupska

    Tyczkarki Natalia Biskupska i Zofia Jastrząb z KKL Kielce jako pierwsze świętokrzyskie lekkoatletki wystartowały w zawodach halowych w 2021 roku. Obydwie w niedzielę 17 stycznia brały udział w ogólnopolskim konkursie skoku o tyczce w Łodzi i spisały się znakomicie.

    Natalia Biskupska, która od tego roku jest juniorką młodszą, pokonała wysokość 3,50 m i zajęła drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej. Wyrównała tym samym swój rekord życiowy ze stadionu, a najlepszy wynik z hali poprawiła o 46 cm. Zofia Jastrząb, która jest jest jeszcze młodziczką, skoczyła 3,20 m. To jej rekord życiowy, 10 cm lepszy od ubiegłorocznego rezultatu ze stadionu i 26 cm od halowego. Dał jej pierwszą lokatę wśród młodziczek.

    Jak nas poinformowała trenerka Agnieszka Wrona, obydwie jej podopieczne kolejną szansę na poprawienie swoich wyników będą miały prawdopodobnie 22 styczna również w Łodzi, gdzie odbędzie się kolejny konkurs w skoku o tyczce.

  • Ten dystans za krótki dla świętokrzyskich sprinterów? 60 m mężczyzn

    Niewiele sukcesów odnieśli świętokrzyscy lekkoatleci w biegu na 60 m, który w przypadku mężczyzn był i jest rozgrywany głównie w hali, a na stadionie praktycznie tylko w zawodach dla dzieci i szkolnych.

    Bieg na 60m podczas halowych mistrzostw Kielc 17 stycznia 2009 r. Od prawej: Kamil Wróblewski, Paweł Tietierin i Adrian Nowek z KKL oraz Dawid Soboń z WiR-u Łopuszno

    Rekord województwa na przyzwoitym poziomie zawdzięczamy czołowemu polskiemu sprinterowi Marcinowi Urbasiowi. Tuż przed odejściem z KKL Kielce w lutym 2008 roku przebiegł on ten dystans w 6,80 s. Z pochodzących z naszego regionu sprinterów tylko Andrzej Kal pokonał 60 m poniżej 7 s (przy pomiarze elektronicznym). W sezonie halowym startował on jednak w zasadzie tylko jako junior. W barwach AZS Nowi Kielce w 1978 roku zajął szóste miejsce w halowych mistrzostwach Polski juniorów w trójboju sprinterskim, w skład którego prócz 60 m wchodziły też biegi na 50 i 80 m.

    Marcin Urbaś był zawodnikiem KKL od kwietnia 2006 do lutego 2008 roku

    20 lat później do finału mistrzostw juniorów w hali na 60 m zakwalifikował się Tomasz Szwajkowski ze Zrywu Łopuszno. Zajął w nim jednak ostatnie piąte miejsce.
    Wśród juniorów młodszych taką samą lokatę wywalczył w 1987 roku Wojciech Dereń z Budowlanych Kielce. W dwuboju 2×60 m uzyskał czas 14,57 s. Nie znamy, niestety, jego rezultatów w poszczególnych biegach.

    Wyniki z zawodów halowych przez lata były pomijane w lekkoatletycznej statystyce. W zestawieniach Kieleckiego OZLA po raz pierwszy zostały częściowo ujęte dopiero w 1998 r. W latach 70. tabele najlepszych w Polsce publikował miesięcznik „Lekkoatletyka”, ale bez daty i miejsca uzyskania wyniku. Szczegółowe po raz pierwszy pojawiły się dopiero w latach 80. w rocznikach PZLA.
    Tabele najlepszych na 60 m w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki opracowaliśmy więc w znacznej części dzięki informacjom prasowym. Nie są oczywiście w 100 procentach wiarygodne, ale stanowią jedyne dostępne źródło.
    Prócz wyników w biegu na 60 m podajemy też uzyskane na krótszych dystansach. Nawet na 10 m, bo na takim dystansie biegano zimą w Skarżysku-Kamiennej. W Kielcach do 1973 roku rozgrywano biegi na 20 m w sali gimnastycznej Wojewódzkiego Domu Kultury. Na dłuższych dystansach, także na 60 m, biegali sprinterzy na szkolnym korytarzu.

    Zbudowana głównie dla piłkarzy ręcznych hala przy szkole budowlanej przy ul. Jagiellońskiej umożliwiała rozgrywanie biegu na 40 m na rozciąganych na parkiecie gumowych chodnikach. Sprinterzy z Kielecczyzny radzili sobie na tym dystansie nieźle.

    Czolowi kieleccy sprinterzy Andrzej Kal (z prawej) i Czesław Piotrowski z Budowlanych w hali przy ul. Jagiellońskiej w Kielcach

    Według miesięcznika „Lekkoatletyka”, w 1975 roku Andrzej Podeszwa z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Artur Świątek z Wisły Sandomierz byli nawet nieoficjalnymi współrekordzistami Polski na tym dystansie z czasem 4,8 s. Razem z Wiesławem Maniakiem, mistrzem Europy na 100 m z 1966 roku i czwartym na tym dystansie na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio dwa lata wcześniej.
    Pominięty przez „LA” jako współrekordzista został Jacek Florczyk z Budowlanych, który w 1974 i w 1975 roku przebiegł 40 m w Kielcach również w 4,8 s.

    Tabele najlepszych wyników i zawodników w historii świętokrzyskiej lekkej atletyki na 60 m, a także w biegach na krótszych dystansach zamieściliśmy w zakładce „Statystyka i rekordy”.

    Zdjęcia: Paweł Małecki, Wojciech Habdas i z archiwum Andrzeja Kala

  • W biegu na najkrótszym dystansie na razie bez medalu. 60 m kobiet

    Bieg na 60 m był jedną z podstawowych konkurencji w rywalizacji lekkoatletek w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Panie ani razu na tym dystansie nie biegały wprawdzie podczas Igrzysk Olimpijskich, ale był w programie odbywających się w okresie międzywojennym Światowych Igrzysk Kobiet. Znalazł się też już w pierwszych mistrzostwach Polski kobiet w 1922 roku i był rozgrywany do 1939 roku, a po wojnie od 1945 do 1950.

    Karolina Młodawska w hali w Łodzi 25 stycznia 2020 r. przebiegła 60 m w 7,52 s (fot. Facebook/KKL Kielce)

    Przez kilka następnych lat o tytuły mistrzowskie na stadionie na 60 m walczyły jeszcze juniorki. Potem znajdował się głównie w zawodach szkolnych i dla dzieci. Stał się też podstawową konkurencją sprinterską w hali. W pierwszych oficjalnych halowych mistrzostwach Europy, rozegranych w połowie marca 1970 roku w Wiedniu, o medal na tym dystansie walczyła Mirosława Sarna z Budowlanych Kielce. Wprawdzie jej główną konkurencją był skok w dal, w którym w tych zawodach była trzecia z najlepszym wynikiem w karierze 6,54 m, ale jako sprinterka też radziła sobie doskonale.

    Mirosława Sarna przygotowywała się do startów w hali i na stadionie w szkolnej sali gimnastycznej (fot. Włodzimierz Wawrzynkiewicz)

    Zarówno w biegu eliminacyjnym, jak i półfinałowym kielczanka zajmowała drugie miejsca z czasem 7,5 s (mierzony elektronicznie i zaokrąglony do dziesiątej części sekundy). Tylko późniejsza złota medalistka Renate Meissner z ówczesnej NRD miała w eliminacjach lepszy rezultat – 7,3 s, a dokładnie 7,34 s, uznany później jako halowy rekord świata przy pomiarze elektronicznym. Finał w Wiedniu Niemka, która dwa lata później pod nazwiskiem Stecher zdobyła w Monachium złote medale olimpijskie na 100 i 200 m, wygrała z rezultatem 7,4 s.

    Mirosława Sarna pobiegła 7,6 s, zajmując piątą lokatę. Od podium dzieliło ją zaledwie 0,1 s, a dokładnie kilka lub kilkanaście setnych. Co ciekawe, za najlepszą świętokrzyską lekkoatletką w historii na szóstym miejscu, także z rezultatem 7,6 s, uplasowała się Annegret Irrang z RFN. To znana później pod nazwiskiem Richter złota medalistka igrzysk w Montrealu na 100 m w 1976 roku.

    Karolina Koleczek w hali w Spale w 2016 r. (fot. Pawel Malecki)

    Piąte miejsce zawodniczki z Kielc w takim towarzystwie należy więc uznać za jej ogromny sukces. Zdecydowanie największy na 60 m w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki. Halowych mistrzostw Polski w tym czasie nie rozgrywano, nie miała więc okazji walczyć o medal. Od 1973 roku, gdy po 17-letniej przerwie zostały wznowione, żadnej sprinterce z naszego regionu nie udało się zakwalifikować się do finału. Inna sprawa, że praktycznie nie mieliśmy seniorek specjalizujących się w biegach sprinterskich. Najlepszymi wynikami poza Mirosławą Sarną na 60 m legitymują się: Karolina Młodawska (7,52 s), mistrzyni Polski w skoku w dal i trójskoku z KKL Kielce, najlepsza od lat polska płotkarka Karolina Kołeczek z Sandomierza (7,62 s) i Elżbieta Kapusta z Budowlanych Kielce (7,64 s), której koronną konkurencją był bieg na 400 m.

    Świętokrzyskim lekkoatletkom nie udało się wywalczyć medalu na 60 m także w halowych mistrzostwach Polski juniorek i juniorek młodszych. Najbliżej podium w tej drugiej kategorii były Małgorzata Sambor z Żaka Kielce w 1991 roku i 23 lata później Martyna Młynarczyk z KKL. Obydwie uplasowały się na czwartych miejscach. Jeśli chodzi o mistrzostwa naszego kraju juniorek na stadionie, to szóstą lokatę na 60 m zajęła w 1953 roku Apolonia Krzemińska (później Winiarska) ze Stali Skarżyko.
    Tabele najlepszych wyników i zawodniczek na 60 m w historii świętokrzyskiej lekkiej atetyki znajdują się w zakładce „Statystyka i rekordy”.

    Razem z biegiem na tym dystansie zamieszczamy również rezultaty w biegach jeszcze krótszych. A biegano w naszym regionie nawet na 20 m, w latach 60. i na początku 70. w sali gimnastycznej Wojewódzkiego Domu Kultury. Na 40, 50, a nawet 60 m lekkoatletki ścigały się wtedy w Kielcach na szkolnym korytarzu. Poważniejsze halowe zawody były rozgrywane od 1973 roku, kiedy to przy ówczesnej szkole budowlanej przy ul. Jagiellońskiej zbudowano halę z pełnowymiarowym boiskiem do piłki ręcznej. Łącznik z głównym budynkiem dawał możliwość biegania na rozciągniętych gumowych chodnikach na 40 m, a później nawet na 50 m. Na 40 m biegano też w latach 70. w hali KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim, a w latach 80. na 50 m w hali w Końskich.

    Magdalena Godzwon z Delfina Połaniec wygrywa bieg na 60 m 13 stycznia 2007 r. w hali w Kielcach (fot. Jarosław Kubalski)

    Po raz pierwszy pod dachem na profesjonalnej bieżni w Kielcach sprinterki biegały 10 grudnia 2006 roku w Hali Legionów, w której znalazł się umożliwiający to moduł lekkoatletyczny. Od tego czasu rozgrywane są tam zawody w każdym roku z różną częstotliwością. Niestety, na ogół rzadziej niż pół wieku temu w małej sali gimnastycznej WDK…