Kielecki Klub Lekkoatletyczny zaprasza wszystkich swoich członków i sympatyków na walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze, które odbędzie się w środę 22 marca w sali konferencyjnej Hotelu Maraton przy ul. Leszka Drogosza 1 (przy stadionie lekkoatletycznym MOSiR na Pakoszu). Pierwszy termin jego rozpoczęcia to godz. 17, drugi – 17.30.
W programie zebrania m.in. podsumowanie kończącej się kadencji zarządu KKL, który został wybrany w 2013 roku, a także wybory nowych władz klubu. Przypomnijmy, że prezesem KKL od czterech lat jest Grzegorz Furmanek, który jest także trenerem grupy miotaczy. Jak nas poinformował, zamierza ubiegać się o wybór na tę funkcję na kolejną kadencję.
Międzywojewódzkie mistrzostwa młodzików w biegach przełajowych rozegrane zostaną w sobotę 18 marca w Końskich. Równocześnie odbędą się mistrzostwa województwa Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki i Świętokrzyskiego Zrzeszenia LZS.
W mistrzostwach młodzików rywalizować będą biegacze z województw łódzkiego i świętokrzyskiego – dziewczęta 1,5 km i 2,5 km, a chłopcy na 2 km i 3 km. W ramach mistrzostw województwa rozegrane zostaną biegi na 600 i 800 m dla dzieci oraz na 2 km i 3 km w kategorii juniorów młodszych, juniorów i seniorów.
Początek imprezy o godz. 11.40 na stadionie przy ul. Południowej w Końskich. Zgłoszenia do biegów dzieci przyjmowane będą w dniu zawodów, szkoły mogą zgłaszać biegaczy do piątku 17 marca na adres swkozla@pzla.pl, a kluby w elektronicznym systemiezgłoszeń domtel-sport.pl.
Wyjątkowo skromna była reprezentacja województwa świętokrzyskiego na mistrzostwach Polski w biegach przełajowych, które rozegrane zostały w Jeleniej Górze. Byliśmy reprezentowani jedynie przez trzy biegaczki i dwóch biegaczy, którzy startowali w kategorii juniorów młodszych.
Najlepiej wypadł Bartłomiej Siadul z Olimpu Strawczyn, który zajął piąte miejsce w biegu na 3 km. Pokonał ten dystans w 9 min 37 s, tracąc do zwycięzcy 12 s, a do brązowego medalisty 7 s. Na 3 km juniorek młodszych ósma była Karolina Fiutek z Nadiru Jędrzejów w czasie 11.19. Julia Szymkiewicz z Olimpu uplasowała się na 11. pozycji na 2 km. Jej klubowy kolega Kewin Gad w biegu na 5 km minął metę na 20. pozycji. Wszyscy wymienieni zdobyli punkty dla swoich klubów i województwa, ponieważ w każdym biegu punktowane były 32 miejsce. Ta sztuka nie udała się tylko Joannie Wendt z Nadiru, która 2 km przebiegła w czasie 8.41 i sklasyfikowana została na 63. pozycji.
Biegacze Olimpu Strawczyn na mistrzostwach P0lski, Od lewej Kewin Gad, Bartłomiej Siadul, Julia Szymkiewicz i trener Aleksander Niwiński (FB Olimp Strawczyn)
W punktacji klubowej mistrzostw juniorów młodszych Olimp Strawczyn z dorobkiem 10 pkt zajął wysokie siódme miejsce. 32. był Nadir Jędrzejów dzięki czterem punktom zdobytym przez Karolinę Fiutek. Świętokrzyskie w punktacji województw uplasowało się na 12. pozycji z dorobkiem 14 pkt.
Nie udał się Karolinie Kołeczek start w halowych mistrzostwach Europy w Belgradzie. Zawodniczka Wisły Junior Sandomierz zajęła ostatnie piąte miejsce w pierwszej serii eliminacyjnej biegu na 60 m przez płotki. Uzyskała czas 8,28 s, jeden z najsłabszych w sezonie, o 0,22 s gorszy od wyniku, jakim dwa tygodnie temu zdobyła wicemistrzostwo Polski w Toruniu.
Kołeczek znalazła się ostatecznie na 19. pozycji wśród 22 zawodniczek sklasyfikowanych w eliminacjach Do półfinałów awansowało 16 płotkarek, ostatnia z czasem 8,24 s. Najszybciej pobiegła reprezentantka Niemiec Pamela Dutkiewicz – 7,86 s.
Na eliminacjach zakończył udział w belgradzkich mistrzostwach także Mateusz Borkowski. Wychowanek LKB Rudnik, który teraz reprezentuje RKS Łódź, zajął trzecią lokatę w drugiej serii eliminacyjnej biegu na 800 m z czasem 1.50,08. Był to 20. rezultat eliminacji, do półfinałów kwalifikowało się 12 biegaczy.
Krystyna Nowakowska i Witold Baran byli bezsprzecznie najlepszymi lekkoatletami Kielecczyzny w 1958 roku. Ta para biegaczy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski czterokrotnie stawała na podium mistrzostw Polski, w tym trzy razy na najwyższym stopniu.
Bieg kobiet na 1,2 km podczas przełajowych mistrzostw Polski w Skarżysku-Kamiennej w 1958 roku, z numerem 54 jego zwyciężczyni Krystyna Nowakowska
Zaczęło się od mistrzostw w biegach przełajowych rozegranych ponownie w Skarżysku-Kamiennej 13 kwietnia. Nowakowska zdecydowanie zwyciężyła na 1,2 km seniorek, zdobywając swój pierwszy tytuł mistrzyni Polski. Baran powtórzył osiągnięcie z 1957 roku i został wicemistrzem na 2 km juniorów, przegrywając znów z Markiem Jerzym z AZS Poznań.
O miejsce na podium walczyła również kolejna reprezentantka KSZO Alicja Korczak w biegu na 700 m dziewcząt do lat 17, ale na finiszu zabrakło jej sił i spadła z trzeciego na siódme miejsce. Szósta na 1 km juniorek była Danuta Podbilska ze Staru Starachowice.
W punktacji wojewódzkiej skarżyskich mistrzostw Kieleckie zostało sklasyfikowane na dziewiątym miejscu. W punktacji klubowej KSZO zajęło 10. lokatę.
Skarżysko gościło w 1958 roku nie tylko najlepszych polskich biegaczy, ale również czołowych skoczków i miotaczy. 1 maja na stadionie Granatu odbyły się bowiem zawody kontrolne kadry narodowej, która przebywała na obozie w Spale. Zawodników, trenerów i działaczy przywieziono trzema autokarami. Kilka tysięcy widzów podziwiało takie gwiazdy Królowej Sportu, jak Barbara Janiszewska, Jerzy Chromik, Józef Schmidt, Eugeniusz Piątkowski i Janusz Sidło, złotych medalistów mistrzostw Europy rozegranych kilka miesięcy później w Sztokholmie. Najlepszy wynik zawodów uzyskał Eugeniusz Kwiatkowski z Zawiszy Bydgoszcz, który pchnął kulą 17,05 m i ustanowił rekord Polski, pierwszy w historii na terenie Kielecczyzny.
Franciszek Szyszka na czele chodziarzy podczas mityngu z okazji Dnia Hutnika w Ostrowcu
11 maja część kadry, m.in. z Chromikiem, przyjechała na mityng z okazji Dnia Hutnika w Ostrowcu. Podczas tych zawodów najlepszy w historii rezultat w Polsce w chodzie na 20 km poprawił FranciszekSzyszka z AZS Gdańsk czasem 1:35.02,4.
Krystyna Nowakowska jako pierwsza lekkoatletka Kielecczyzny dostąpiła zaszczytu reprezentowania biało-czerwonych barw w mistrzostwach Europy. 22 sierpnia w Sztokholmie była bardzo blisko awansu do finału biegu na 800 m. Pobiegła w pierwszej z trzech eliminacyjnych serii, zajmując czwarte miejsce z wynikiem 2.10,7. Na ostatnich metrach minimalnie wyprzedziła ją Niemka Döser, która była trzecia z takim samym czasem i zakwalifikowała się do finału.
„Nowakowska rozegrała bieg słabo taktycznie, pozwoliła zamknąć się na trzeciej pozycji przy bandzie, co uniemożliwiło jej właściwe rozpoczęcie finiszu, a Niemka nie pozwoliła jej na odejście od bandy. W dodatku przedbieg ten był rozgrywany w tempie nie odpowiadającym Nowakowskiej – pierwsze okrążenie było wolniejsze od drugiego o 2,5 sekundy” – pisał o starcie biegaczki KSZO sprawozdawca miesięcznika „Lekka Atletyka”. W sumie ostrowczanka została sklasyfikowana na 10. miejscu biegu na 800 m, w finale pobiegło dziewięć zawodniczek.
Start na 800 m podczas mityngu z okazji Dnia Hutnika w Ostrowcu, druga z lewej Henryka Staneta
Nowakowska bardzo dobrze spisywała się w 1958 roku w meczach międzypaństwowych. 2 sierpnia zwyciężyła na 800 m z wynikiem 2.13,0 podczas slynnego meczu z USA na Stadionie X-lecia w Warszawie, który kobieca reprezentacja Polski wygrała 54:52. 6 lipca była pierwsza z czasem 2.13,3 w zwycieskim meczu Polek z NRD w Poczdamie. 28 czerwca w Bratysławie w wygranym pojedynku z Czechosłowacją zajęła drugie miejsce z czasem 2.11,8. We wrześniu w meczu Warszawa – Londyn w stolicy Wielkiej Brytanii pobiegła na nietypowym dystansie 880 yardów, zajmując trzecią lokatę z rezultatem 2.16,4.
We wspomnianym meczu z NRD w Poczdamie w reprezentacji Polski zadebiutowała Henryka Staneta. Zawodniczka LZS Łysica była piąta na 800 m z rekordem życiowym 2.16,8.
Bieg na 1500 m w 10-boju podczas mistrzostw Polski w Bydgoszczy, na drugim miejscu Franciszek Drewniany
W mistrzostwach Polski w Bydgoszczy (18-20 lipca) Krystyna Nowakowska zdobyła swój drugi tytuł mistrzowski, zwyciężając bieg na 800 m w czasie 2.14,8. Na stadionie Zawiszy miłą niespodziankę sprawił Franciszek Drewniany z Granatu Skarżysko, który wywalczył trzecie miejsce w 10-boju z wynikiem 5.696 pkt. Jego trener i kolega klubowy Bogdan Winiarski był siódmy w rzucie dyskiem z rezultatem 45,19 m.
Witold Baran
Do rywalizacji z seniorami w Bydgoszczy stanął również 19-letni Witold Baran, wygrywając drugą serię biegu na 1500 m. W mistrzostwach juniorów, rozegranych pod koniec sierpnia w Olsztynie, biegacz KSZO nie dał swoim rówieśnikom żadnych szans na tym dystansie. W relacji „Przeglądu Sportowego” czytamy: „Najciekawszym punktem ostatniego dnia mistrzostw Polski juniorów w lekkoatletyce był bieg na 1500 m. Faworyt tej konkurencji Baran wysforował się po 500 m do przodu i biegnąc pięknym, długim krokiem zdążał samotnie do mety. Metr po metrze zwiększając przewagę nad całą stawką zawodników, na ostatnim okrążeniu był on już w przodzie o 60 m, a gdy kończył pięknym finiszem bieg, przewaga ta urosła do 100 m. W tym biegu Baran zdołał poprawić swój najlepszy wynik o 0,3 s, ustanawiając rekord Polski w kategorii juniorów na dystansie 1500 m czasem 3.51,4”.
W mistrzostwach juniorów dobrze wypadł również Janusz Ostaszewski z Granatu, zajmując trzecie miejsce w rzucie dyskiem (1,5 kg) wynikiem 47,25 m. Szósta w skoku wzwyż była Alicja Korczak z KSZO z rezultatem 1,40 m. Zdzisław Włodarczyk z Granatu zajął siódme miejsce w skoku o tyczce (3,50 m) i ósme w dysku (41,09 m), a jego klubowy kolega Karol Ćwieluch dziesiąte w skoku wzwyż (1,75 m). Kieleckie w punktacji wojewódzkiej zawodów zostało sklasyfikowane na 11. pozycji.
Tytułu mistrza Polski juniorów w rzucie młotem nie bronił Józef Glibowski z KSZO, któremu na obozie kadry w Jeleniej Górze młot wyrzucony przez innego zawodnika złamał rękę. Wiosną pecha miał również Witold Baran, który został trafiony oszczepem w nogę na obozie w Spale. Na szczęście uraz okazał się niegroźny i biegacz KSZO szybko wrócił na bieżnię. Był jednym z najlepszych polskich juniorów w trójmeczu z Czechosłowacją i Rumunią 16-17 sierpnia w Katowicach. Wygrał nie tylko bieg na 1500 m (4.00,8), ale i na 800 m (1.57,7). Na koniec sezonu 12 października, podczas meczu seniorskich reprezentacji Polski i RFN, w pozakonkursowym biegu na 1500 m poprawił rekord naszego kraju juniorów czasem 3.48,8. Był to jeden z najlepszych wówczas rezultatów w tej kategorii wiekowej na świecie.
Żadnemu z najmłodszych lekkoatletów Kielecczyzny nie udało się wywalczyć miejsca na podium mistrzostw Polski młodzików, które 20-21 września odbyły się w Białymstoku. Najbliżej był Janusz Serek z Granatu, który uplasował się na czwartej pozycji w rzucie młotem 5 kg z wynikiem 42,03 m i piąty w rzucie dyskiem 1 kg (45,65 m). Dziesiątą lokatę w biegu na 1000 m zajął Waldemar Kosmala z MKS Kielce z czasem 2.47,2.
O mistrzostwo okręgu w biegach przełajowych biegacze rywalizowali w Ostrowcu. Mistrzostwa seniorów i juniorów (17-18 maja), a także w wielobojach (6-7 września) rozegrane zostały na stadionie w Skarżysku. Skarżyski Granat, obchodzący w 1958 roku 30-lecie powstania, ponownie okazał się zdecydowanie najlepszy w rywalizacji klubowej w województwie kieleckim, wyprzedzając KSZO. Był też blisko awansu do II ligi. 22 czerwca na własnym stadionie pokonał wysoko Metal Tarnów i Górnika Częstochowa, kwalifikując się do decydujących zawodów 4-5 października w Łodzi. Drużyna wzmocniona m.in. radomskimi sprinterami Krystyną Boderą i Zbigniewem Charczenką po pierwszym dniu zajmowała dające awans drugie miejsce. W drugim utrzymywała je do rozgrywanej pod koniec rywalizacji sztafety 4×100 m mężczyzn. Ta pobiegła bardzo dobrze, uzyskała lepszy od rekordu województwa czas 45,0 s, ale została zdyskwalifikowana za przekroczenie strefy zmian. Ten fakt, a także niezaliczenie żadnego wyniku w rzucie oszczepem przez Wandę Rzeszowską spowodowały, że Granat z dorobkiem 26.207 pkt zajął czwarte miejsce. Wyprzedziły go Start Łódź (28.902), Bałtyk Gdynia (28.108) i Polonia Bytom (26.472). Za skarżyskim klubem uplasowały się natomiast Lotnik Warszawa (25.495) i Pogoń Szczecin (24.961).
Lekkoatletki Kielecczyzny na obozie w Węgierskiej Górce. Na zdjęciu m.in. zawodniczki Granatu Skarżysko, trzecia od lewej Krystyna Mąkosa, dalej Apolonia Winiarska, Wanda Rzeszowska, Natalia Białkowska i Lucyna Karaś
W 1958 roku lekkoatleci Kielecczyzny trzykrotnie zmierzyli się z reprezentacją województwa rzeszowskiego. Pierwszy mecz 1 czerwca w Mielcu mężczyźni wygrali 92:76, a kobiety poniosły porażkę 42:62. W punktacji łącznej Rzeszów zwyciężył więc 138:134. Do udanego rewanżu doszło 28 września w Skarżysku. Kielce wygrały zarówno w punktacji kobiet, jak i mężczyzn. Trzeci mecz rozegrany został 13-14 grudnia w hali w Przemyślu. Zaproszona „niemal w ostatniej chwili” i startująca w niepełnym składzie reprezentacja województwa kieleckiego tym razem musiał uznać wyższość lekkoatletów rzeszowskich, którzy wygrali 44:31 wśród kobiet i 41:40 wśród mężczyzn.
Troje reprezentantów Kielecczyzny uplasowało się w pierwszej setce najlepszych na świecie w poszczególnych konkurencjach. Najwyżej sklasyfikowana została Krystyna Nowakowska – na 26. miejscu w biegu na 800 m z czasem 2.10,7. Spadła jednak o siedem lokat w porównaniu do 1957 roku, kiedy to miała 2.10,3. Kazimierz Kunat z KSZO w rzucie młotem z rezultatem 58,58 m znalazł się na 77. pozycji, a na 1500 m junior Witold Baran był 87. z czasem 3.48,8.
Franciszek Drewniany
W tabelach najlepszych w Polsce najwyżej uplasowała się Nowakowska – druga na 800 m i szósta na 400 m z czasem 59,7 s. Wynik 2.16,8 dał Henryce Stanecie siódmą lokatę na 800 m. Mężczyźni zajęli cztery pozycje w pierwszej dziesiątce – Franciszek Drewniany czwartą w 10-boju (5.696), Kunat piątą w rzucie młotem, Baran ósmą na 1500 m, a Bogdan Winiarski dziewiątą w rzucie dyskiem (48,02 m).
W drugiej dziesiątce znaleźli się Baran (15. na 1000 m – 2.28,0) i Zofia Sadkowska z KSZO (19. w rzucie dyskiem – 39,35 m), a w trzeciej: Sadkowska (22. w kuli – 11,88), Staneta (30. na 500 m – 1.22,2), Franciszek Drewniany (21. na 200 m pł – 25,4 i 30. na 110 m ppł – 15,9), Franciszek Krakowiak z KKS Końskie (29. na 1500 m z przeszkodami – 4.26,1), Henryk Pronobis z Granatu (30. w skoku o tyczce – 3,81), Józef Glibowski (30. w rzucie młotem – 48,44), Stefan Stachurski z LZS Radomka (22. w 10-boju) i Zdzisław Włodarczyk (25. w 10-boju).
Jeśli chodzi o rekordy województwa, to kobiety poprawiły je w czterech konkurencjach – Nowakowska na 400 m, Apolonia Winiarska z Granatu i Alicja Korczak z KSZO w skoku wzwyż oraz Sadkowska w kuli i w dysku. Lepiej ten dorobek wygląda wśród mężczyzn. Franciszek Drewniany w swoim starcie w 10-boju na mistrzostwach Polski pobił rekordy w tej konkurencji, a także w skoku wzwyż i biegu na 110 m ppł. Ponadto uzyskał rekordowy wynik na 200 m ppł. W trzech konkurencjach rekordy ustanowił Krakowiak (3000 m, 5000 m, 1500 m przeszkody), a w dwóch Włodzimierz Olsiński (100 i 200 m) oraz Baran (1000 i 1500 m). Rekord okręgu poprawił też Kunat w rzucie młotem i sztafeta Granatu 4×100 m.
Udany dla lekkoatletów Kielecczyzny rok 1958 zaowocował tym, że troje z nich znalazło się w pierwszej dziesiątce plebiscytu „Słowa Ludu” na najlepszych sportowców województwa. Drugie miejsce zajął w nim Witold Baran, czwarte Krystyna Nowakowska, a dziewiąte Franciszek Drewniany.
O kolejności w plebiscycie decydowali nie czytelnicy, ale 70 działaczy sportowych. Tym bardziej więc dziwić może niższa pozycja Nowakowskiej niż Barana. Najlepsza wówczas polska biegaczka na 800 m, dwukrotna mistrzyni i etatowa reprezentantka naszego kraju naraziła się bowiem działaczom w regionie. W czerwcu została nawet zdyskwalifikowana przez Kielecki OZLA na dwa miesiące, ponieważ odmówiła startu w reprezentacji województwa w meczu z Rzeszowem w Mielcu. Kary tej nie uznał zarząd PZLA, wystawiając zawodniczkę do meczów międzypaństwowych. Mieczysław Kaleta komentował w „SL”, że Nowakowska wykazuje objawy choroby zwanej „woda sodowiensis”, a działacze terenowi są lekceważeni przez lekkoatletyczną centralę.
Krystyna Nowakowska z kierownikiem sekcji lekkoatletycznej KSZO Marianem Śliwińskim i kolegą klubowym Adamem Łebkiem
Z drugiej strony w Ostrowcu nie potrafiono zapewnić Nowakowskiej odpowiednich warunków do uprawiania sportu na mistrzowskim poziomie. W marcu 1958 roku wydawany w hucie tygodnik „Walczymy o stal” pisał: „Pracuje jako rachmistrz w montowni, zarabia tam niewiele i praca nie pozwala jej na systematyczne treningi. Prosiła o zmianę, jednak lata mijały a żaden z dotychczasowych zarządów [KSZO] nie potrafił jej tego załatwić, choć okazji było niemało.”
Dalej gazeta informowała, że w Bydgoszczy oferują zawodniczce posadę za 1500 zł (przeciętne wynagrodzenie miesięczne w Polsce wynosiło wówczas ok. 1350 zł), mieszkanie, a także pracę dla męża. I zadawała pytanie: „Czy w hucie nie można tej sprawy tak załatwić, aby jedna z najlepszych lekkoatletek w Polsce miała inną pracę i zarabiała więcej?”
Najwidoczniej nie można było, zawodniczka straciła cierpliwość i odeszła z KSZO. Od 1959 roku będzie zdobywać laury już dla Legii Warszawa.
Andrzej Plenkiewicz
Z ostrowieckim klubem pożegnał się również Witold Baran, o którym w „Walczymy o stal” można było przeczytać, że po ukończeniu technikum „nie może otrzymać pracy w hucie”. Przeszedł z KSZO najpierw na rok do Stali Mielec, kolejne trzy sezony odnosił sukcesy w barwach warszawskiej Legii, a w latach 1963-72 bydgoskiego Zawiszy.
Na studia do Warszawy odszedł także utalentowany radomski skoczek Andrzej Plenkiewicz, który w 1958 roku ustanowił rekord województwa juniorów w skoku w dal – 6,77 m. W następnym sezonie jako zawodnik AZS Warszawa będzie już rekordzistą Polski juniorów z wynikiem 7,45 m.
Z pozytywnych wydarzeń 1958 roku odnotujmy jeszcze, że we wrześniu powstała, a właściwie reaktywowana została po dwuletniej przerwie sekcja lekkoatletyczna w Budowlanych Kielce. Treningi prowadził w niej Adam Jóźwik, czołowy tyczkarz w okręgu. Na sportowej mapie regionu pojawiły się także międzyszkolne kluby sportowe działające w kilku miastach.
Podczas zebrania sprawozdawczego OZLA w styczniu 1959 roku podano, że w województwie kieleckim istnieje 19 sekcji lekkoatletycznych, w których zarejestrowanych jest 224 zawodników, w tym 46 kobiet. Jednak nie wszyscy startujący w zawodach lekkoatleci zostali zgłoszeni zgodnie z przepisami PZLA, stąd w tabelach wyników wielu występuje bez przynależności klubowej.
Tabele najlepszych lekkoatletów Kielecczyzny w 1958 roku
Tabela najlepszych wyników lekkoatletycznych województwa kieleckiego w roku 1958, oprac. Tadeusz Gromski (maszynopis z archiwum Świętokrzyskiego OZLA);
Kronika sekcji lekkoatletycznej ZKS Granat Skarżysko-Kamienna, oprac. Bogdan Winiarski (rękopis w posiadaniu autora);
Pismo Rady Wojewódzkiej LZS z 17 października 1958 roku do Rady Głównej LZS z najlepszymi wynikami lekkoatletów LZS w 1958 roku (maszynopis w posiadaniu Darosława Sobonia);
Kronika sekcji lekkoatletycznej KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (w posiadaniu MOSiR w Ostrowcu);
„Słowo Ludu”, styczeń 1958 – styczeń 1959;
„Walczymy o stal”, Ostrowiec Świętokrzyski, marzec – grudzień1958;
„Budujemy samochody”, Starachowice, nr 15/1958;
„Życie Radomskie”, nr 252/1958;
„Lekka Atletyka”, styczeń – grudzień 1958;
„Przegląd Sportowy”, styczeń – grudzień 1958;
Henryk Kurzyński, Janusz Rozum z zespołem, Polska lekkoatletyka w latach 1945-1960. Tabele, Komisja Statystyczna PZLA, Warszawa 2014;
Zdjęcia z miesięcznika „Lekka Atletyka”, tygodnika „Sportowiec”, kroniki KSZO, ze zbiorów Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim i Jerzego Przyborowskiego z Radomia, z książki Jana Wodeckiego „Słupska lekkoatletyka w latach 1945-2007) oraz z jednodniówki „40 lat ZKS Granat” (Skarżysko 1968).
We wtorek 21 lutego odbędą się w Kielcach uroczystości pogrzebowe Henryki Jóźwik, jednej z najlepszych świętokrzyskich lekkoatletek w historii, zmarłej 17 lutego w wieku 79 lat. O godz. 13 odprawiona zostanie msza święta żałobna w kościele pod wezwaniem św. Jadwigi Królowej na osiedlu Świętokrzyskim. Po jej zakończeniu nastąpi odprowadzenie na Cmentarz Stary.
Trzykrotna mistrzyni Polski, czterokrotna wicemistrzyni i reprezentantka naszego kraju w latach 1958-65 w biegu na 800 m oraz w biegach przełajowych, a później trenerka biegaczy, wychowawczyni m.in. mistrzyń Polski Celiny Magali-Sokołowskiej i Małgorzaty Ciszek, pochowana zostanie obok swojego męża Adama Jóźwika, który zmarł 31 stycznia 2015 roku.
Nie udało się Karolinie Kołeczek zdobyć trzeciego z rzędu tytułu halowej mistrzyni Polski w biegu na 60 m przez płotki. Zawodniczkę Wisły Junior Sandomierz po raz drugi w tym sezonie pokonała Klaudia Siciarz z AZS AWF Kraków. W eliminacjach był remis. Krakowianka wygrała pierwszą serię z czasem 8,20, a najlepsza świętokrzyska lekkoatletka drugą z takim samym wynikiem. W finale Karolina pierwsza wyszła z bloków, do ostatniego płotka miała szanse na złoty medal. Na ostatnich metrach uległa jednak 19-letniej rywalce, która rezultatem 8,00 s ustanowiła halowy rekord świata juniorek!
Sandomierzanka uzyskała 8,06 s. To drugi rezultat w jej karierze, zaledwie 0,01 s gorszy od rekordu życiowego sprzed dwóch lat. Musiała uznać wyższość młodszej rywalki, ale równocześnie pokazała, że jej forma z każdym dniem rośnie. Przypomnijmy, że 10 lutego w Toruniu przebiegłą 60 m ppł w 8,18 s, a 16 lutego w Łodzi 8,11 s. Na poprawę swojego najlepszego rezultatu i zbliżenia do granicy 8 s kolejną okazję będzie miała za dwa tygodnie w halowych mistrzostwach Europy w Belgradzie. Rewelacyjna mistrzyni Polski i rekordzistka świata juniorek z Krakowa do stolicy Serbii nie jedzie.
W pierwszym dniu halowych mistrzostw Polski w Toruniu bardzo dobrze wypadła Katarzyna Białogońska z KKL. Młodziutka tyczkarka, która 28 grudnia skończyła dopiero 15 lat, w rywalizacji ze starszymi zawodniczkami zrehabilitowała się za nieudany występ w mistrzostwach juniorek młodszych przed tygodniem. Rozpoczęła wtedy konkurs od 3,20 m i nie zaliczyła tej wysokości. Tym razem pokonała ją w pierwszej próbie, podobnie 3,40, a także 3,60 m. O 10 cm poprawiła należący do niej halowy rekord województwa juniorek młodszych, zajmując bardzo dobre siódme miejsce w swoim debiucie w „dorosłych” mistrzostwach naszego kraju!
Zmarła Henryka Jóźwik, czołowa przed laty polska biegaczka, trzykrotna mistrzyni i reprezentantka naszego kraju, a także trenerka biegaczy Budowlanych Kielce. Urodziła się 7 lutego 1938 roku w Staszowie, gdzie w latach 50. w barwach LZS rozpoczynała bogatą karierę sportową. Była wszechstronną zawodniczką, mistrzynią województwa m.in. na 100 i 200 m oraz 80 m przez płotki, ale największe sukcesy odnosiła w biegu na 800 m i na trasach przełajowych, zaliczając się do ścisłej krajowej czołówki.
W 1959 roku w rozegranych w Skarżysku mistrzostwach Polski w biegach przełajowych zajęła drugie miejsce na 1,2 km kobiet. Rok później, także w Skarżysku, zdobyła swój pierwszy tytuł mistrzyni naszego kraju na 1,5 km na przełaj. Występowała wówczas pod panieńskim nazwiskiem Staneta i reprezentowała LZS Łysica. Po wyjściu za mąż za Adama Jóźwika, czołowego wówczas tyczkarza Kielecczyzny i trenera, została zawodniczką Budowlanych Kielce. Największe sukcesy odniosła w 1963, zdobywając mistrzostwo Polski na 1,2 km na przełaj i na 800 m na stadionie. Była jeszcze trzykrotnie wicemistrzynią naszego kraju – dwa razy w biegu na przełaj (1962 i 1965) oraz na 800 m (1964). Siedmiokrotnie reprezentowała biało-czerwone barwy w meczach międzypaństwowych w latach 1958-64. Swój największy międzynarodowy sukces odniosła w 1963 roku, zajmując piąte miejsce w prestiżowym crossie redakcji „l’Humanite” w Paryżu.
Była rekordzistką województwa kieleckiego na 400 i 800 m. Rekord na tym drugim dystansie – 2.10,0 z 1963 roku – poprawiła dopiero 11 lat później Jej wychowanka Celina Magala. Jako trenerka odnosiła nie mniejsze sukcesy niż na bieżni czy trasach przełajowych, wychowała wielu medalistów i reprezentantów Polski, prócz wspomnianej Magali (po wyjściu za mąż Sokołowskiej), wielokrotnej mistrzyni naszego kraju w biegach na 1500 m, 3000 m i na przełaj, trenowała m.in. Stanisławę Mazurek, Henryka Mazurka i Małgorzatę Ciszek, halową mistrzynię Polski na 400 m.
Wraz z mężem Adamem tworzyła lekkoatletyczną rodzinę. Medale mistrzostw Polski juniorów zdobywał ich syn Krzysztof, rekordzistką województwa na 100 m ppł była synowa Liliana. Sukcesy odnosiły też wnuczki Marta i Maja. Pani Henryka pracowała również jako nauczycielka wf. i kuratorka sądowa. Przez wiele lat sędziowała praktycznie każde zawody lekkoatletyczne w Kielcach. Była najczęściej w komisji biegowej i dawała biegaczom sygnał dzwonkiem do rozpoczęcia ostatniego okrążenia.
W ostatnich latach Henryka Jóźwik chorowała. Zmarła rano 17 lutego w kieleckim szpitalu.
Karolina Kołeczek zdobyła minimum na halowe mistrzostwa Europy w Belgradzie. Podczas mityngu Orlen Cup w Łodzi w eliminacyjnym biegu na 60 m przez płotki uzyskała czas 8,11 s, o 0,01 s lepszy od wymaganego przez PZLA. W finale zawodniczka Wisły Junior Sandomierz pobiegła 8,15 s, zajmując piąte miejsce. Zwyciężyła Phylicia George z Kanady z rezultatem 7,93 s. Druga była Tiffani McReynolds z USA (8,00), trzecia Sharona Bakker z Holandii (8,03), a czwarta Raven Clay z USA (8,09).
Karolina Kołeczek bardzo dobrze wystartowała w obydwu biegach, zarówno w eliminacyjnym, jak i finałowym miała najlepszy czas reakcji. W rozmowie z reporterem TVP tłumaczyła, że ma jeszcze problemy techniczne przy pokonywaniu płotków, ale pracuje nad nimi. – Do mistrzostw Europy będzie jeszcze szybciej – zapowiedziała.
Halowe mistrzostwa Europy odbędą się w stolicy Serbii w pierwszy weekend marca. Już w sobotę 18 lutego sandomierzanka, która od jesieni przebywa i trenuje pod okiem trenera Jerzego Maciukiewicza w Anglii, bronić będzie w Toruniu tytułu mistrzyni Polski.
Katarzyna Białogońska nie zaliczyła żadnej wysokości w konkursie skoku o tyczce juniorek młodszych podczas halowych mistrzostw Polski w Toruniu. Niespełna 16-letnia zawodniczka KKL Kielce rozpoczęła rywalizację od 3,20 m i wszystkie trzy próby miała nieudane. Wielka szkoda, ponieważ miała realne szanse na medal. Srebrna i brązowa medalistka uzyskały wynik 3,40 m. Kielczanka w tym sezonie halowym dwukrotnie pokonywała wysokość 3,50 m. Mistrzynią Polski została Anna Łyko z MKS MOS Wrocław z rezultatem 3,60 m. Druga zawodniczka KKL Anna Iwaniec skoczyła 2,70 m, co dało jej siódmą lokatę.
Z toruńskich mistrzostw Polski juniorów i juniorów młodszych świętokrzyscy lekkoatleci wracają zatem tylko z jednymi medalem – srebrnym. Przypomnijmy, że wywalczył go Adam Masaczyński z KKL w biegu na 1000 m juniorów młodszych. To pierwszy medal w karierze utalentowanego 16-latka, którego trenerem jest Krzysztof Jóźwik.
W mistrzostwach nie startował Mateusz Wróbel ze Słoneczka Busko-Zdrój, ubiegłoroczny złoty medalista w biegu na 300 m juniorów młodszych. Jego klubowy trener Zdzisław Perepiczko poinformował nas, że nie doszedł jeszcze do pełni sił po kontuzji i chorobie. W Toruniu zabrakło także juniora Kamila Bielawskiego z Olimpu Strawczyn, który rok temu zdobył brązowy medal w biegu na 3000 m.