Katarzyna Furmanek zajęła trzecie miejsce w rzucie młotem podczas IX Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej w Cetniewie. W rozgrywanym w upalne niedzielne południe konkursie zawodniczka Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego uzyskała rezultat 70,21 m.
Wyprzedziły ją dwie reprezentantki Polski na zbliżające się 32. Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio – Malwina Kopron z AZS UMCS Lublin i Joanna Fiodorow z AZS Poznań. Pierwsza z nich rzuciła 75,28 m, druga 71,59 m.
Kielczanka pokonała reprezentantkę Nowej Zelandii na igrzyska w stolicy Japonii Lauren Bruce, a także legitymującą się lepszym od niej rekordem życiowym Rosjankę Sofię Pałkinę. Nowozelandka w najlepszej swojej próbie miała 69,82 m, natomiast występująca pod neutralną flagą po zawieszeniu Rosji z powodu stosowania dopingu przez wielu jej lekkoatletów Pałkina uzyskała 69,58 m.
Najlepszy wynik na tym nieolimpijskim dystansie w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki należy do Wioletty Frankiewicz z STS Skarżysko-Kamienna. W 2003 roku przebiegła 1000 m w hali w 2.43,04, plasując się na 18. miejscu na świecie, 12. w Europie i drugim w Polsce.
Bieg na 1000 m podczas III Mityngu Świętokrzyskiego 19 lipca 2008 r. Na prowadzeniu Agata Dróżdż, przed Kornelią Kostką i Iwoną Różycką z KKL, Mileną Kalugą z STS i Martą Stemplewską z KKL
W krajowej czołówce mieliśmy wiele innych zawodniczek. Pierwszej z nich, Celinie Magali z Budowlanych Kielce, w 1973 roku zaledwie 0.3 s zabrakło do rekordu Polski juniorek. Na początku lat 90. w pierwszej dziesiątce polskich biegaczek na 1000 m plasowała się Małgorzata Jamróz z Żaka Kielce. Jako juniorka zdobyła też złoty medal halowych mistrzostw naszego kraju.
Sylwia Karasek
Dwukrotnie na podium mistrzostw Polski juniorek młodszych w hali stawały biegaczki STS. W 1994 roku srebrny medal zdobyła wspomniania już Wioletta Frankiewicz, natomiast cztery lata później złoty przypadł Sylwii Karasek. Ta druga zawodniczka rok wcześniej zwyciężyła na 1000 m w Małym Memoriale Janusza Kusocińskiego, czyli nieoficjalnych mistrzostwach Polski młodzików na stadionie. Uzyskała świetny czas 2.53,66, do dziś jeden z najlepszych w tej kategorii wiekowej w Polsce.
Na podium Małego Memoriału Janusza Kusocińskiego, na jego drugim i trzecim stopniu, w 1996 roku stanęły dwie świętokrzyskie biegaczki: Anna Nowicka z STS i Ewa Plesowicz z kieleckich Budowlanych.
Blisko medalowych pozycji w mistrzostwach młodziczek były też Agnieszka Adamska z STS, Agata Dróżdż i Ewa Gronostaj z Juventy-Marbo Starachowice, Kornelia Kostka z KKL Kielce, Agnieszka Filipowska z LKB Rudnik, Karolina Przytuła z STS, a ostatnio Oliwia Bełczew z KKL.
Ewa Gielec
Medali na 1000 m nie zdobywała, ale wysoko w krajowych tabelach była klasyfikowana Ewa Gielec ze starachowickiej Juventy, która jako juniorka młodsza w 2005 roku przebiegła ten dystans w 2.47,19. Do krajowej czołówki należała również Anna Kądziela z Ostrowii Ostrowiec Świętokrzyski, legitymująca się ustanowionym w hali w 2006 roku rekordem życiowym 2.47,59.
Lokaty w czołowej 20 w polskich tabelach prócz wymienionych wyżej biegaczek zajmowały również: Wioletta Domagała i Ewa Młynarczyk z Budowlanych oraz Edyta Pura z WiR-u Łopuszno
Poniżej 3 minut 1000 m przebiegło do tej pory w sumie 27 świętokrzyskich zawodniczek na stadionie oraz 10 w hali. Zestawienie najlepszych wyników oraz biegaczek na tym dystansie, miejsca w tabelach krajowych i na mistrzowskich zawodach zamieściliśmy w zakładce „Statystyka i rekordy„.
Autorzy zdjęć: Marcin Pawelec, Jarosław Kubalski i Rafał Wójcik
Tomasz Gawroński z Nadiru Jędrzejów zdobył dwa medale podczas mistrzostw Polski niesłyszących w lekkiej atletyce, które rozegrane zostały w pierwszy weekend lipca Poznaniu. Najpierw na drugim miejscu finiszował w biegu na 5000 m z czasem 16.10,07. Później zajął trzecią pozycję zbyt krótkim dla siebie dystansie 800 m z wynikiem 2.12,68. Pobiegł jeszcze w sztafecie mieszanej 4x400m Spartana Lublin, który reprezentuje w zawodach osób niesłyszących. Zajęła ona czwartą lokatę z rezultatem 4.43,40.
Dzięki dobrej postawie w Poznaniu 29-letni biegacz z Jędrzejowa został powołany do reprezentacji Polski na mistrzostwa świata niesłyszących, których gospodarzem w ostatniej dekadzie sierpnia będzie Lublin. Przypomnijmy, że najlepsze wyniki uzyskuje on w maratonie. Dwa lata temu zdobył w tej konkurencji brązowy medal mistrzostw Europy osób niesłyszących w niemieckim Essen, ubiegłym roku był siódmy w 42. Maratonie Warszawskim, a 9 maja w Bliżynie ustanowił rekord życiowy na dystansie 42 km 195 m czasem 2:35.09
Nie odnieśli sukcesów świętokrzyscy lekkoatleci w ostatnim dniu mistrzostw Polski juniorów w Lublinie. W trójskoku Jan Fortuński z KKL Kielce miał tylko jedną ważną próbę na odległość 12,37 m i zakończył start w szerokim finale na ostatniej 12. pozycji.
W biegu na 1500 m jego klubowi koledzy uplasowali się poza punktowaną pierwszą szesnastką. Najlepszy z nich Jakub Pietrzykowski zajął 19. miejsce z czasem 4.07,31. Łukasz Łakomiec był 22. (4.10,58), a Jakub Pączkiewicz dopiero 31. (4.22,52).
Świętokrzyskie w punktacji wojewódzkiej mistrzostw znalazło się na ostatniej 16. pozycji z dorobkiem 67 pkt. Trzy lokaty wyżej uplasowało się w klasyfikacji medalowej, dzięki złotemu medalowi Jakuba Sobury-Durmy na 400 m ppł i srebrnemu Wiktorii Wijas w rzucie młotem (obydwoje z KKL). W punktacji klubowej KKL został sklasyfikowany na 15. pozycji z 55 pkt, a Olimp Strawczyn z 10 pkt na 109. W medalowej klubów KKL był 12.
Jakub Sobura-Durma z KKL Kielce był zdecydowanym faworytem do złotego medalu na 400 m przez płotki podczas rozgrywanych w Lublinie mistrzostw Polski juniorów. I nie zawiódł oczekiwań, wygrywając pewnie finałowy bieg w czasie 52,87 s. Drugiego na mecie, Macieja Jończyka z RKS Łódź, 19-letni podopieczny trenera Pawła Tietierina wyprzedził o 0,44 s.
Jakub Sobura-Durma nie dał rywalom żadnych szans na 400 m ppł (fot. Tomasz Kasjaniuk, pzla.pl)
W rozgrywanym podczas deszczu konkursie rzutu młotem juniorek doszło do dużej niespodzianki. Ubiegłoroczna mistrzyni i posiadaczka najlepszego w tym roku wyniku Aleksandra Nowaczewska ze Startu Nakło miała trzy rzuty nieważne i odpadła z rywalizacji. W walce o zwycięstwo pozostały Karolina Bomba z warszawskiej Skry i Wiktoria Wijas z KKL. Po pierwszej kolejce kielczanka prowadziła z rezultatem 52,30 m. W drugiej kolejce rywalka rzuciła jednak 56,94 m.
Wiktoria Wijas przywiezie z Lublina srebrny medal (fot. Tomasz Kasjaniuk, pzla.pl)
Podopieczna trenera Grzegorza Furmanka miała dwie próby nieważne, ale w kolejnych dwóch uzyskała 55,35 i 55,44 m, zbliżając się do liderki. Ta jednak odpowiedziała najpierw rzutem na odległość 58,37 m, a zakończyła konkurs wynikiem 58,88 m. Wiktoria nie zdołała się już poprawić, ale i tak była zadowolona ze srebrnego medalu.
W finale 400 m przez płotki juniorek bardzo dobrze pobiegła Kinga Ciesielska z KKL, po raz drugi poprawiła w Lublinie rekord życiowy czasem 63,31 s, zajmując wysoką piątą lokatę. Także na piątej pozycji uplasowała się w biegu na 2000 m z przeszkodami Kinga Siedlarz z Olimpu Strawczyn. Z dużą przewagą wygrała drugą słabszą serię, a czasem 7.15,35 poprawiła swoją „życiówkę” aż o blisko pół minuty.
Na szóstym miejscu ukończył finałowy bieg na 800 m Łukasz Łakomiec z KKL, który również ustanowił rekord życiowy czasem 1.54,61. Na 2000 m z przeszkodami juniorek 14. była Wiktoria Banaś ze strawczyńskiego Olimpu z wynikiem 7.35,34, a w tej samej konkurencji wśród juniorów także 14. Dominik Rugała z Gryfa Rytwiany z czasem 6.24,55. Obydwoje poprawili życiówki”.
Swój najlepszy wynik na 400 m przez płotki – 65,60 s – uzyskała Izabela Łos z KKL Kielce, zajmując w finale B siódme miejsce, czyli 15. w tej konkurencji. Lokatę niżej została sklasyfikowana jej klubowa koleżanka Oliwia Skrzyniarz, która na ósmej pozycji ukończył finał B na 400 m z czasem 60,00 s.
W eliminacjach trójskoku Jan Fortuński z KKL uzyskał dziesiąty rezultat 13,06 m i zakwalifikował się do finału. Na eliminacjach zakończyła start w rzucie dyskiem Wiktoria Wijas. Miała tylko jeden ważny rzut 34,29 m, który dał jej 16. pozycję.
Dobrze wypadli zawodnicy KKL Kielce w pierwszym dniu mistrzostw Polski juniorów w Lublinie. Jakub Sobura-Durma w eliminacjach biegu na 400 m przez płotki uzyskał zdecydowanie najlepszy czas 54,50 s i w sobotę walczył będzie o zwycięstwo w finale.
W tej samej konkurencji wśród dziewcząt miłą niespodziankę sprawiła Kinga Ciesielska, która ustanowiła rekord życiowy 63,64 s i z siódmym wynikiem awansowała do biegu finałowego.
Łukasz Łakomiec zapewnił sobie awans do finału na 800 m czwartym rezultatem 1.55,72. Nerwowe eliminacje przeszła Wiktoria Wijas, kandydatka do medalu w rzucie młotem. Dwie pierwsze próby miała nieważne, dopiero w trzeciej zapewniła sobie awans do finałowej dwunastki wynikiem 46,92 m, ponad 10 m gorszym od rekordu życiowego.
Do finału B (o miejsca 9-16.) na 400 m przez płotki zakwalifikowała się Izabela Łos, poprawiając w biegu eliminacyjnym „życiowkę” czasem 65,78 s. W finale B na 400 m pobiegnie Oliwia Skrzyniarz, która miała w eliminacjach 59,51 s.
W biegach eliminacyjnych na 800 startowali jeszcze Jakub Pączkiewicz i Jakub Pietrzykowski. Pierwszy uzyskał 12. czas 1.57,29, a drugi 19. 2.00,07. Prócz kieleckich lekkoatletów w piątek w Lublinie wystąpiła jeszcze Gabriela Modras z Wisły Junior Sandomierz. Niezbyt udanie, ponieważ 400 m przez płotki przebiegła w 69,82 s, co dało jej dalekie 22. miejsce w eliminacjach.
Oliwia Bełczew spisała się najlepiej z młodych świętokrzyskich zawodników stratujących w ogólnopolskich zawodach programu „Lekkoatletyka dla każdego!” w Sieradzu. 15-latka z KKL Kielce zajęła drugie miejsce w biegu młodziczek na 600 m ze świetnym czasem 1.35,67, lepszym o 1,16 s od rekordu województwa w tej kategorii wieku, ustanowionego 30 lat temu przez Ewę Młynarczyk z kieleckiego Żaka.
Medalistki biegu na 600 m, od lewej Oliwia Bełczew, Dorota Nowak Łażewska i Jagoda Bochenek (fot. lekkoatletykadlakazdego.pl)
Swoją życiówkę Oliwia poprawiła o 2,63 s. W tym bardzo szybkim biegu zwyciężyła Dorota Nowak Łażewska z Energetyka Poznań, a trzecią lokatę, zaledwie 0,02 s za kielczanką, zajęła Jagoda Bochenek z MKS-MOSM Bytom.
Z reprezentantów naszego regionu miejsce na podium wywalczył jeszcze niespełna 12-letni Kacper Podolski ze Słoneczka Busko-Zdrój, który był trzeci na 300 m chłopców do lat 13 z rezultatem 40,93 s. Fabian Wieczorkiewicz z Juventy-Kobex Starachowice był czwarty na 1000 m z przeszkodami, nowej konkurencji dla młodzików, z czasem 3.02,56. Jego koleżanka klubowa Amelia Wojtan ustanowiła nieoficjalny rekord województwa 12-latek na 1000 m rezultatem 3.20,29.
Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów:
100 m – młodziczki Maja Janiszewska 13,16, Zuzanna Karbownik 13,32 (obydwie KKL Kielce)
Katarzyna Furmanek zajęłą siódme miejsce w silnie obsadzonym i stojącym na bardzo wysokim poziomie konkursie rzutu młotem podczas III Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Zawodniczka KKL Kielce trzy razy rzucała powyżej 70 metrów, uzyskując w najlepszej próbie 70,83 m.
Zwyciężyła rekordzistka świata i dwukrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk ze swoim najlepszym rezultatem od 2018 roku 77,93 m. Druga była dotychczasowa liderka w tym sezonie w Polsce i Europie Malwina Kopron, która rzuciła 75,41 m. Na trzeciej pozycji uplasowała się reprezentantka Francji Alexandra Tavernier z wynikiem 73,87 m. Kielczankę wyprzedziły jeszcze Hanna Skydan z Azejberdżanu (73,25) m, LaurenBruce z Nowej Zelandii (72,25 m) oraz kolejna Polka Joanna Fiodorow (71,77 m),
Za Furmanek uplasowała się natomiast Ukrainka Iryna Kłymeć, która jako jedyna w konkursie nie zdołała przekroczyć granicy 70 m i uzyskała 69,94 m. Przypomnijmy, że to mistrzyni Uniwersjady sprzed dwóch lat, na której zawodniczka KKL zdobyła brązowy medal.
Mamy w Kielcach drugi stadion, na którym można będzie rozgrywać także poważne zawody lekkoatletyczne. Zbudowany został przy Politechnice Świętokrzyskiej. Posiada bieżnię o nawierzchni poliuretanowej – na prostej ośmiotorową, na pozostałym odcinku z sześcioma torami. Na głównej płycie są też skocznie, ale wszystkie rzutnie już poza nią, ponieważ boisko do piłki nożnej ma nawierzchnię ze sztucznej trawy.
Karolina Młodawska w pokazowym skoku na nowym stadionie (fot. tu.kielce.pl)
Na stadionie są też trybuny z ponad 500 miejscami siedzącymi i oświetlenie, które pozwala na korzystanie z niego po zmroku. Kosztował 18 mln zł, został dofinansowany z funduszy unijnych. W jego uroczystym otwarciu w poniedziałek 28 czerwca wziął udział m.in. Tomasz Majewski, dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą i wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Skocznie i rzutnie przetestowawali m.in. czołowe zawodniczki Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego Karolina Młodawska i Wiktoria Wijas oraz Oleksandr Pylypczuk, który jako student Politechniki Świętokrzyskiej zdobywał medale akademickich mistrzostw Polski w skoku w dal i trójskoku.
Kilkoro znanych przed laty zawodników z naszego regionu startowało w 31. Mistrzostwach Polski w Lekkiej Atletyce Masters w Olsztynie. Najlepiej spisała się Halina Ślęzak z Bliżyna, która pod panieńskim nazwiskiem Fornal należała do krajowej czołówki w skoku wzwyż w pierwszej połowie lat 70. jako zawodniczka LZS Bliżyn i Granatu Skarżysko-Kamienna. I nadal utrzymuje dobrą formę, o czym świadczy najlepiej fakt, że na olsztyńskim stadionie skoczyła pokonała wysokość 1,20 m. To rekord Polski w kategorii K65, lepszy o 5 cm od poprzedniego, który ustanowiła przed rokiem.
Pani Halina zdobyła również złote medale w skoku w dal i w rzucie oszczepem, srebrny w rzucie dyskiem oraz brązowe w pchnięciu kulą i rzucie młotem. Złoty w dysku po raz kolejny wywalczyła w tej samej kategorii K65 Czesława Stępniewska ze Skarżyska, znana przed laty ze startów w barwach LZS Bliżyn i Budowlanych Kielce pod nazwiskiem Markowska. Jej rekord naszego województwa – 50,84 m z 1979 roku – wciąż pozostaje niepobity. W Olsztynie rzuciła dyskiem 26,55 m, odnosząc zdecydowane zwycięstwo. Ponadto była druga w kuli, oszczepie i młocie oraz w skokach wzwyż i w dal.
W kategorii panów M80 złote medale w skokach wzwyż i w dal oraz srebrny w trójskoku zdobył Mirosław Pardela. Dwa razy drugi – w rzutach młotem i dyskiem – był w tej samej grupie wiekowej Grzegorz Mirkowski. Także srebrny medal przypadł Fabianowi Kotwicy w biegu na 5000 m w kategorii M65. Wszyscy trzej panowie są ze Skarżyska.
Na mistrzostwa do Olsztyna przyjechała również Małgorzata Sambor-Żyrek, sprinterka Żaka Kielce z początku lat 90. obecnie mieszkająca w stolicy Islandii Reykjavíku. Nadal szybko biega, czego dowodzą uzyskane wyniki: 14,28 s na 100 m, 29,45 s na 200 m i 66,17 s na 400 m. Na tym ostatnim dystansie zdobyła w kategorii K45 złoty medal, na dwóch pierwszych – srebrne.