Tyczkarka Zofia Jastrząb z Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego powołana została do reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy juniorów, które od 7 do 1o sierpnia odbędą się w fińskim Tampere. Wystartuje w nich 37 juniorek i 36 juniorów z naszego kraju. Wraz z nimi pojedzie do Finlandii 25 osób towarzyszących, wśród których jest Agnieszka Wrona, trenerka Zofii.
Zofia Jastrząb w skoku na mistrzostwach Polski juniorów we Włocławku (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)
Do skoku o tyczce juniorek zgłoszonych zostało 31 zawodniczek. Najlepszym rezultatem spośród nich legitymuje się Allika Inkeri Moser z Estonii, która w tym roku skoczyła 4.52 m. Niewiele ustępują jej dwie Holenderki: Elise de Jong (4,50 m) i Marijn Kieft (4,47 m). Kielczanka z rekordem życiowym z hali 4,17 m zajmuje 13. pozycję na liście startowej.
Eliminacje tyczkarek zaplanowane są drugiego dnia mistrzostw, 8 sierpnia, od godz. 9.35. Finał rozpocznie się w ostatnim dniu, 10 sierpnia, o godz. 11.25.
Nie zdobyli medalu świętokrzyscy lekkoatleci w ostatnim dniu mistrzostw Polski juniorów we Włocławku. Oliwia Bełczew, która przed rokiem zajęła czwarte miejsce w biegu na 1500 m, teraz nie liczyła się w walce o podium na tym dystansie. Biegaczka KKL Kielce uzyskała wprawdzie najlepszy czas w tym sezonie 4.34,55, ale wystarczyło to jedynie do zajęcia dziesiątej lokaty.
Karol Bąk z Żaczka Połaniec wygrał zdecydowanie drugą serię biegu na 1500 m juniorów z rekordem życiowym 4.00,89 i został sklasyfikowany na 11. pozycji. Szkoda, że nie pobiegł w pierwszej silniejszej, mógł bowiem powalczyć o jeszcze lepszy rezultat i miejsce. W sumie jednak start w mistrzostwach może zaliczyć do udanych, ustanowił bowiem na nich „życiówkę” także na 800 m.
Świętokrzyscy juniorzy wracają więc z Włocławka z tylko jednym medalem srebrnym, który zdobyła w skoku o tyczce Zofia Jastrząb z KKL. W klasyfikacji medalowej nasze województwo zajęło ostatnie 16. miejsce. Także w punktacji wojewódzkiej mistrzostw nie zdołaliśmy nikogo wyprzedzić.
Zofia Jastrząb zdobyła pierwszy medal dla województwa świętokrzyskiego w rozgrywanych we Włocławku mistrzostwach Polski juniorów. Broniąca zdobytego przed rokiem mistrzowskiego tytułu w skoku o tyczce zawodniczka KKL Kielce stoczyła zaciętą walkę z reprezentującą KL Gdynia Lilly Nichols, która na stałe mieszka i trenuje w Stanach Zjednoczonych.
Rok temu na mistrzostwach Polski juniorów w Radomiu Zofia Jastrząb cieszyła się ze złotego medalu, we Włocławku zdobyła srebrny (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla/pl)
Z najlepszym swoim rezultatem 4,10 m w tym sezonie kielczanka nie była faworytką, ponieważ rywalka skoczyła już 4,27 m. Do wysokości 4,00 m, którą pokonała w pierwszej próbie, prowadziła jednak w konkursie, ponieważ Nichols uczyniła to dopiero za trzecim razem. Z kolejną wysokością 4,05 m poradziła sobie jednak w pierwszym podejściu, a tyczkarka KKL miała trzy próby nieudane.
W biegu na 3000 m z przeszkodami dobrze spisała się Zofia Dróżdż z Juventy-Cerrad Starachowice. Ustanowiła rekord życiowy 12.09,33, co dało jej dziesiąte miejsce. W finale rzutu młotem wystąpiła Julia Łodejska z KKL, ale rzucała bliżej niż w eliminacjach i z rezultatem 40,44 m uplasowała się na 12. pozycji.
Julia Łodejska awansowała do finału rzutu młotem juniorek podczas mistrzostw Polski w tej kategorii wieku, które rozpoczęły się we Włocławku. Zawodniczka KKL Kielce w eliminacjach uzyskała ósmy rezultat 43,58 m i wraz z 11 innymi młociarkami rywalizować będzie w sobotę w o medale i czołowe miejsca w tej konkurencji.
Nie udało się awansować do finału biegu na 800 m jej klubowej koleżance Oliwii Bełczew, która z najlepszym swoim wynikiem w tym sezonie 2.12,08 była trzecia w drugim z trzech biegów eliminacyjnych. Kwalifikacje miały zapewnione po dwie pierwsze biegaczki z każdego biegu, a ponadto kolejne dwie z najlepszymi czasami. Trzecia i czwarta zawodniczka w trzeciej serii pobiegły szybciej od kielczanki, której pozostaje jeszcze w mistrzostwach start na 1500 m.
Na 800 m juniorów dobrze spisał się Karol Bąk z Żaczka Połaniec, ustanawiając wartościowy rekord życiowy 1.54,84. Był to dziesiąty czas eliminacji. Jego klubowy kolega Kuba Tałaj miał 20. wynik 1.57,62, a Arkadiusz Zawicki z Ostrowii – SMS Ostrowiec Świętokrzyski 30. rezultat 2.00,02.
W eliminacjach rzutu młotem juniorów ubiegłoroczny finalista Mateusz Myk z KKL uzyskał 47,19 m i był 16. Jego klubowy kolega Jakub Stachura ustanowił rekord życiowy 45,56 m, ale wystarczyło to jedynie do zajęcia 19. pozycji.
Małgorzata Miśta z KKL skoczyła w dal 5,20 m, zajmując 16. miejsce w konkursie eliminacyjnym. W eliminacjach skoku w dal juniorów Bartosz Kowalski z Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski był 20. z wynikiem 6,16 m.
Tytułowe stwierdzenie dotyczy zwłaszcza modelu oszczepu obowiązującego od 1999 r. Magdalena Godzwon z Gryfa Rytwiany, która największe swoje sukcesy odnosiła w siedmioboju, od 15 lat jest rekordzistą województwa świętokrzyskiego z wynikiem 47,97 m. W rzucie oszczepem nie stanęła na mistrzowskim podium, choć niewiele jej do niego zabrakło.
Magdalena Godzwon podczas Mityngu Świętokrzyskiego w lipcu 2010 r. (fot. Paweł Małecki)
W 2009 r. była czwarta na mistrzostwach Polski juniorek, rok później także czwarta w kategorii młodzieżowych i siódma w seniorowskich (open). Wspomniany rekord województwa dał jej też wtedy 11. miejsce w tabeli polskich oszczepniczek, najwyższe w historii tej konkurencji w naszym regionie.
Przed zawodniczką z Rytwian najdalej rzucała nowym oszczepem Kamila Chudzik. Jako zawodniczka Budowłanych Kielce zdobyła w 2001 r. mistrzostwo Polski młodziczek rezultatem 38,98 m. Cztery lata później, startując w barwach Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego, doprowadziła rekord województwa do poziomu 45.49 m. Była już wtedy czołową w Polsce siedmioboistką. Po przejściu do AZS-AWFiS Gdańsk awansowała do światowej czołówki. Oszczepem rzucała też znacznie dalej niż w kieleckich klubach, ustanawiając w 2008 r. rekord życiowy 55,15 m. Z wynikiem tym plasuje się obecnie na 20. pozycji polskich tabelach historycznych.
Kamila Chudzik podczas finału II ligi w Kielcach we wrześniu 2005 r. (fot. Paweł Małecki)
W czasach oszczepu starego typu pierwszą naszą zawodniczką „pukającą” do krajowej czołówki była Barbara Goraj ze Stali Ostrowiec Świętokrzyski. W 1954 r. rzuciła ona 38,50 m, co dało jej wówczas 14. miejsce w Polsce. W latach 60. w krajowej rywalizacji liczyła się Maria Urbanowicz, która przybyła z Zielonej Góry do kieleckich Budowlanych. W 1967 r. na mistrzostwach Polski w Chorzowie zajęła wysokie piąte miejsce z wynikiem 46,66 m, który dał jej wtedy również 14. lokatę w tabeli najlepszych polskich oszczepniczek. W następnym roku także awansowała do ścisłego finału mistrzostw naszego kraju, zajmując w nim ósmą pozycję.
Najdalej oszczepem starego typu rzuciła Jadwiga Kubicka z Budowlanych – 47,14 m w 1982 r. Z rezultatem tym uplasowała się wówczas na 13. miejscu w Polsce. Rok wcześniej odniosła swój największy sukces, zdobywając jako juniorka młodsza złoty medal Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży. W kategorii juniorek nie zdołała już stanąć na mistrzowskim podium, zajmując w latach 1982-1983 siódmą i piątą lokatę. Była ponadto piąta w rywalizacji juniorek młodszych w 1980 r.
Jadwiga Kubicka (w środku) z trenerem Zdzisławem Furmankiem oraz klubowymi koleżankami Beatą Bartosik i Dorotą Waszczuk po zdobyciu medali OSM w 1981 r.
W tej kategorii wiekowej w ścisłym finale mistrzostw Polski mieliśmy też Elżbietę Wojciechowską z Nowych Kielce (szósta w 1977 r.) i rzucającą już nowym oszczepem Katarzynę Kołodziejczyk z Budowlanych (szósta w 2001 r.). Natomiast w mistrzostwach juniorek siódmą pozycję w 1976 r. zajęła Janina Nowak z Granatu Skarżysko-Kamienna.
Największe sukcesy odnosiły młodziczki. Na najwyższym podium prócz Kamili Chudzik stanęła bowiem Mariola Kroczewska z Granatu w mistrzostwach Polski w tej kategorii w 1971 r. Cztery lata wcześniej Agnieszka Nasternak z Wisły Sandomierz zajęła drugie miejsce w Ogólnopolskich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej. Ponadto Barbara Wojner z Budowlanych z uzyskanym w 1970 r. wynikiem 40,20 m była nieoficjalną rekordzistką naszego kraju 14-latek. Później już jednak go nie poprawiła.
Tabele najlepszych oszczepniczek w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki, zestawienie najważniejszych osiągnięć i rozwój rekordu okręgu/województwa zamieszczamy w dziale „Statystyka i rekordy„.
Katarzyna Furmanek zajęła drugie miejsce w rzucie młotem na mityngu w Warszawie. Zawodniczka Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego miała tylko jeden ważny rzut w konkursie – na odległość 67,57 m. Wyprzedziła ją Ewa Różańska z Podlasia Białystok, która rzuciła 70,20 m. Trzecią lokatę zajęła Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość z wynikiem 66,12 m. Druga młociarka KKL Marika Kaczmarek miała sześć nieważnych rzutów.
W biegu na 600 m w pierwszej trójce były dwie biegaczki KKL – juniorka Oliwia Bełczew druga z czasem 1.34,69, a juniorka młodsza Adrianna Gierek trzecia z rekordem życiowym 1.34,82. „Życiówki” ustanowili także 16-latkowie z KKL – Michalina Nowak (6.56,91 na 2000 m) i Tomasz Szwajkowski (4.15,76 na 1500 m).
W stolicy startowały również zawodniczki Juventy-Cerrad Starachowice i wszystkie ustanowiły rekordy życiowe – na 1500 m juniorka Zofia Dróżdż czasem 4.49,84, na 400 m młodziczki Julia Góra (60,61 s) i Zuzanna Bilska (61,76 s) oraz na 200 m młodziczka Zuzanna Wrona (27,78 s).
Biegaczki ze Starachowic przed startem w Warszawie (fot. Facebook/Juventa-Cerrad)
Dominik Kotulski wypadł najlepiej z młociarzy Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego podczas wakacyjnego mityngu na stadionie MOSiR przy ul. Leszka Drogosza. Wicemistrz naszego kraju juniorów młodszych sprzed tygodnia rzucał tym razem młotem o wadze 6 kg, właściwym dla juniorów, ustanawiając rekord życiowy 55,00 m. „Życiówkę” wynikiem 46,30 m poprawił także 16-letni Aleksander Śliwa.
W konkursie młociarek drugą lokatę z rezultatem 44,39 m zajęła juniorka KKL Julia Łodejska. Wygrała zdecydowanie młodzieżowa mistrzyni Polski Maria Duszkiewicz z AZS UMCS Lublin, która w swojej najlepszej próbie miała 56,97 m i jako jedyna w tych zawodach uzyskała rezultat na poziomie pierwszej klasy sportowej.
Wyróżnili się też młodzi młociarze ze Stali Mielec. 14-letni Maciej Kopera 5-kilogramowym młotem rzucił 59,10 m. Rok starsza Weronika Kapustka młot o wadze 3 kg posłała na odległość 51,05 m.
Natalia Biskupska i Nikodem Pochopień z Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego na eliminacjach zakończyli start w młodzieżowych mistrzostwach Europy w norweskim Bergen. A finały skoku o tyczce były w ich zasięgu, gdyby uzyskali rezultaty na poziomie rekordów życiowych. Niestety, skakali znacznie niżej.
Natalia Biskupska nie zaliczy do udanych startu w Bergen (fot. Łukasz Szeląg/pzla.pl)
Natalia w piątkowych eliminacjach pokonała jedynie wysokość 3,85 m. Minimum kwalifikacyjne do finału wynosiło 4,35 m, ale ostatecznie wystarczyło skoczyć 4,15 m, by znaleźć się w dwunastce, która walczyć będzie o medale. Przypomnijmy, że kielczanka pod koniec czerwca w Warszawie skoczyła 4,20 m. Z trzech reprezentantek Polski w niedzielnym finale wystąpi jedynie Zofia Gaborska z KMS Szczecin. Maja Chamot ze Sprintu Bielsko-Biała skoczyła w eliminacjach równe 4 m.
W czwartkowych eliminacjach tyczkarzy Nikodem Pochopień był jedynym reprezentantem naszego kraju. Pokonał równe 5 m, a awans do finału dawał rezultat 5,30 m. Nie jest to nieosiągalna wysokość dla kielczanina, który pod koniec maja ustanowił rekord życiowy 5,33 m.
Co ciekawe, zarówno on, jak i Natalia Biskupska zostali sklasyfikowani na 24. miejscu w eliminacjach.
Nie udało się zdobyć medalu świętokrzyskim lekkoatletom w ostatnim dniu Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Poznaniu. Największe szanse na miejsce na podium miała Adrianna Gierek z KKL Kielce w biegu na 800 m. Nie wykorzystała ich jednak i zajęła czwarte miejsce z czasem 2.16,70, cztery sekundy gorszym od rekordu życiowego.
Adrianna Gierek w biegu eliminacyjnym, w którym zajęła drugie miejsce (fot. Tomasz Kasjaniuk/pzla.pl)
W skoku o tyczce juniorów młodszych Borys Lach z KKL pokonał wysokość 4,10 m, plasując się na siódmej pozycji. W konkursie tyczkarek jego klubowa koleżanka Julia Pochopień podobnie jak w eliminacjach skoczyła 2,80 m i została sklasyfikowana na dziewiątym miejscu.
Nasi lekkoatleci wracają więc ze stolicy Wielkopolski tylko z jednym srebrnym medalem, który zdobył Dominik Kotulski z KKL w rzucie młotem. Zarówno w klasyfikacji medalowej, jak i punktowej województwo świętokrzyskie zajęło ostatnią 16. lokatę.
Dominik Kotulski zdobył srebrny medal w rzucie młotem podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Poznaniu. 17-latek z KKL Kielce ustanowił rekord życiowy 65,40 m. Złoty medalista Mateusz Szykut z Wisły Puławy rzucił 1,11 m dalej. Dziesiąte miejsce w finałowym konkursie zajął drugi zawodnik KKL Aleksander Śliwa z rezultatem 51,82 m.
Młociarze o medale walczyli w sobotę po południu. Przed południem Dominik Kotulski startował w eliminacjach rzutu dyskiem. Niestety, rzucił tylko 44,81 m, prawie 13 m bliżej od rekordu życiowego. Był to dopiero 14. wynik i nie dał awansu do finału. Szkoda, ponieważ w tej konkurencji również miał medalowe szanse.
Do finału trójskoku juniorek młodszych nie zdołały się zakwalifikować Liliana Samczyńska i Katarzyna Janik z KKL. Pierwsza z nich uzyskała 17. wynik 10,93 m, a druga skoczyła 10,77 m i była dopiero 21.