Blog

  • Sukcesy świętokrzyskich biegaczy na ulicach w kraju i za granicą

    Sabina Jarząbek (PKO Półmaraton Białystok/Facebook)

    Sabina Jarząbek z KKL Kielce zajęła pierwsze miejsce wśród kobiet w PKO Nocnym Biegu na 5 w Białymstoku. 5-kilometrową trasę na ulicach stolicy Podlasia pokonała w 16 min 20 s. Drugi na mecie w kategorii open był z czasem 15.43 Aleksander Dragan, także z KKL. Natomiast w 10. PKO Białystok Półmaratonie dziesiątą lokatę wśród mężczyzn zajął Mateusz Kobyłecki ze Skarżyska-Kamiennej z wynikiem 1:16.02.

    W XX Jubileuszowym Biegu Skawińskim na 10 km w Skawinie na drugiej pozycji wśród kobiet uplasowała się Lidia Czarnecka z Bliżyna z czasem 38.53. W rywalizacji mężczyzn jej mąż Rafał Czarnecki był dziesiąty z wynikiem 35.04. Jako 13. minął metę kielczanin Tomasz Iwan, który uzyskał 35.18.

    W 13. Biegu Częstochowskim, także na dystansie 10 km, trzecie miejsce z wynikiem 32.55 zajął Michał Bąk z Chełmiec (gm. Strawczyn).

    Przed tygodniem duży sukces odniósł Łukasz Woźniak ze Strawczyna, który wywalczył drugą lokatę na 10 m podczas festiwalu biegowego w stolicy Łotwy Rydze. Ustanowił rekord życiowy czasem 31.13, tracąc zaledwie sekundę do pierwszego na mecie Łotysza Artursa Liepy.

  • 64,49 Urbanka, 81,81 Mrzygłoda i 70,71 Śmiech w Memoriale Furmanka

    Wiele świetnych wyników oglądaliśmy podczas 14. Memoriału Zdzisława Furmanka w Kielcach. Najbardziej wartościowy uzyskał Robert Urbanek, który rzucił dyskiem 64,49 m. 36-letni zawodnik MKS Aleksandrów Łódzki pokazał tym samym, że nie zamierza ustępować młodszym specjalistom tej konkurencji w walce o palmę pierwszeństwa w naszym kraju.

    Aleksandra Śmiech po raz pierwszy przekroczyła granicę 70 m w rzucie młotem (fot. Paweł Małecki)

    Dużą niespodzianką zakończył się rzut młotem kobiet. Zwyciężyła Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość z wynikiem 70,71, o blisko 2 m lepszym od swojej „życiówki”. Tym samym stała się ósmą polską młociarką w historii, która przekroczyła granicę 70 m. Drugie miejsce w konkursie zajęła ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy Ewa Różańska z Podlasia Białystok z wynikiem 69,52 m, trzecie reprezentantka Ukrainy Iryna Kłymeć (68,51 m), a czwarte wnuczka patrona imprezy Katarzyna Furmanek z KKL Kielce (66,37 m). Ósma była Wiktoria Wijas z KKL z wynikiem 58,39 m.

    W rzucie młotem mężczyzn najlepszy okazał się Marcin Wrotyński z AZS Poznań z rezultatem 74,51 m. Drugie miejsce zajął Dawid Piłat ze Stali Mielec, który ustanowił rekord życiowy 72,91 m.  Świetnie zaprezentował się również niespełna 17-letni Artem Czerkaszyn z Ukrainy, rzucając 5-kilogramowym młotem 70,45 m.

    Roch Krukowski nie ma jeszcze 16 lat, a już rzucił ponad 80 m oszczepem (fot. Paweł Małecki)

    Na bardzo dobrym poziomie stał konkurs rzutu oszczepem. W pierwszej kolejce prowadzenie wynikiem 80,10 m objął Dawid Wegner ze Startu Nakło. W ostatniej szóstej wyprzedził go jednak Cyprian Mrzygłód z AZS-AWFiS Gdańsk, który rzucił 81,81 m. Dopiero trzeci był rekordzista Polski Marcin Krukowski z Warszawianki z wynikiem 76,30 m. Bardzo dobrze zaprezentował się jego niespełna 16-letni brat Roch Krukowski, który rzucał 700-gramowym oszczepem i ustanowił rekord życiowy 80,34 m.

    W rzucie oszczepem kobiet zwyciężyła Małgorzata Maślak z ULKS Tychowo z najlepszym w tym sezonie wynikiem w Polsce 57,19 m. Z kolei najlepszy rezultat w pchnięciu kulą – 20, 24 m – uzyskał Michał Haratyk ze Sprintu Bielsko-Biała. Wyprzedził Jakuba Szyszkowskiego z AZS AWF Katowice (19,74 m) i Szymona Mazura z AZS-AWF Warszawa (19,23 m). Rzut dyskiem kobiet wygrała Daria Zabawska z AZS UMCS Lublin z wynikiem 58,94 m, przed Karoliną Urban z AZS-AWFiS Gdańsk (56,06) i Weroniką Muszyńską AZS UMCS (55,16 m).

    Michał Haratyk w pierwszym starcie w sezonie pchnął kulą 20,24 m (fot. Paweł Małecki)

    Dobrą formę w pierwszym starcie w sezonie zademonstrowała Karolina Młodawska z KKL Kielce, która zwyciężyła konkurs trójskoku z wynikiem 13,23 m. W skoku w dal Magdalena Bokun z AZS AWF miała duże problemy z trafieniem w belkę i zaliczyła „tylko” 6,09 m. O tyczce juniorka młodsza z KKL Zofia Jastrząb pokonała wysokość 3,80 m, a jej klubowa koleżanka juniorka Natalia Biskupska 3,70 m.

    Karolina Młodawska na początku sezonu pokazała dobrą formę (fot. Paweł Małecki)

    W biegach najlepszy rezultat uzyskała Martyna Kotwiła z RLTL Optima Radom, która zdecydowanie wygrała 300 m w czasie 37,58 s. Na tym samym dystansie wśród mężczyzn Damian Trzaska z Mazovii ProActiv Ciechanów miał 33,46 s. Zwyciężył także na 200 m z rezultatem 21,74 s.  Na 200 m kobiet najszybsza była Weronika Bartnowska z AZS-AWF Warszawa z czasem 24,26 s.

    Oliwia Bełczew zrewanżowała się Mai Peryt za porażkę w ubiegłorocznym memoriale (fot. Paweł Małecki)

    1000 m  juniorka młodsza Oliwia Bełczew z KKL przebiegła w 2.51,22, pokonując zdecydowanie juniorkę Maję Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice (2.55,81). Świetnie w tym biegu spisała się młodziczka KKL Adrianna Gierek, która ustanowiła rekord życiowy 2.58,64.  Swoją „życiówkę” na 1000 m poprawił także Adam Masaczyński z KKL, najlepszy w biegu mężczyzn na tym dystansie z czasem 2.24,49.

    Inne ciekawsze wyniki świętokrzyskich lekkoatletów

    dziewczęta

    200 m – Julia Zacharz, KKL Kielce 26,26

    300 m – młodziczka Alicja Sobota, Juventa-Cerrad Starachowice 44,57, 12-latki Gabriela Parada, Athletics Busko-Zdrój 45,92, Aleksandra Podraza, KKL 46,02

    1000 m – Małgorzata Michalska, KKL 3.07,34, młodziczka Zofia Ptak, Nadir Jędrzejów 3.16,63

    trójskok – Oliwia Masternak, KKL 11,01 (11,09 z wiatrem 2,7 m/s)

    chłopcy

    100 m – Michał Potrzeszcz, Czwórka Ostrowiec Świętokrzyski 11,79

    300 m – Kuba Tałaj, Żaczek Połaniec 37,61, młodzik Filip Podolski, Athletics Busko-Zdrój 37,71

    1000 m – Karol Bąk 2.34,88, Igor Szydłowski 2.42,53 (obaj Żaczek), 14-latkowie Jakub Słomiński, LKB Rudnik 2.51,85, Tomasz Szwajkowski, KKL 2.52,86

    tyczka – Karol Białogoński 3,90, młodzik Borys Lach 3,80 (obaj KKL)

     

  • Nie powinno zabraknąć emocji w Memoriale Zdzisława Furmanka

    Zdzisław Furmanek (1935-2010)

    Medaliści mistrzostw świata i Europy wystartują w 14. Memoriale Zdzisława Furmanka, zasłużonego trenera i działacza kieleckiej oraz świętokrzyskiej lekkoatletyki, który zmarł w styczniu 2010 r. Zawody rozegrane zostaną w niedzielę, 14 maja, na odnowionym stadionie przy ul. Leszka Drogosza w Kielcach.

    Tradycyjnie silną obsadę będzie miał konkurs rzutu młotem kobiet. Wystartuje w nim ubiegłoroczna wicemistrzynią Europy Ewą Różańską z Podlasia Białystok. O zwycięstwo walczyć będzie z reprezentantką Ukrainy Iryną Kłymeć, finalistką mistrzostw świata i Europy oraz mistrzynią Uniwersjady, a także z wnuczką patrona imprezy Katarzyną Furmanek z KKL Kielce. Kielczanka ma z tej trójki najlepszy rekord życiowy – 73,61 m.

    W rzucie dyskiem ciekawie zapowiada się pojedynek doświadczonego Roberta Urbanka z MKS Aleksandrów Łódzki, medalisty mistrzostw świata i Europy, z ubiegłorocznym mistrzem Polski Oskarem Stachnikiem z AZS UMCS Lublin. W konkursie dyskobolek wystartuje reprezentująca także lubelski klub Daria Zabawska, najlepsza od kilku lat specjalistka tej konkurencji w naszym kraju.

    Dobrych wyników można też spodziewać się także w pchnięciu kulą i rzucie oszczepem. Prezes Świętokrzyskiego Związku LA i główny organizator zawodów Grzegorz Furmanek zapowiada, że w tej pierwszej konkurencji zobaczymy rekordzistę Polski Michała Haratyka ze Sprintu Bielsko-Biała, złotego medalistę mistrzostw Europy na stadionie i w hali w latach 2018-19.

    Emocji nie powinno zabraknąć także w skokach i biegach. W dal skakać będzie m.in. legitymująca się rekordem życiowym 6,71 m Magdalena Żebrowska-Bokun z AZS AWF Katowice, w trójskoku halowa wicemistrzyni Polski Karolina Młodawska, a o tyczce Zofia Jastrząb i Natalia Biskupska, złote medalistki w kategorii juniorek młodszych i juniorek (wszystkie z KKL).

    Do biegu na 300 m zgłosiła się Martyna Kotwiła z RLTL Optima Radom, jednak z najlepszych obecnie polskich sprinterek. Z kolei na 1000 m ciekawie zapowiada się pojedynek utalentowanych świętokrzyskich biegaczek Oliwii Bełczew z KKL i Mai Peryt z Juventy-Cerrad Starachowice. Także na 1000 m rywalizować będą czołowi biegacze z naszego regionu.

    Oby tylko biegaczom nie przeszkadzały „bąble” na bieżni stadionu na Pakoszu, na której jesienią wyłożona została nawierzchnia mondo. Najwidoczniej podczas prac popełniono błędy, ponieważ teraz zaczyna w niektórych miejscach odchodzić od podłoża, a przybywa ich wraz ze wzrostem temperatury.

    Niedzielne zawody rozpoczną się o godz. 16 i potrwają do godz. 19.30. Wstęp dla kibiców wolny.

  • Biegacz STS piąty w mistrzostwach Polski w biegu 24-godzinnym

    Wincenty Korczak

    Reprezentujący STS Skarżysko-Kamienna Wincenty Korczak zajął piąte miejsce w mistrzostwach Polski mężczyzn w biegu 24-godzinnym, jakie w ostatni weekend rozegrane zostały w Pabianicach. W ciągu doby pokonał dystans 208 km 589 m. To rezultat o 2 km 872 m lepszy od rekordu województwa świętokrzyskiego, jaki ustanowił w 2016 r. Wojciech Bryja z Olimpu Strawczyn, zdobywając wtedy wicemistrzostwo naszego kraju.

    Tegorocznym mistrzem został Andrzej Piotrowski z Wawelu Kraków, który w 24 godziny przebiegł 265 km 130 m. Drugi był Leszek Małyszek z AZS AWF Katowice (245,954 km), a trzeci Andrzej Mazur z KKS Sfora Bojano (240,181 km). To biegacze znacznie młodsi od Wincentego Korczaka, który jest z rocznika 1957.

    Pochodzi z podradomskiej Antoniówki, w ubiegłym roku reprezentował UKS Technik Radom, zajmując w mistrzostwach Polski ósme miejsce z wynikiem 205 km 423 m. Natomiast dwa lata temu przebiegł niespełna 191,5 km i był 11. Pokazuje więc, że im jest starszy, tym lepszy. Życzymy zdrowia i dalszych długodystansowych sukcesów!

     

     

  • Nie była to udana inauguracja sezonu na odnowionym stadionie

    Mityng „Dzień Miotacza” tradycyjnie zainaugurował sezon lekkoatletyczny w Kielcach. Zawody rozegrane na zmodernizowanym stadionie na Pakoszu miały jednak słabą obsadę i stały na niskim poziomie. W konkurencjach rzutowych wyniki pierwszej klasy uzyskały tylko młociarki. Pierwszy Wiktoria Wijas z KKL Kielce, która rzuciła 55,81 m. Drugi niespełna 16-letnia Zuzanna Śmiglewska z MUKS Park Zduńska – 55,32 m 3-kilogramowym młotem. W konkursie młociarzy  junior młodszy Witold Kruszwic, także ze Zduńskiej Woli, trzykrotnie poprawiał rekord życiowy, zwyciężając z rezultatem 66,63 m.

    Wiktoria Wijas miała tylko dwa ważne rzuty w konkursie, najdalszy na odległość 55,81 m

    Z miotaczy KKL wyróżnił się młodzik Dominik Kotulski, który ustanowił „życiówki” w pchnięciu kulą i rzucie dyskiem wynikami 12,88 m i 43,32 m. Jego klubowy kolega junior młodszy Jakub Stachura najdalej w karierze rzucił młotem – 49,30 m.

    Tyczkarzom KKL przeszkadzał porywisty wiatr i deszcz podczas konkursu. Mimo to juniorka młodsza Zofia Jastrząb pokonała wysokość 3,60 m, co w takich warunkach należy uznać za dobry rezultat. 16-letni Karol Białogoński skoczył 3,85 m, poprawiając rekord życiowy.

    Karol Białogoński skoczył 3,85 m, 15 cm wyżej od rekordu życiowego

    Wiatr mocno dawał się we znaki również na biegaczom, z których najlepszy rezultat uzyskała juniorka Maja Peryt z Juventy-Cerrrad Starachowice – 1.39,39 na 600 m. Na tym samym dystansie junior młodszy ze starachowickiego klubu Arkadiusz Zawicki miał 1.29,96.

    Inne ciekawsze wyniki:

    300 m – Paweł Bochenek, UKSM Ekipa Bielachy Kielce 38,07

    tyczka – Blanka Iwaniec, KKL Kielce 2,50

    młot – Mateusz Myk, KKL 43,54, Bartosz Lasak, Żaczek Połaniec 41,54

     

  • Świętokrzyskie biegaczki najlepsze w biegu Konstytucji 3 maja

    Sabina Jarząbek(fot.Paweł Małecki)

    Sabina Jarząbek zwyciężyła w 33. Międzynarodowym Ulicznym Biegu Konstytucji 3 Maja w Stalowej Woli. Biegaczka KKL Kielce 5-kilometrową trasę pokonała w 16 min 34 s. Drugie miejsce wśród kobiet zajęła juniorka Julia Szydłowska z Żaczka Połaniec z czasem 17.05, a na trzecim Dominika Łukasiewicz z Nadiru Jędrzejów z wynikiem 17.35.

    Jarząbek uplasowała się bardzo wysoko także w kategorii open. Wyprzedziło ją bowiem tylko czterech mężczyzn, w tym klubowy kolega z Kielc Aleksander Dragan, który minął metę na trzeciej pozycji z rezultatem 15.31. Powtórzył tym samym osiągnięcie sprzed roku, kiedy również był trzeci w 3-majowym biegu w Stalowej Woli.

    Trzy dni wcześniej świętokrzyscy biegacze z powodzeniem startowali w 42. Biegu Siarkowca na 10 km w Tarnobrzegu. Drugi na mecie był Sylwester Lepiarz z LKB Rudnik z czasem 31.01. O 20 s wyprzedził go Andrzej Starżyński z Końskowoli w województwie lubelskim, który również reprezentował LKB Rudnik. Na trzecim miejscu finiszował Tomasz Biskupski z grupy Zabiegani w Kielcach z wynikiem 31.31.

    Piątą lokatę zajął Michał Bąk z Chełmiec (32.41), ósme Rafał Czarnecki z Bliżyna (35.25), a dziesiątą Grzegorz Olejarczyk z Kielc (35.32). Dwa pierwsi reprezentują Czarnecki Run Team. Wśród kobiet trzecia była biegaczka z tej grupy Lidia Czarnecka, która 10 km przebiegła w 40.02.

  • W tej konkurencji mieliśmy reprezentantkę Europy. 4×100 m kobiet

    Na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku Mirosława Sałacińska-Sarna była podstawową zawodniczką polskiej sztafety 4×100 m, należącej do najlepszych na świecie. Jako zawodniczka Budowlanych Kielce startowała na Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku, w mistrzostwach Europy w Atenach, dziesięć razy w meczach międzypaństwowych reprezentacji Polski oraz dwukrotnie w reprezentacji Europy w meczach z Ameryką.

    Rekordowa sztafeta 4×100 m AZS Nowi Kielce na stadionie w Białymstoku w 1977 r., od lewej: Ewa Starościak, Mirosława Sarna, Elżbieta Kapusta i Barbara Kwietniewska

    Start w meksykańskich igrzyskach w 1968 r. był pechowy. Polki zaliczane do faworytek do medali w półfinale zgubiły pałeczkę na ostatniej zmianie między Urszulą Jóźwik a Ireną Szewińską, która wprawdzie ją podniosła i dobiegła do mety, ale bardzo daleko za najlepszymi. Pierwsze w tym biegu Holenderki wyrównały rekord świata czasem 43,4 s.

    Sprawozdawca „Przeglądu Sportowego” pisał, że po trzech zmianach strata polskich sprinterek do holenderskich nie była duża i Szewińska miała szansę na wyprowadzenie sztafety na pierwsze miejsce. Podkreślił też, że biegnąca na drugiej zmianie Sarna „przemierzyła swój odcinek znakomicie”.

    Rok później polska sztafeta, z Mirosławą Sarną na ostatniej zmianie, awansowała do finału mistrzostw Europy, zajmując w nim piątą lokatę. W reprezentacji Starego Kontynentu w meczach z Ameryką kielczanka wystąpiła dwukrotnie – w 1967 r. w Montrealu i w 1968 r. w Stuttgarcie. W pierwszym z nich sztafeta Europy z jej udziałem została zdyskwalifikowana za przekroczenie strefy zmian, a drugim z czasem 44,4 s uległa o 0,1 s Amerykankom.

    W reprezentacji Polski pani Mirosława miała udział w sześciu zwycięskich biegach sztafety 4×100 m w meczach międzypaństwowych oraz jednym w półfinale Pucharu Europy. W 1967 r. polskie sprinterki pokonały w Chorzowie sztafetę ZSRR, uzyskując najlepszy czas na świecie 44,0 s. Trzy lata później w Erfurcie zwyciężyły w meczu z NRD i ZSRR z wynikiem 43,7 s, który także dał im pierwsze miejsce w tabelach światowych.

    Mirosława Sarna przyczyniła się również do tego, że do krajowej czołówki awansowały sztafety kieleckich klubów Budowlani i AZS Nowi. Do pierwszej z nich należał rekord okręgu przy pomiarze ręcznym (47,5 s), do drugiej od 1978 r. należy rekordowy rezultat przy pomiarze elektrycznym (47,96 s).

    Najlepsze sztafety mistrzostw województwa świętokrzyskiego 19 maja 2019 r. Od lewej sprinterki KKL Kielce (III miejsce), Wisły Junior Sandomierz (I) i Czwórki Ostrowiec (II)

    Nasze klubowe sztafety nie mają jednak na swoim koncie wielkich sukcesów. W mistrzostwach Polski seniorek Budowlani w 1973 r. zajęli szóstą pozycję. W kategorii juniorek szóste i ósme miejsca na początku lat 90. zajmowały sztafety Żaka Kielce.

    W 1983 r. brązowy medal Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży wywalczyła sztafeta juniorek młodszych Budowlanych w składzie: Beata Ciepluch, Ilona Pytlewska, Maria Piotrowska i Edyta Prędka. W 2012 r. także brąz w mistrzostwach Polski młodziczek zdobyły Patrycja Krawczyk, Martyna Młynarczyk, Aleksandra Łukawska i Karolina Kozłowska – sprinterki KKL Kielce, trenowane przez Mirosławę Sarnę.

    Zestawienie najważniejszych osiągnięć w sztafecie 4×100 m, tabele najlepszych wyników i sztafet klubowych, łączonych i szkolnych znajduje się w dziale „Statystyka i rekordy„.

  • Maratończycy biegali w Krakowie, a wcześniej także w Dębnie

    Tomasz Gawroński (fot. Facebook/Jędrzejów Biega)

    Tomasz Gawroński zajął pierwsze miejsce w kategorii biegaczy słabosłyszących w  20. Cracovia Maratonie. Niespełna 31-letni biegacz z Jędrzejowa uzyskał dobry czas 2:38.04 i w silnej międzynarodowej stawce maratończyków uplasował się na 15. pozycji.

    Jako 24. minął metę Mateusz Kobyłecki ze Skarżyska-Kamiennej z wynikiem 2:43.23, 37. był Jan Popławski z Ostrowca Świętokrzyskiego, który uzyskał 2:48.16. Jubileuszowy krakowski maraton ukończyło w niedzielę, 23 kwietnia, ponad 5 tys. osób.

    Tydzień wcześniej świętokrzyscy maratończycy uzyskali jeszcze lepsze rezultaty w 49. Maratonie Dębno. Najlepiej wypadł Rafał Czarnecki z Bliżyna, zajmując piątą lokatę z czasem 2:29.11. Równocześnie okazał się zdecydowanie najlepszy w kategorii M40.

    Na 14. pozycji z wynikiem 2:40.49  ukończył ten najstarszy w Polsce bieg maratoński Rafał Teliga z Huty Nowej, na 15. Michał Kołomański z Wilkowa (2:40.51), na 18. Kamil Czarnecki ze Skarżyska-Kamiennej (2:42.29), a na 22. Hubert Zawierucha z Bielin (2:44.17).

    Pierwszy i czwarty z nich reprezentowali Dream Team Wokół Łysej Góry, Kołomański i Czarnecki Komendę Wojewódzką Policji w Kielcach, zajmując trzecie i czwarte miejsce w mistrzostwach policjantów.  Wszyscy czterej ustanowili rekordy życiowe.

     

  • Dariusz Sikora z medalem i kwalifikacją na mistrzostwa świata

    Dariusz Sikora

    Dariusz Sikora spisał się najlepiej ze świętokrzyskich biegaczy w mistrzostwa Polski w biegach górskich, rozegranych w ramach imprezy Pieniny Ultra-Trail. Zawodnik LKB Rudnik na trzecim miejscu ukończył bieg juniorów Palenica Trail na 5,7 km a przewyższeniami +285 m, – 285 m. Nie tylko zdobył brązowy medal, ale również zapewnił sobie kwalifikację na mistrzostwa świata juniorów.

    Nie udało się wywalczyć miejsca na podium w kategorii seniorów Sylwestrowi Lepiarzowi, także z LKB Rudnik, wielokrotnemu mistrzowi Polski i medaliście w poprzednich latach. Tym razem musiał się zadowolić piątymi miejscami, które zajął najpierw w biegu Lubań Vertical na 6,5 km (przewyższenia +920 m/- 90 m, dawniej bieg w stylu alpejskim), a następnie w Hardy Rolling na 11 km (+530/- 660 m, styl anglosaski).

    Występujący w barwach LKB Rudnik biegacze z Krakowa walczyli o medale w Wielkiej Prehybie, czyli w biegu górskim na długim dystansie 44 km (+2060 m/- 2060 m). Daniel Żuchowski ukończył go na szóstym miejscu, natomiast Urszula Paprocka była czwarta wśród kobiet.

  • Srebrny medal Adama Kołodzieja w młodzieżowych mistrzostwach Polski

    Adam Kołodziej (fot. Marek Biczyk)

    Adam Kołodziej zdobył w Olkuszu tytuł młodzieżowego wicemistrza Polski w biegu na 10 000 m. Zawodnik Wisły Junior Sandomierz uzyskał czas 30.25,43. Mistrzem naszego kraju zarówno w kategorii młodzieżowej, jak i open został Mateusz Gos z RLTL Radom z wynikiem 29.17,80. Sandomierzanin w klasyfikacji open uplasował się na piątej pozycji. Przypomnijmy, że przed rokiem był najlepszy wśród młodzieżowców i czwarty open z rezultatem 29.33,08.

    W mistrzostwach kobiet startowały biegaczki Nadiru Jędrzejów. Najlepiej z nich wypadła Dominika Łukasiewicz, która zajęła drugą lokatę w słabszej serii z rekordem życiowym 37.20,92. W ogólnej klasyfikacji mistrzostw Polski była 17. Na 20. miejscu uplasowała się Małgorzata Czarnota, która pobiegła w silniejszej serii i uzyskała czas 38.00,90. 27. była Klaudia Szmigiel z wynikiem 43.20,40.

    Nadir zajął drugie miejsce w drużynowych mistrzostwach Polski na 10 000 m kobiet, za Prefbetem-Sonarol Łomża. Tylko te dwa kluby miały wymagane do tej klasyfikacji trzy zawodniczki na mecie.