Reprezentanci Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego nie mieli sobie równych w konkursach skoku o tyczce na ogólnopolskim mityngu kwalifikacyjnym Łódzkiego OZLA w Łodzi. Wśród mężczyzn zdecydowanie zwyciężył Nikodem Pochopień, który w pierwszych próbach pokonywał wysokości 4,70, 4,90 i 5,05 m, a w trzeciej 5,15 m. Potem atakował jeszcze 5,34 m, ale bez powodzenia.
Natalia Biskupska i Zofia Jastrząb, które dwa tygodnie temu w Kielcach pokonały 4,10 m, tym razem nie skakały tak wysoko. W pojedynku ze znacznie słabszymi rywalkami pierwszej z nich do zwycięstwa wystarczył rezultat 3,85 m, a druga uzyskała 3,65 m.
Łódzki mityng odbył się w sobotę, 14 czerwca. W niedzielę tyczkarki i tyczkarz KKL zdominowali tę konkurencję w Warszawskiej Lidze Lekkoatletycznej. Żeński konkurs wygrała tym razem Zofia Jastrząb z wynikiem 4,00 m, a druga Natalia Biskupska skoczyła 3,90 m. W męskim Nikodem Pochopień zwyciężył w stolicy z rezultatem 4,90 m.
W 27. Grand Prix Sopotu im. Janusza Sidły startowała Karolina Młodawska, także z KKL. W konkursie trójskoku miała najpierw cztery próby nieważne, a w piątej po raz pierwszy w tym sezonie przekroczyła 13 m – o 5 cm. Wynik tej dał jej szóste miejsce w tej konkurencji. Zwyciężyła z rezultatem 13,89 m mistrzyni Polski Adrianna Laskowska z AZS Poznań. Kielczankę wyprzedziły jeszcze dwie zawodniczki z Niemiec oraz dwie z AZS Łódź: Agnieszka Bednarek (13,32 m) i Zuzanna Sztachańska (13,06 m).
Jeden złoty, trzy srebrne i cztery brązowe medale zdobyli młodzi świętokrzyscy lekkoatleci w rozegranych w Krakowie zawodach Nestle Cup – Ogólnopolski Finał Lekkoatletyka dla Każdego. Na najwyższym stopniu podium stanął Filip Iwaniec z KKL Kielce, który wygrał skok o tyczce młodzików z wynikiem 3,50 m, równym rekordowi życiowemu.
Reprezentację województwa świętokrzyskiego prowadził Filip Iwaniec (fot. Daniel Szymoniak)
Jego młodsza koleżanka klubowa Laura Wójcik bardzo dobrze spisywała się w skoku w dal dziewcząt do lat 13 (U14). W swojej najlepszej próbie uzyskała 5,55 m, zajmując drugie miejsce. Jeszcze dalej skoczyła bowiem Aleksandra Wiśniewska z Torunia, która rezultatem 5,82 m ustanowiła nieoficjalny rekord Polski 13-latek.
Srebrne medale zdobyli ponadto młodziczka KKL młodziczka Hanna Wąder w skoku o tyczce z wynikiem 3,00 m i niespełna 12-letni Fabian Banasik z Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski w chodzie na 2000 m chłopców w kategorii U14 z czasem 11.50,45. Trzecie miejsca zajęli młodzicy KKL Jędrzej Mąkosa w skoku o tyczce (3,20 m) i Dawid Kulik w skoku w dal (6,08 m z wiatrem 2,6 m/s) oraz chodziarze z ostrowieckiej Czwórki na 2000 m – młodzik Paweł Giemza (11.35,79) i 12-latek Krzysztof Lazurek (12.00,49).
Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów:
100 m – młodziczka Zuzanna Machnicka 13,35, młodzik Karol Łączkowski 11,55 (obydwoje Czwórka Ostrowiec Świętokrzyski)
300 m – młodziczki Julia Góra 42,27, Zuzanna Bilska 43,27 (obydwie Juventa-Cerrad Starachowice)
800 m z przeszkodami – 13-latki Olivia Jędrzejczak, Juventa-Cerrad 2.33,70 i Lena Furtak, KKL Kielce 2.41,18, 13-latek Szymon Bień, Czwórka 2.27,23
w dal – młodziczka Aleksandra Podraza, KKL 5,04 (z wiatrem 2,4 m/s), 13-letnia Emilia Lechowicz 4,85
chód 2000 m – młodzik Michał Rycąbel, Czwórka 11.41,13
W klasyfikacji medalowej zawodów KKL zajął szóste miejsce, a Czwórka Ostrowiec 50. Świętokrzyskie w punktacji województw uplasowało się na 11 pozycji, a w medalowej na 13.
To jedna z najsilniejszych męskich konkurencji w historii świętokrzyskiej lekkoatletyki. Już przed wojną mieliśmy zawodników w ścisłej krajowej czołówce, byli w niej także w latach 50. i 60, a i później nie brakowało utalentowanych młociarzy wywodzących się z naszego regionu.
Maciej Pałyszko przeszedł do KKL ze Skry Warszawa w 2008 r. (fot. Marcin Pawelec)
Rekordzistą województwa jest jednak warszawiak Maciej Pałyszko, który w latach 2008-2009 reprezentował KKL Kielce. Kończył u nas bogatą karierę, na początku której zdobywał złote medale mistrzostw świata i Europy juniorów. Jako senior nie odnosił już takich sukcesów. Na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney w 2000 r. uzyskał 13. wynik eliminacji 76,33 m i nie zakwalifikował się do finału. Rok później zakwalifikował się do szerokiego finału na mistrzostwach świata w Edmonton, zajmując w nim 11. miejsce z rezultatem 75,94 m.
Był mistrzem Polski w 1998 r. i aż 11-krotnie wicemistrzem w latach 1996-2008. Ostatni srebrny medal zdobył w barwach KKL, ustanowił też w 2008 r. rekord naszego województwa wynikiem 74,09 m. Najdalej w swojej karierze rzucił młotem 80,89 m pięć lat wcześniej jako zawodnik stołecznej Skry.
Józef Leśkiewicz
Pierwszego wicemistrza Polski mieliśmy już przed wojną. Był nim pochodzący z podkieleckiego Tumlina Józef Leśkiewicz, który na początku lat 30. reprezentował Cracovię i był mistrzem oraz rekordzistą naszego kraju w rzucie młotem z wynikiem 38.23 m. W 1933 r. przeszedł do KSZO Ostrowiec i na mistrzostwach Polski w Bydgoszczy zajął drugie miejsce, rzucając 35,76 m. Został tym samym pierwszym w historii lekkoatletą Kielecczyzny, który wywalczył miejsce na mistrzowskim podium.
Swój rekord życiowy 39,85 m Józef Leśkiewicz ustanowił 2 czerwca 1935 r. w Ostrowcu. Taki rezultat dałby mu miesiąc później pierwsze miejsce na mistrzostwach Polski w Białymstoku. Lekkoatleci KSZO z powodu trudności finansowych na te zawody jednak nie pojechali. A szanse na miejsce na podium miał nie tylko Leśkiewicz. W tym samym dniu, w którym młociarze walczyli o mistrzostwo naszego kraju, 7 lipca 1935 r. na zawodach w Ostrowcu Michał Imiela rzucił 40,75 m – 2 m i 4 cm dalej od zwycięzcy konkursu w Białymstoku. Kolejny młociarz KSZO Jan Kunat uzyskał 36,55 m, Był to rezultat o 6 cm lepszy od wicemistrza Polski.
Michał Imiela ze swoim wynikiem uplasował się na drugim miejscu w tabeli najlepszych polskich młociarzy w 1935 r. Leśkiewicz był wtedy czwarty, a drugi dwa lata wcześniej. Miejsca w pierwszej dziesiątce zajmował również Jan Kunat.
Jego syn Kazimierz Kunat plasował się w pierwszej dziesiątce w latach 1954-1960. Jako zawodnik Stali Ostrowiec i KSZO trzykrotnie zajmował szóste miejsca w mistrzostwach Polski seniorów. Nie miał szczęścia w mistrzostwach juniorów, w latach 1953-1954 należał do faworytów, a nie zaliczył żadnego rzutu. Swój największy sukces odniósł jako senior w 1956 r., zdobywając wicemistrzostwo Polski. Odbywał wówczas służbę wojskową, reprezentując CWKS Warszawa. Rok wcześniej, będąc zawodnikiem ostrowieckiej Stali, był trzeci w zimowych mistrzostwach. Rozgrywane na powietrzu konkursy w rzutach długich, towarzyszące zmaganiom w innych konkurencjach w hali, nie stały jednak na najwyższym poziomie.
Rekord życiowy 59,64 m Kazimierz Kunat ustanowił w barwach CWKS. Jako zawodnik KSZO był rekordzistą okręgu kieleckiego z wynikiem 59,44 m. Stracił rekord na rzecz młodszego klubowego kolegi Józefa Glibowskiego, który 15 września 1963 r. rzucił w Skarżysku-Kamiennej 59,79 m, a na koniec sezonu w Ostrowcu 63,41 m. Ten wynik dał mu trzecie miejsce w Polsce i 37. na świecie, został więc objęty przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich w Tokio.
Kazimierz KunatJózef Glibowski
Do stolicy Japonii jednak nie pojechał i ani razu nie rzucił już poza granicę 60 m. Słabsze rezultaty w roku olimpijskim tłumaczył tym, że musiał pracować, a równocześnie uczył się i zdawał maturę w technikum. W seniorowskich mistrzostwach Polski nie udało się Glibowskiemu wywalczyć miejsca na podium. Najbliżej był w 1963 r., kiedy to zajął czwarte miejsce ze stratą 61 cm do trzeciego Tadeusza Ruta, brązowego medalisty olimpijskiego z Rzymu (1960) i mistrza Europy ze Sztokholmu (1958).
Mistrzem Polski Józef Glibowski był w kategorii juniorów w 1957 r. Wyprzedził wówczas w ostatniej kolejce Grzegorza Mirkowskiego z Granatu Skarżysko. Dwa lata później młociarz KSZO ustanowił rekord Polski juniorów w rzucie 6-kilogramowym młotem wynikiem 59,97 m, a także zdobył wicemistrzostwo naszego kraju. Ponadto Glibowski dwa razy wystąpił w reprezentacji Polski juniorów i trzy w młodzieżowej w meczach międzypaństwowych.
Marian Makowski
Jego rekord 63,41 m przetrwał prawie 45 lat i poprawił go dopiero w 2008 r. Maciej Pałyszko. Wcześniej najbliższy tego był Marian Makowski z Budowlanych Kielce, który w 1980 r. był wicemistrzem Polski juniorów, a w trójmeczu reprezentacji w tej kategorii wiekowej z Rumunią i Węgrami w Budapeszcie rzucił 62,48 m.
Mieliśmy też innych młodych utalentowanych młociarzy, którzy zdobywali medale na mistrzostwach Polski juniorów młodszych. Złotym medalistą był w 1983 r. Grzegorz Furmanek z Budowlanych, a wicemistrzem i brązowym medalistą w latach 2007-2008 jego syn Tomasz Furmanek, zawodnik KKL Kielce. Brązowy medal w tej kategorii zdobyli ponadto Sławomir Bełczewski, wychowanek Józefa Glibowskiego z KSZO w 1974 r. i siedem lat później Grzegorz Niwiński z Budowlanych.
Na podium mistrzostw Polski juniorów, poza wymienionymi już wyżej Józefem Glibowskim i Grzegorzem Mirkowskim, stanął jeszcze Rafał Zięba z KKL, brązowy medalista z 2007 r. Jedyny brązowy medal w mistrzostwach młodzieżowców zdobył w 2008 r. Dominik Szewczyk, którego KKL pozyskał ze Zduńskiej Woli. Zawodnik ten był także czwarty w rywalizacji z seniorami.
Najwięcej razy na mistrzowskim podium stawali młodzicy. Jeśli weźmiemy pod uwagę także nie zawsze mające rangę mistrzostw Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Szkolnej i Mały Memoriał Janusza Kusocińskiego, to w sumie 11 razy. Miejsca na najwyższym podium zajmowali Andrzej Sieczyk z KSZO i Tomasz Furmanek.
Prócz wymienionych już zawodników sprzed wojny oraz Kazimierza Kunata i Józefa Glibowskiego w pierwszej dziesiątce najlepszych polskich młociarzy plasowali się jeszcze Stefan Kowalik ze Stali i Granatu Skarżysko w latach 50. oraz Maciej Pałyszko (na drugich miejscach) i Dominik Szewczyk.
Grzegorz FurmanekTomasz Furmanek (fot. Paweł Małecki)
W historycznej tabeli stu najlepszych świętokrzyskich młociarzy mamy ojca i syna Kunatów oraz trzech przedstawicieli rodziny Furmanków. Grzegorz zajmuje ósme miejsce, jego syn Tomasz jest na 14. pozycji, a na 71. plasuje się ojciec tego pierwszego i dziadek drugiego Zdzisław Furmanek, który był trenerem obydwóch.
Historyczne tabele najlepszych wyników i zawodników w rzucie młotem o wadze 7,26 kg, a także lżejszym sprzętem, wykaz sukcesów, miejsca w tabelach najlepszych młociarzy w Polsce i na świecie oraz rozwój rekordu okręgu/województwa zamieszczamy w dziale „Statystyka i rekordy„.
Biegaczka Oliwia Bełczew i tyczkarka Zofia Jastrząb z Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego znalazły się wśród dziesięciorga laureatów nagrody „Nadzieje Kielc” Władze miasta po raz 30. przyznały to wyróżnienie uczniom i tegorocznym absolwentom szkół ponadpodstawowych za wybitne osiągnięcia w dziedzinie nauki, kultury, sportu czy działalności społecznej.
Zofia JastrząbOliwia Bełczew
Oliwia Bełczew w latach 2021-2024 zdobyła dziewięć medali mistrzostw Polski w biegach średnich i na przełaj w kategorii młodziczek, juniorek młodszych i juniorek, brązowy medal na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy, reprezentowała także nasz kraj w mistrzostwach Starego Kontynentu. W tym roku ukończyła VI LO im. Juliusza Słowackiego.
Zofia Jastrząb osiem razy stawała na podium mistrzostw Polski, po raz pierwszy w 2021 r. jako młodziczka, a w lutym br. także w rywalizacji z seniorkami. 31 maja skoczyła w Kielcach o tyczce 4,10 m, wypełniając minimum PZLA wymagane do zakwalifikowania się do reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy juniorów. Jest tegoroczną absolwentką VII LO im. Józefa Piłsudskiego.
Obydwu laureatkom nagrody „Nadzieje Kielc” serdecznie gratulujemy!
Dwie zawodniczki KKL Kielce startowały na mityngu we włoskim mieście Lucca, zaliczanym do cyklu World Athletics Continental Tour – Challenger. Katarzyna Furmanek uplasowała się na piątej pozycji w konkursie rzutu młotem z wynikiem 68,59 m. Marika Kaczmarek rzuciła 60,16 m i była siódma.
Rywalizacja młociarek zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem Brooke Andersen ze Stanów Zjednoczonych, która w swojej najlepszej próbie posłała młot na odległość 79,24. Na drugiej pozycji uplasowała się jej rodaczka Rachel Richeson z wynikiem 71,51 m.
Karolina Młodawska z KKL startowała na zawodach w Warszawie i po raz trzeci w tym sezonie nie zdołała uzyskać 13-metrowego rezultatu w trójskoku. W pierwszej kolejce uzyskała wynik 12,59 m, co wystarczyło do zdecydowanego zwycięstwa w konkursie . Pozostałe pięć prób kielczanka miała nieważne.
W stolicy startowali też lekkoatleci nowego klubu MKS Ostrowia – SMS Ostrowiec Świętokrzyski. Junior młodszy Karol Dąbrowski poprawił rekord życiowy w biegu na 200 m czasem 23,53 s. 16-letnia Joanna Pocheć przebiegła 3000 m w 11.18,96, a junior Arkadiusz Zawicki 800 m w 2.00,20.
Na zmodernizowanym stadionie w Starachowicach rozegrane zostały mistrzostwa województwa świętokrzyskiego programu „Lekkoatletyka dla każdego” oraz w kategorii U14. Na nowej tartanowej bieżni rekordy życiowe ustanowiły m.in. młodziczki starachowickiej Juventy-Cerrad na 100 m. Julia Góra przebiegła ten dystans w 13,04 s, a Zuzanna Wrona w 13,08 s. Pierwsza z nich uzyskała także swój najlepszy wynik na 300 m – 42,53 s. „Życiówkę” poprawiła również druga w tym biegu kolejna starachowiczanka Zuzanna Bilska czasem 43,28 s.
Zmodernizowany stadion w Starachowicach (UM Starachowice)
Najlepszym młodzikiem mistrzostw był Karol Łączkowski z Czwórki Ostrowiec Świętokrzyski, który wygrał biegi na 100 i 300 m z rezultatami 11,70 s i 37,68 s. Ten drugi to jego rekord życiowy. Wśród 13-latek wyróżniła się Laura Wójcik z KKL Kielce, zwyciężczyni skoku w dal z wynikiem 5,41 m i biegu na 100 m z czasem 13,46 s, a także Olivia Jędrzejczak z Juventy-Cerrad, która 800 m z przeszkodami przebiegła w 2.31,02.
Inne ciekawsze wyniki zawodów:
100 m – młodziczka Zuzanna Bilska , Juventa-Cerrad Starachowice 13,27
600 m – młodziczka Gabriela Parada, Athletics Busko-Zdrój 1.44,59
1000 m – młodziczka Julia Kaczmarska, Ostrowia – SMS Ostrowiec Świętokrzyski 3.22,81
80 m przez płotki – młodziczki Amelia Wiatr, KKL Kielce 12,92, Zuzanna Wrona, Juventa-Cerrad 13,11
Patryk Kozłowski zwyciężył w 10. Biegu o Nowińskie Kominy w podkieleckich Nowinach. Zawodnik RLTL GGG Radom pokonał 5-kilometrową trasę w 14 min 45 s. Wśród kobiet pierwsza na mecie była jego klubowa koleżanka Małgorzata Czarnota z czasem 17.09. W rywalizacji w ramach mistrzostw województwa świętokrzyskiego w biegu ulicznym na 5 km najlepsi okazali się Adam Kołodziej z Wisły Junior Sandomierz z wynikiem 15.04 i reprezentująca Nadir Jędrzejów Dominika Łukasiewicz z rezultatem 17.10. Obydwoje obronili tytuły mistrzowskie z ubiegłego roku.
Na starcie biegu na 5 km w Nowinach, pierwsza z lewej Małgorzata Czarnota, z numerem 140 Patryk Kozłowski (fot. Wojciech Stolicki/echodnia.eu)
Drugi w mistrzostwach mężczyzn był Andrzej Starżyński (15.09), a trzeci Sylwester Lepiarz (15.34). Obydwaj są zawodnikami Ludowego Klubu Biegacza Rudnik, w kategorii open zajęli czwarte i piąte miejsce. Wśród kobiet trzecia na mecie była Monika Gałęziowska z Dream Teamu Wokół Łysej Góry (19.04), ale nie jest licencjonowaną zawodniczką i nie została sklasyfikowana w mistrzostwach województwa. Tytuł wicemistrzyni zdobyła czwarta Wioletta Kierczyńska z Ekipy Bielachy Kielce (19.32). Trzecia lokata w mistrzostwach kobiet przypadła Klaudii Szmigiel z Nadiru (19.53). Lepsze czasy od niej miały niezrzeszone w klubach Klaudia Lasocka z Kielc (19.45) i Agnieszka Wołoch z Radkowic (19.51).
Część biegaczy rywalizujących w sobotę, 7 czerwca, w Nowinach w niedzielę startowała w VII Biegu Lisów im. Kazimierza Mazurkiewicza na 10 km w Jędrzejowie. Zwyciężył Piotr Sztuk z Athletics Busko-Zdrój z czasem 33.43. Wśród pań najlepsza okazała się Wioletta Kierczyńska z wynikiem 41.38.
Dwie zawodniczki KKL Kielce rywalizowały w biegu na 800 m podczas VI Memoriału płk. Wiesława Kiryka w Oleśnicy. Lepiej spisała się juniorka młodsza Adrianna Gierek, która zajęła siódme miejsce i czasem 2.12,71 ustanowiła rekord życiowy. Juniorka Oliwia Bełczew przez ponad 600 m biegła w czołówce, ale w później wyraźnie osłabła i uzyskała ostatecznie dopiero dziewiąty rezultat 2.14,80.
W Oleśnicy Adrianna Gierek (z prawej) zrewanżowała się Oliwii Bełczew za porażkę przed tygodniem w Kielcach (Facebook/Lekkoatletyka Świętokrzyska/Ania Masternak Fotografia)
To drugie zwycięstwo Adrianny nad utytułowaną klubową koleżanką w tym sezonie, ale pierwsze na 800 m. Przed dwoma tygodniami na mityngu w Warszawie wyprzedziła ją bowiem w biegu na 1500 m. Przypomnijmy, że tydzień temu, na mistrzostwach województwa świętokrzyskiego w Kielcach, obydwie biegaczki zmierzyły się na 800 m i zdecydowanie lepsza była Oliwia.
W deszczową sobotę, 7 czerwca, świętokrzyscy lekkoatleci startowali także na zawodach w Warszawie i w Łodzi. W tych pierwszych 16-letnia Julia Marks z KKL skoczyła w dal 5,21 m. Jej klubowa koleżanka i rówieśniczka Michalina Nowak przebiegła 1500 m w 4.54,28. Na 100 m junior Michał Potrzeszcz (MKS Ostrowia – SMS Ostrowiec Świętokrzyski) miał czas 11,36 s. Ze startujących na mityngu Łódzkiego OZLA tyczkarzy KKL najlepiej spisał się 14-letni Filip Iwaniec, który pokonał wysokość 3,32 m.
Zwycięstwem Dominika Kotulskiego zakończył się konkurs rzutu młotem juniorów młodszych na niedzielnym mityngu kwalifikacyjnym w Sosnowcu. Niespełna 17-letni zawodnik KKL Kielce w swojej najlepszej próbie posłał 5-kilogramowy młot na odległość 65,24 m, poprawiając o 13 cm swój rekord życiowy ustanowiony dzień wcześniej na mistrzostwach województwa świętokrzyskiego. Umocnił się tym samym na pozycji lidera najlepszych polskich młociarzy w kategorii U 18 w tym roku.
Dominik Kotulski w sobotę rzucił młotem w Kielcach 65,11 m, a w niedzielę w Sosnowcu 65,24 m
Utalentowany miotacz rzucał w Sosnowcu także 1,5-kilogramowym dyskiem. Miał tylko dwie mierzone próby, zajmując w tej konkurencji drugie miejsce z wynikiem 49,91 m. Przypomnijmy, że w sobotę w Kielcach rzucił 56,92 m i poprawił o ponad 4 m rekord województwa świętokrzyskiego juniorów młodszych.
Lekkoatleci Juventy-Cerrad Starachowice, którzy nie przyjechali na mistrzostwa województwa do Kielc, startowali w miniony weekend na mityngach w Spale i w Warszawie. W tym pierwszym 300 m młodziczka Julia Góra przebiegła w 43,26 s, a 13-letnia Olivia Jędrzejczak w 44,48 s, co jest jej rekordem życiowym. Na 200 m „życiówki” ustanowiły 14-latki Zuzanna Bilska (27,35 s) i Zuzanna Wrona (27,94 s). W stolicy juniorka Zofia Dróżdż uzyskała swój najlepszy wynik na 800 m 2.25,37.
4,10 m skoczyła o tyczce Zofia Jastrząb podczas mistrzostw województwa świętokrzyskiego juniorów i juniorów młodszych w Kielcach. Niespełna 19-letnia tyczkarka KKL wypełniła tym samym minimum PZLA wymagane do zakwalifikowania się do reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy juniorów, które w sierpniu rozegrane zostaną w fińskim Tampere.
Zofia Jastrząb skoczyła najwyżej w karierze w zawodach na stadionie (fot. Facebook/Fundacja Moniki Pyrek/Grzegorz Michałowski)
Jej rok starsza klubowa koleżanka Natalia Biskupska również pokonała wysokość 4,10 m. Potem atakowała 4,20 m, czyli minimum na lipcowe młodzieżowe mistrzostwa Europy w norweskim Bergen. Tym razem jeszcze się nie udało. Być może rezultaty tyczkarek byłyby jeszcze lepsze, gdyby nie fakt, że musiały czekać kilka godzin na rozpoczęcie konkursu. Miał się bowiem rozpocząć o godz. 10, ale w nocy z piątku na sobotę szef sędziów w województwie oraz wiceprezes Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki Tomasz Wieczorek zmienił ich program i wyznaczył początek na godz. 13. Twierdzi, że zrobił to na polecenie prezesa Grzegorza Furmanka.
Ani zawodniczki, ani ich trenerka Agnieszka Wrona o tym nie wiedziały, przybyły na stadion rano i musiały czekać kilka godzin na możliwość skakania. Nocna zmiana programu spowodowała też problemy w innych konkurencjach, zwłaszcza w skoku w dal. Narzekali na to trenerzy, narzekali zawodnicy. Nie po raz pierwszy w Kielcach podczas zawodów lekkoatletycznych sędzia czy działacz jest od nich ważniejszy. Efekt tego taki, że startuje coraz mniej zawodników, a spoza województwa świętokrzyskiego coraz mniej przyjeżdża do Kielc. W mistrzostwach była tylko jedna taka osoba.
O ich fatalnej organizacji świadczy też fakt, że w systemie online, w którym wyniki powinny być podawane na bieżąco, znalazły się tylko te z konkurencji biegowych, a ze skoków i rzutów nie zostały zamieszczone mimo upływu nawet kilkunastu godzin. Z miotaczy najlepiej spisywał się KKL Dominik Kotulski, który ustanowił rekord województwa juniorów młodszych w rzucie 1,5-kilogramowym dyskiem rezultatem 56,92 m. 5-kilogramowym młotem rzucił 65,11 m, poprawiając o prawie dwa metry „życiówkę”.
W biegach na 100 i 200 m najszybszy był Jakub Sobura-Durma z KKL, który powrócił ze Stanów Zjednoczonych, gdzie przebywa na stypendium. Na tym pierwszym dystansie poprawił rekord życiowy czasem 10,90 s. Wartościową „życiówkę” 11,19 s ustanowił również drugi na mecie junior młodszy Karol Dąbrowski (MKS Ostrowia – SMS Ostrowiec Świętokrzyski). Najlepsza na 100 i 200 m dziewcząt była 14-letnia Aleksandra Podraza z KKL z najlepszym swoimi rezultatami 12,89 s i 26,28 s. Ten drugi nie może być jednak uznany, ponieważ podczas biegu wiał wiatr z prędkością 2,5 m/s.
Puchar imienia Henryki Jóźwik za najlepszy wynik na 800 m otrzymała juniorka Oliwia Bełczew z KKL, która przebiegła dwa okrążenia stadionu w 2.14,02. Wśród mężczyzn na tym dystansie zwyciężył jej starszy klubowy kolega Łukasz Łakomiec z czasem 1.55,30, wyprzedzając juniora Kubę Tałaja z Żaczka Połaniec, który ustanowił rekord życiowy 1.57,57. W swoim pierwszym starcie na 3000 m niespełna 16-letnia Michalina Nowak z KKL uzyskała 10.55,68.
Kompletu wyników z mistrzostw nie było jeszcze w systemie online w poniedziałek (2 czerwca) rano. Tomasz Wieczorek, który miał je wprowadzić, te z większości rzutów zamieścił dopiero w niedzielę przed południem. Potem jednak oświadczył, że zawiesza „swoją działalność w ramach ŚwZLA” i rezultatów z pozostałych ośmiu konkurencji, w tym skoków o tyczce, w dal i trójskoku, już nie wprowadził.
Z przysłanego przez Wieczorka maila wynika, że powodem tego jego zawieszenia jest pomówienie go w naszym serwisie o zmianę programu minutowego zawodów, a on ją tylko „fizycznie zrealizował”. W ten oto sposób to my okazaliśmy się winni, że Wy, Zawodniczki i Zawodnicy, Trenerki i Trenerzy oraz Sympatycy lekkoatletyki, nie poznaliście jeszcze oficjalnie wszystkich wyników z mistrzostw województwa świętokrzyskiego i być może już nie poznacie…