Sabina Jarząbek z KKL Kielce zajęła drugie miejsce wśród kobiet w 34. Biegu Niepodległości w Warszawie, pokonując 10 km w 33 min 8 s. Pierwsza na mecie Maria Mazurenko z Ukrainy była od niej osiem sekund szybsza.
Start do biegu w Warszawie, w którym wzięło udział ponad 16 tys. osób. Sabina Jarząbek w niebieskim stroju z numerem F1 (fot. biegniepodleglosci.waw.pl)
W rywalizacji mężczyzn bardzo dobrze spisał się kielczanin Jakub Brzóska, plasując się na 14. pozycji z czasem 31.56. 41. był Dawid Kos z Morawicy (33.08), 51. Rafał Teliga z Huty Nowej (33.26), 74. Łukasz Handzel ze Strawczyna (34.00), 78. Patryk Sobczyński z Wrzosówki (34.11), 85. Sebastian Łukasiewicz z Miedzianej Góry (34.23), a 89. Hubert Zawierucha z Bielin (34.29).
Handzel dzień wcześniej, 10 listopada, zajął trzecią lokatę w Biegu Niepodległości w Kielcach na 10 km z wynikiem 33.49. Zdecydowane zwycięstwo odniósł Tomasz Biskupski z Daleszyc z czasem 32.14, wyprzedzając Michała Bąka z Chełmiec, który uzyskał 32.54. Wśród kobiet najlepsza była kielczanka Anna Pawlikowska (40.36), przed Wiolettą Kierczyńską z Brzezin (40.49) i Anną Latkowską z Kielc (43.26).
Tomasz Biskupski odbiera gratulacje od wojewody świętokrzyskiego Józefa Bryka (fot. kielce.uw.gov.pl)
Na symbolicznym dystansie 1918 m nie miał sobie równych biegacz KKL Kielce Adam Masaczyński, zwyciężając z rezultatem 5.32.
Sabina Jarząbek nie dała rywalkom szans w otwartych mistrzostwach Polski w biegu ulicznym na 5 km, rozegranych w Kolnie (woj. podlaskie). Pokonała dystans w 16 min 18 s, wyprzedzając drugą na mecie Beatę Niemyjską z LKS Zantyr Sztum o 13 s i trzecią Izabelę Paszkiewicz z Terespola 0 26 s.
To trzeci z rzędu tytuł mistrzyni Polski na 5 km i siódmy w karierze biegaczki KKL Kielce. Przypomnijmy, że po dwa razy zdobywała mistrzostwo naszego kraju na 10 km (w 2023 i 2024 r.) oraz w biegu przełajowym (lata 2022-2023).
Dobrze w Kolnie wypadły reprezentantki Nadiru Jędrzejów. Małgorzata Czarnota zajęła dziesiątą lokatę z czasem 17.17, 11. była Dominika Łukasiewicz (17.22), a 38. Klaudia Szmigiel (19.55). W klasyfikacji drużynowej mistrzostw kobiet zawodniczki Nadiru wywalczyły drugą lokatę, ulegając tylko KS Prefbet-Sonarol Łomża.
W mistrzostwach Polski mężczyzn na dziesiątej pozycji z wynikiem 14.51 uplasował się Andrzej Starżyński. Na 25. miejscu minął metę Tomasz Biskupski (15.36), a na 33. Piotr Jaśtal (16.03). Wszyscy reprezentują LKB Rudnik, który w drużynowej rywalizacji został sklasyfikowany na czwartym miejscu.
Sabina Jarząbek z KKL Kielce obroniła w Kole tytuł mistrzyni Polski w biegu ulicznym na 10 km. Zdecydowanie wyprzedziła rywalki, uzyskując czas 32 min 22 s. To rezultat zaledwie 14 s gorszy od rekordu naszego kraju, który od 2021 r. należy do Karoliny Nadolskiej-Jarzyńskiej z AZS UAM Poznań. Swój ustanowiony w kwietniu rekord życiowy, będący równocześnie rekordem województwa świętokrzyskiego, kielczanka poprawiła o 20 s.
Sabina Jarząbek po raz drugi mistrzynią Polski na 10 km (fot. Portal miejski e-kolo.pl)
Druga w mistrzostwach w Kole Aleksandra Lisowska z AZS UWM Olsztyn minęła metę 22 s za biegaczką KKL. Brązowy medal zdobyła Aleksandra Brzezińska z Zawiszy Bydgoszcz z rezultatem 33.05. Dobrze wypadła Małgorzata Czarnota z Nadiru Jędrzejów, która uplasowała się na siódmej pozycji z czasem 35.56.
Mistrzostwa Polski kobiet rozegrane zostały w ramach 44. Międzynarodowego Biegu Warciańskiego. Wśród mężczyzn, którzy o tytuły mistrzowskie nie walczyli, zwyciężył reprezentujący LKB Rudnik Andrzej Starżyński z rezultatem 30.23. Szósty na mecie był Aleksander Dragan z KKL z wynikiem 31.56.
W niedzielę, 20 października, świętokrzyscy biegacze startowali także w 41. Toruń Maratonie, 10. Cracovia Półmaratonie Królewskim i 8. Półmaratonie Lubelskim. W tym pierwszym na trzecim miejscu wśród kobiet z czasem 2:56.18 uplasowała się kielczanka Anna Pawlikowska, reprezentująca Czarnecki Run Team. Ósmy wśród mężczyzn był Filip Szymkiewicz z Kielc z rezultatem 2:50.10.
W Krakowie najlepiej wypadł Tomasz Gawroński z Jędrzejowa, który uplasował się na początku trzeciej dziesiątki z czasem 1:13.21. Piotr Sztuk z Athletics Busko-Zdrój uzyskał 1:14.25 i był w czwartej dziesiątce. Półmaraton ukończyło 10 720 biegaczek i biegaczy.
Najlepszą w rywalizacji kobiet w Lublinie okazała się Dominika Łukasiewicz z Nadiru Jędrzejów, która pokonała dystans półmaratonu w 1:20.55. Czwarta lokatę zajęła jej koleżanka klubowa Klaudia Szmigiel z wynikiem 1:30.17.
Biegaczka KKL Kielce Sabina Jarząbek uplasowała się na dziewiątej pozycji wśród kobiet w Cardiff Half Marathon 2024. Trasę 21 km 97,5 m na ulicach stolicy Walii pokonała w 1:13.24. To jej drugi wynik w karierze, szybciej pobiegła tylko 24 marca w Warszawie, zdobywając wicemistrzostwo Polski w półmaratonie z czasem 1:12.42.
Półmaraton w Cardiff, w którym startowało 27 tys. osób, zdominowały biegaczki i biegacze z Kenii. Kenijki wywalczyły trzy pierwsze lokaty. Zwyciężyła z rezultatem 1:06.43 Miriam Chebet. Druga na mecie była Grace Nawowuna (1:07.15), a trzecia Caroline Nyaga (1:07.16). Wśród mężczyzn Kenijczycy zajęli aż pięć pierwszych miejsc, wygrał Patrick Mosin w czasie 1:00.02.
Sabinę Jarząbek za niespełna dwa tygodnie czeka start w mistrzostwach Polski w biegu ulicznym na 10 km w Kole. Bronić będzie tam zdobytego przed rokiem mistrzowskiego tytułu.
Sabina Jarząbek ponownie okazała się najlepsza w Praskiej Piątce, czyli biegu na 5 km rozegranym na ulicach prawobrzeżnej dzielnicy Warszawy. Biegaczka KKL Kielce czasem 15 min 56 s poprawiła o dwie sekundy należący do niej rekord trasy sprzed roku. Do rekordu województwa świętokrzyskiego, ustanowionego przez Sabinę w maju w Białymstoku, zabrakło tylko dwie sekundy.
Najlepsze biegaczki Praskiej Piątki, w środku Sabina Jarząbek (fot. Facebook/Półmaraton Praski)
Zwycięstwo kielczanki na Pradze nie podlegało dyskusji. Drugą na mecie Paulinę Kaczyńską z Pomorza Stargard wyprzedziła o 34 s, a trzecią Elżbietę Glinkę z LKS Maków Mazowiecki już o 56 s. W rywalizacji mężczyzn drugą lokatę z czasem 14.46 zajął Andrzej Starżyński z LKB Rudnik.
W upalną sobotę, 7 września, biegacze rywalizowali także w XXV Półmaratonie Świętokrzyskim im. redaktora Mieczysława Kalety. W rozegranym po ośmiu latach przerwy biegu na drogach gminy Krasocin i Małogoszcz z metą na stadionie w Bukowej najlepsi okazali się Kenijczycy.
Pierwsze miejsce zajął Laban Cheruiyot z czasem 1:13.36. Na piątej pozycji uplasował się Michał Bąk z Chełmiec (gm. Strawczyn), który uzyskał 1:16.35. Wśród kobiet zwyciężyła Rose Jepchumba z rezultatem 1:24.50. Czwarta była Lidia Czarnecka z Bliżyna, ale straciła do Kenijki prawie 20 minut.
– To mój pierwszy finał w mistrzowskiej imprezie w karierze seniorskiej. Jestem przeszczęśliwa – mówiła wzruszona Katarzyna Furmanek reporterowi TVP po bardzo udanych dla niej eliminacjach rzutu młotem podczas mistrzostw Europy w Rzymie. I zapowiedziała, że w poniedziałkowym finale wystąpi już bez tego stresu i obciążenia, które przeżywała w niedzielne południe.
Awans do finału dał Katarzynie Furmanek trzeci rzut w eliminacjach (fot. Marek Biczyk/pzla.pl)
Zawodniczka KKL Kielce startowała na Stadio Olimpico w drugiej grupie eliminacyjnej. W pierwszej próbie posłała młot na odległość 67,75 m, w drugiej poprawiła się na 68,19 m. To jednak było ciągle za mało, by myśleć o awansie do finału, bowiem wynik ten dawał jej 14. pozycję w stawce młociarek z obu grup.
Przez długie minuty nerwowe oczekiwanie, co zrobią rywalki… (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)
Na awans mogło liczyć tylko 12 z nich. W trzeciej próbie młot wyrzucony przez kielczankę wylądował 68,66 m od koła. Wynik ten dawał jej 12. pozycję, ale kwalifikacja do finału nie była jeszcze pewna. Trzecie ostatnie próby miało jeszcze kilka zawodniczek i one też walczyły o zakwalifikowanie się do „dwunastki”. Żadnej się to nie udało i po kilku minutach nerwowego oczekiwania Katarzyna Furmanek mogła cieszyć się z awansu.
W końcu wielka radość i gratulacje od rekordzistki świata Anity Włodarczyk (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)
Do finału zakwalifikowały się prócz niej także dwie zdecydowanie bardziej doświadczone od niej i utytułowane Polki. Rekordzistka świata i trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk wywalczyła awans z piątym wynikiem 71,27 m, a brązowa medalistka igrzysk w Tokio Malwina Kopron miała ósmy rezultat 69,13 m. Najlepszy rezultat eliminacji uzyskała Katrine Koch Jacobsen z Danii – 72,88 m. Finałowy konkurs rozpocznie się w poniedziałek, 10 czerwca, o godz. 21.33.
Nie zaliczy do udanych występu w Rzymie Sabina Jarząbek. Biegaczka KKL Kielce w pierwszej części półmaratonu plasowała się w szóstej dziesiątce. Ostatecznie na mecie na Stadio Olimpico zameldowała się na 62. pozycji z czasem 1:16.48, ponad 4 minuty gorszym od rekordu życiowego ustanowionego podczas marcowych mistrzostw Polski w Warszawie.
Półmaraton w Rzymie ukończyło 66 biegaczek. Mistrzynią Europy została Karoline Bjerkeli Grøvdal z Norwegii z rezultatem 1:08.09. Najlepsza z Polek Aleksandra Lisowska zajęła 29. lokatę z wynikiem 1:12.06. Miejsca pozostałych reprezentantek naszego kraju: 31. Izabela Paszkiewicz (1:12.15), 46. Monika Jackiewicz (1:13.42), 49. Aleksandra Brzezińska (1:14.21), 55. Angelika Mach (1:15.55). W klasyfikacji drużynowej, do której zaliczane były wyniki trzech najlepszych zawodniczek z poszczególnych krajów, Polska uplasowała się na ósmej pozycji.
Dwie zawodniczki KKL znalazły się w 86-osobowej reprezentacji Polski na 26. Mistrzostwa Europy, które od 7 do 12 czerwca rozgrywane będą w Rzymie. Katarzyna Furmanek wystartuje w rzucie młotem. Prócz niej Polskę reprezentować będą w tej konkurencji rekordzistka świata i trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk z AZS AWF Katowice oraz brązowa medalistka igrzysk w Tokio Malwina Kopron z Wisły Puławy.
Sabina Jarząbek pobiegnie w stolicy Włoch w półmaratonie, w którym biegaczki walczyć będą o medale nie tylko indywidualnie, ale i drużynowo. Prócz niej biało-czerwone reprezentować reprezentują: Aleksandra Brzezińska z Zawiszy Bydgoszcz, Monika Jackiewicz z MKL Szczecin, Aleksandra Lisowska z AZS UWM Olsztyn oraz Angelika Mach i Izabela Paszkiewicz z AZS UMCS Lublin.
Obydwie zawodniczki KKL reprezentowały już Polskę w mistrzostwach Europy. Dwa lata temu w Monachium Katarzyna Furmanek w eliminacjach rzutu młotem miała 14. wynik 67,62 m i tylko 6 cm zabrakło jej do awansu do finału. Sabina Jarząbek startowała natomiast dwukrotnie w mistrzostwach naszego kontynentu w biegach przełajowych. W 2022 r. na 9-kilometrowej trasie pod Turynem zajęła 37. miejsce, a w ubiegłym roku na 9 km w Brukseli była 40.
Obydwie kielczanki wystąpią w stolicy Włoch w niedzielę, 9 czerwca, przed południem. Wtedy rozegrany zostanie półmaraton i eliminacje rzutu młotem kobiet. Jeśli Katarzyna Furmanek zakwalifikuje się do finału, to walczyć w nim będzie w poniedziałek, 10 czerwca, wieczorem.
Sabina Jarząbek była najlepsza wśród kobiet w sobotnim PKO Nocnym Biegu na 5 km w Białymstoku. Zawodniczka KKL Kielce stoczyła zacięty pojedynek o zwycięstwo z Kenijką Valentine Jebet, która przez cały dystans dotrzymywała jej kroku i zaatakowała finiszu. Różnica między nimi na mecie wynosiła niespełna sekundę. Kielczanka czasem 15 min 54 s ustanowiła rekord województwa świętokrzyskiego w biegu ulicznym na 5 km. Poprzedni również należał do niej i był gorszy o 4 s.
Sabina Jarząbek na mecie zwycięskiego biegu na 5 km (fot. Facebook/PKO Półmaraton Białystok)
W rywalizacji mężczyzn piątą lokatę zajął reprezentujący również KKL Aleksander Dragan z wynikiem 15.45. W rozegranym w niedzielę 11. PKO Białystok Półmaratonie bardzo dobrze pobiegł kielczanin Tomasz Iwan z Czarnecki Run Teamu. Był ósmy w kategorii open i siódmy wśród mężczyzn z rekordem życiowym 1:13.12.
Świętokrzyscy biegacze z powodzeniem startowali także w 6. Bełchatowskim Biegu Nocnym na 10 km. Na drugiej pozycji uplasował się Sylwester Lepiarz z LKB Rudnik z czasem 32.08. Jakub Karpiński z Suchedniowa zajął siódme miejsce z wynikiem 34.03. W rywalizacji pań trzecią lokatę wywalczyła Lidia Czarnecka z Bliżyna, która 10 km przebiegła w 40 min 12 s.
Sabina Jarząbek zajęła drugie miejsce w biegu ulicznym na 5 km w niemieckim mieście Korschenbroich, położonym w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, niedaleko Düsseldorfu. Biegaczka KKL Kielce pokonała ten dystans w 16 min 5 s. Walczyła o zwycięstwo z reprezentantką Ukrainy Maryną Nemczenko, która ostatecznie była pierwsza z czasem o sekundę lepszym.
Wynik uzyskany w Niemczech to drugi rezultat w karierze najlepszej świętokrzyskiej biegaczki. Szybciej 5 km przebiegła we wrześniu ubiegłego roku podczas w Warszawie, wygrywając Praską Piątkę z rezultatem 15.58.
Przypomnijmy, że Sabina Jarząbek jest dwukrotna mistrzynią Polski w biegu ulicznym na tym dystansie. Tytuły te zdobywała w 2022 i 2023 roku na trasie wokół Stadionu Narodowego w stolicy. Przed kilku tygodniami zdobyła wicemistrzostwo naszego kraju w półmaratonie z rekordem życiowym 1:12.42, zapewniając sobie kwalifikację do polskiej drużyny na mistrzostwa Europy, które w czerwcu rozegrane zostaną w Rzymie.
W niedzielę, 21 kwietnia, w półmaratonie w Wiedniu bardzo dobrze spisała się Beata Popadiak, posiadająca w poprzednich sezonach licencję Nadiru Jędrzejów. Zajęła trzecią lokatę z czasem 1:18.44. W tym samym dniu reprezentująca Nadir Dominika Łukasiewicz wygrała wśród kobiet Wiosenną Dychę w Lublinie, poprawiając o prawie minutę rekord życiowy rezultatem 35.48.
Sabina Jarząbek wywalczyła tytuł wicemistrzyni Polski w półmaratonie. Biegaczka KKL Kielce trasę 21 km 97,5 m na ulicach Warszawy pokonała w 1 godz. 12 min i 42 s. To czas lepszy o 1 min 53 s od rekordu województwa świętokrzyskiego, który ustanowiła przed rokiem w Poznaniu. Wypełniła nim także minimum uprawniające do startu w polskiej drużynie na czerwcowych mistrzostwach Europy w Rzymie.
W pierwszym starcie w mistrzostwach Polski w półmaratonie Sabina Jarząbek zdobyła srebrny medal (fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA)
Mistrzynią naszego kraju została Monika Jackiewicz z MKL Szczecin, która wyprzedziła kielczankę o 37 s. Natomiast brązowy medal zdobyła Anna Bańkowska z Podlasia Białystok z rezultatem 1.13.17. Na dziesiątej pozycji uplasowała się Dominika Łukasiewicz z Nadiru Jędrzejów z rekordem życiowym 1:20.22. 15. lokatę w mistrzostwach zajęła Julia Szymkiewicz z Olimpu Strawczyn, która w pierwszym swoim starcie w półmaratonie uzyskała czas 1:25.50. Klaudia Szmigiel z Nadiru uzyskała 1:29.04 i została sklasyfikowana na 19. pozycji.
Sabina Jarząbek na ostatnich metrach biegu po medal i rekord w półmaratonie (fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA)
Wśród mężczyzn tytuł mistrza Polski wywalczył Mateusz Kaczor z RLTL Optima Radom z wynikiem 1:02.06. Wysokie piąte miejsce z czasem 1:06.25 zajął Andrzej Starżyński z Ludowego Klubu Biegacza Rudnik. 11. był startujący w barwach KKL Kielce Łukasz Woźniak ze Strawczyna, który uzyskał 1:08.29.
Andrzej Starżyński z LKB Rudnik zajął w mistrzostwach piąte miejsce (fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA)
Mistrzostwa Polski rozegrano w ramach mającego silną międzynarodową obsadę 18. Nationale-Nederlanden Półmaratonu Warszawskiego. Najlepsi w nim okazali się zagraniczni biegacze – Dorian Boulvin z Belgii z czasem 1:01.58, a wśród kobiet Fabienne Königstein z Niemiec z wynikiem 1:09.32.
Biegacze chwilę po starcie, z nr 127 Łukasz Woźniak, a nr 101 mistrz Polski Mateusz Kaczor (fot. Tomasz Kasjaniuk.PZLA)
Dobrze wypadli w półmaratonie także świętokrzyscy biegacze, którzy nie posiadają licencji PZLA i nie byli klasyfikowani w mistrzostwach Polski. Jakub Brzóska z Kielc był 22. w kategorii open z czasem 1:09.18, Damian Noga z Kłody (gmina Rytwiany) minął metę na 41. pozycji z rezultatem 1:10.57.