Autor: admin

  • Przełajowe mistrzostwa województwa w Starachowicach odwołane

    Nie odbędą się planowane na sobotę 27 marca mistrzostwa województwa Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki i Świętokrzyskiego Zrzeszenia LZS w biegach przełajowych. Biegacze mieli rywalizować na dystansach od 400 m (dzieci do lat 9) do 3 km (seniorzy)  na leśnych trasach nad zalewem Lubianka w Starachowicach.

    O odwołaniu mistrzostw poinformował Dawid Kubiec, trener i prezes Juventy-Kobex Starachowice, ich głównego organizatora. Powodem jest oczywiście coraz trudniejsza sytuacja spowodowa pandemią koronawirusa.  W komunikacie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki czytamy, że zgodnie z Rozporzadzeniem Rady Ministrów z 25 marca, wstrzymane zostaje szkolenie i rywalizacja sportowa w lekkoatletyce dla osób nie będących członkami kadry narodowej oraz stypendystów. Od 27 marca do 9 kwietnia nie mogą się odbywać imprezy w ramach współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży, a jedynie rywalizacja w sporcie zawodowym.

    Dawid Kubiec zapowiedział, że kolejny planowany termin przełajowych mistrzostw w Starachowicach to sobota 17 kwietnia. Czy zawody będą się wtedy mogły odbyć, zależy oczywiście od sytuacji związanej z pandemią.

     

  • Pięciu mistrzów i dwóch rekordzistów Polski. 300 m mężczyzn

    Pięć złotych, srebrny i trzy brązowe medale juniorów młodszych oraz cztery złote i dwa srebrne młodzików – to dorobek świętokrzyskich lekkoatletów w mistrzostwach Polski w biegu na 300 m. Do tego dochodzą dwa rekordy naszego kraju, jakie w tych kategoriach bili Damian Rożej i Mateusz Wróbel.

    Jakub Sobura-Durma w rekordowym biegu na 300 m na stadionie w Kielcach 20 czerwca 2020 r.

    Niewiele jest konkurencji, w których możemy poszczycić się takim dorobkiem. A przecież dystans ten znajduje się tylko w części imprez mistrzowskich. Młodzicy o medale rywalizowali na nim już w latach 50. Jako pierwszy z naszego regionu na podium stanął Adam Salwerowicz ze Staru Starachowice, który w 1959 roku wywalczył drugie miejsce. Młodzikami byli wówczas zawodnicy do lat 16 włącznie.

    W czasie, gdy w tej kategorii wieku rywalizują 14- i 15-latkowie, pierwszy i od razu złoty medal zdobył w 2003 roku Damian Rożej, reprezentujący wówczas Ostrowię Ostrowiec Świętokrzyski. Sześć lat później jego sukces powtórzył Filip Przemyski z KKL Fart Kielce, a w 2008 roku srebrnym medalistą został Paweł Tietierin, także z KKL.
    Wszyscy trzej wymienieni odnieśli te sukcesy w Małym Memoriale Janusza Kusocińskiego, traktowanym wtedy jako nieoficjalne mistrzostwa Polski. Oficjalnymi stał się w 2012 roku i już dwa lata później tytuł mistrzowski na 300 m wywalczył Mateusz Wróbel ze Słoneczka Busko-Zdrój. Sukces ten powtórzył w 2015 roku, w którym ustanowił również rekord Polski młodzików wynikiem 34,89 s.

    Juniorzy młodsi medale na 300 m mogli do tej pory zdobywać tylko w halowych mistrzostwach. Z lekkoatletów Kielecczyzny jako pierwszy na najwyższym stopniu podium stanął w 1981 roku Czesław Piotrowski z Budowlanych Kielce. Drugim złotym medalistą 11 lat później został Rafał Mazurczak z Nowych-Bis Kielce.

    Trzecim naszym mistrzem był w 2004 roku Damian Rożej. Rok później ten sam zawodnik, startujący już w barwach Olimpu Końskie, był bliski powtórzenia sukcesu. W półfinale ustanowił halowy rekord Polski juniorów młodszych czasem 35,27 z. Najwidoczniej kosztowało go to jednak zbyt wiele sił, ponieważ w finale pobiegł wolniej i musiał zadowolić się srebrnym medalem.

    Filip Przemyski, halowy mistrz Polski w 2009 r.
    Paweł Tietierin, brązowy medalista HMP w 2009 r.

    Kolejnym dwukrotnym medalistą został Filip Przemyski. W 2008 roku stanął na trzecim miejscu podium, rok później zdobył już tytuł mistrzowski. Mieliśmy wtedy dwóch medalistów, ponieważ brązowy medal zdobył Paweł Tietierin, który powtórzył to osiągnięcie w 2010 roku.

    Pięć lat później złoty medal wywalczył Mateusz Wróbel. Był wówczas zdecydowanym faworytem, w półfinale pobiegł 34,79 s. Oczekiwano, że w biegu finałowym może poprawić rekord Polski, wynoszący wówczas 34,38 s. Tymczasem niewiele brakło, a w ogóle nie stanąłby na podium. Zaraz po wyjściu z bloków był przekonany bowiem, że usłyszał drugi strzał oznaczający falstart i praktycznie stanął w miejscu. Dopiero kiedy zobaczył, że rywale nie zatrzymali się i pomknęli do przodu, ruszył w szalony pościg za nimi. Powiodło się, ale uzyskał czas 35,41 s, znacznie poniżej swoich możliwości.

    Mateusz Wróbel, halowy mistrz Polski w 2016 r.

    W halowych mistrzostwach Polski juniorów kolejnych pięciu świętokrzyskich sprinterów uplasowało się blisko podium, w czołowej ósemce. Najbliżej był Łukasz Lańczyk z Budowlanych Kielce – czwarty w 2001 roku. Piatą lakatę dwa lata wcześniej zajął jego klubowy kolega Dawid Olesiński, a także osiem lat wcześniej Tomasz Tracz z Nowych-Bis. Ponadto na ósmym miejscu uplasował się Michał Mazurczak z Nowych-Bis w 1994 roku. Wszyscy wymienieni w biegali w finałach B mistrzostw.

    Przez pewien okres o medale w hali na 300 m walczyli również juniorzy. Reprezentanci kieleckich klubów trzy razy zajmowali drugie lokaty w finałach B, czyli ostatecznie szóste. Byli to: Czesław Piotrowski w 1983 roku, w 1993 Rafał Mazurczak i rok później Tomasz Strzelecki z Budowlanych.

    Ani jednego medalu na 300 m nie zdobył Jakub Sobura-Durma z KKL, ale jest absolutnym rekordzistą województwa świętokrzyskiego na tym dystansie – z wynikiem 34,44 s na stadionie i 34,49 s w hali. Tym pierwszym poprawił rezultat samego Marcina Urbasia, który w swym pierwszym występie w barwach KKL Fart Kielce przebiegł w 2006 roku 300 m w 34,71 s. To rekord życiowy jednego z najlepszych polskich sprinterów, rekordzisty naszego kraju na 200 m (19,98 s), ponieważ później już nie startował na tym dystansie, a wcześniej też nie miał lepszego rezultatu.

    Tabele najlepszych świętokrzyskich lekkoatletów na 300 m w historii open i w poszczególnych kategoriach wiekowych oraz wykaz ich osiągnięć w mistrzostwach Polski znajdują się w zakładce „Statystyka i rekordy„.

  • Rzucali w przenikliwym zimnie. Mało wiosenny to był mityng

    Termometr wskazywał wprawdzie około zera, czasem zza chmur wyglądało słońce, ale odczuwalna temperatura za sprawą porywistego wiatru była przynajmniej o kilka stopni niższa. Rozegrany w takich warunkach „Wiosenny mityng rzutów – Kielce 2021” nie mógł przynieść  rekordowych rezultatów.

    Katarzynie Furmanek do pierwszego zwycięstwa w tym roku wystarczył rezultat 66,57 m

    W konkursie młociarek dominowała Katarzyna Furmanek z KKL Kielce. W pierwszych pięciu próbach rzucała regularnie w granicach 65 m (od 64,62 do 65,88 m), w ostatniej poprawiła się na 66,57 m.  To 7 m bliżej od ubiegłorocznego rekordu życiowego, ale i tak bardzo dobry wynik jak na pierwszy w tym roku start i przenikliwe zimno.

    Kilka metrów bliżej od swoich „życiówek” rzucały też inne doświadczone zawodniczki. Drugie miejsce zajęła Marika Kaczmarek z KKL z wynikiem 61,73 m, a kolejne dwa reprezentantki AZS-AWF Warszawa Ewa Różańska (58,94 m) i Kinga Łepkowska (55,89 m).

    Marika Kaczmarek uplasowała się na drugim miejscu z wynikiem 61,73 m

    Piąta była startująca pierwszy rok w kategorii juniorek Wiktoria Wijas z KKL z rezultatem 52,01 m, zaledwie 1 cm gorszym od rekordu życiowego w rzucie młotem 4-kilogramowym. „Życiówkę” w rywalizacji tym „seniorowskim” sprzętem ustanowiła natomiast juniorka młodsza Zuzanna Pałyga, także z KKL, która była ósma w konkursie z wynikiem 45,40 m. Obydwie kielczanki stać było na lepsze wyniki, ale w większości ich prób młot lądował poza regulaminowym sektorem.

    Zuzanna Pałyga ustanowiła rekord życiowy w rzucie młotem o wadze 4 kg

    Zwycięzcy pozostałych konkurencji:

    rzut młotem mężczyzn 7,26 kg – Dawid Piłat, Stal Mielec 65,86 m

    rzut młotem juniorów 6 kg – Tomasz Ratajczyk, AZS-AWF Warszawa 67,21 m

    rzut dyskiem kobiet – Justyna Piechota, MKS Aleksander Łódzki 41,24 m

    Wiktorii Wijas do rekordu życiowego zabrakło zaledwie 1 cm
  • W Kielcach pierwsze w tym roku w Polsce zawody na stadionie

    Katarzyna Furmanek

    Zawodami pod nazwą „Wiosenny mityng w rzutach – Kielce 2021” rozpoczną tegoroczne starty na stadionie polscy lekkoatleci. Już w sobotę 20 marca rzucać będą dyskiem i młotem zawodniczki i zawodnicy z kilkunastu klubów, w tym reprezentantki Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego, który jest organizatorem imprezy.

    Z nadesłanych już zgłoszeń wynika, że najciekawsza rywalizacja zapowiada się w rzucie młotem. W konkursie kobiet wystąpi bowiem aktualna mistrzyni Polski Katarzyna Furmanek z KKL, a jej najgroźniejszymi rywalkami będą: koleżanka klubowa Marika Kaczmarek i Ewa Różańska z AZS-AWF Warszawa. Obydwie również zaliczają się do krajowej czołówki. W tej konkurencji wystartują również ubiegłoroczne mistrzynie naszego kraju w kategorii juniorek młodszych i młodziczek – Wiktoria Wijas i Zuzanna Pałyga z KKL.

    Na liście startowej w konkursie mężczyzn znajdują się m.in. Arkadiusz Rogowski z Agrosu Zamość, który legitymuje się rekordem życiowym 73,10 m, a także junior Dawid Piłat ze Stali Mielec, rzucający seniorowskim młotem już blisko 70 m.

    Sobotnie zawody mają klasę MM, co uznacza, że można będzie na nich zdobyć  klasę mistrzowską międzynarodową, a także uzyskać minimum na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Początek rywalizacji na stadionie MOSiR przy ul. Leszka Drogosza 1 w Kielcach o godz. 11.30.

  • Dystans to nietypowy, ale coraz częściej biegany. 300 m kobiet

    Na 300 metrów o medale walczą tylko młodziczki na stadionie i juniorki młodsze w hali. Biegi na tym nietypowym dystansie coraz częściej znajdują się też w programie innych zawodów. Sprawdzają na nim formę głównie specjalistki na 400 m. I to one są liderkami w tabelach najlepszych w historii w naszym regionie.

    Ewa Starościak (z prawej) przebiegła w 1978 roku 300 m w 39,7 s

    Jeśli chodzi o biegi na stadionie, to pierwsze pozycje zajmują Ewa Starościak i Barbara Kwietniewska. Obydwie w latach 70. pokonały 300 m poniżej 40 sekund przy ręcznym pomiarze czasu. Starościak będąc zawodniczką AZS Nowi Kielce, Kwietniewska jeszcze jako juniorka młodsza w barwach kieleckich Budowlanych.

    Przy elektronicznym pomiarze jeszcze żadnej świętokrzyskiej biegaczce nie udało się złamać granicy 40 s. Najbliżej tego była juniorka Edyta Pura z WiR-u Łopuszno, której w 2005 roku zabrakło tylko 0,06 s.
    W hali zdecydowanie najlepszą jest Elżbieta Kapusta, która jako zawodniczka Budowlanych uzyskała na tym dystansie 39,27 s w 1984 roku. Uplasowała się wtedy na pierwszym miejscu w polskich tabelach.

    Emilia Wielińska z medalem zdobytym na 300 m w halowych MP juniorek młodszych w 2002 r.

    Medali na 300 m w halowych mistrzostwach Polski świętokrzyskie juniorki młodsze zdobyły cztery. Jedyny złoty wspomniana już Edyta Pura w 2003 roku. Srebrny wywalczyła rok później jej klubowa koleżanka Izabela Wijas, a brązowy rok wcześniej Emilia Wielińska z Budowlanych. Ponadto druga w halowych mistrzostwach była w 1986 roku Edyta Bogusz z Granatu Skarżysko-Kamienna w dwuboju, na który prócz 300 m składał się bieg na 60 m przez płotki.
    Jeśli chodzi o sam bieg na 300 m, to mieliśmy jeszcze trzy juniorki młodsze w czołowej ósemce halowych mistrzostw. Agnieszka Mazurek z Olimpu Końskie była piąta w 1996 roku i siódma rok wcześniej. Monika Kręcisz z Budowlanych wygrała finał B, zajmując piątą pozycję w 1997 roku. Na szóstej uplasowała się 12 lat później Katarzyna Kozak z KKL Kielce.

    Z młodziczek największy sukces na 300 m odniosła Edyta Jakubowska z Neptuna Końskie, która zdobyła srebrny medal w Małym Memoriale Janusza Kusocińskiego w 1984 roku. Blisko podium 12 lat później na tych zawodach była Agnieszka Pająk z Budowlanych, plasując się na czwartym miejscu. Szóste zajęła Patrycja Banaś ze Słoneczka Busko-Zdrój w 2015 roku, kiedy Mały Memoriał „Kusego” miał już oficjalnie rangę mistrzostw Polski młodzików. Stał się nimi w 2012 roku, ale już wcześniej był za takie uznawany.

    Bieg na 300 m 27 kwietnia 2019 r. w Kielcach. Wygrywa Karolina Młodawska z KKL Kielce w czasie 40,25 s, wyprzedzając o 0,10 s Emilię Dąbek z Wisły Junior Sandomierz, obydwie zajmują wysokie miejsca w tabelach najlepszych na tym dystansie

    Tabele najlepszych na 300 m w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki mogą być niepełne. Wynika to z faktu, że przez lata wyniki na tym dystansie pomijane były w zestawieniach statystycznych zarówno ogólnopolskich, jak i okręgowych. Staraliśmy się je uzupełnić w oparciu o infromacje prasowe z zawodów i posiadane własne materiały. Dostępne są na naszej stronie internetowe w zakładce „Statystyka i rekordy”.

    Zdjęcie Ewy Starościak z archiwum Andrzeja Szołowskiego, zdjęcie Emilii Wielińskiej autorstwa Pawła Małeckiego

  • Mateusz Borkowski halowym wicemistrzem Europy na 800 m!

    Wielki sukces odniósł Mateusz Borkowski, wychowanek Ludowego Klubu Biegacza Rudnik, w halowych mistrzostwach Europy w Toruniu. 24-letni biegacz, który od 2017 roku reprezentuje barwy RKS Łódź, po wspaniałym finiszu wywalczył srebrny medal na 800 m.

    Mateusz Borkowski w zwycięskim biegu półfinałowym na 800 m (fot. Tomasz Kasjaniuk, pzla.pl)

    W niedzielnym finale pokonał ten dystans w czasie 1.46,90, w sobotę wygrał swój półfinał i ustanowił rekord życiowy w hali 1.45,79. Sensacyjnym mistrzem Starego Kontynentu z wynikiem 1.46,81 został inny reprezentant Polski Patryk Dobek, który do tej pory specjalizował się w biegu na 400 m przez płotki.

    Pecha w zakończonych w Arenie Toruń mistrzostwach miała pochodzaca z Sandomierza Karolina Kołeczek, która od 2018 roku jest zawodniczką AZS UMCS Lublin. Wygrała swoją serię eliminacyjną na 60 m przez płotki w czasie 7,98 s i miała duże szanse na zakwalifikowanie się do finału. Niestety, w półfinałowym biegu uderzyła w drugi płotek, co wybiło ją z rytmu i zajęła piąte miejsce z wynikiem 8,12 s.

    Karolina Koleczek w półfinałowym biegu na 60 m przez płotki (fot. Tomasz Kasjaniuk, pzla.pl)
  • Koronny dystans i dominacja Marcina Urbasia. 200 m mężczyzn

    Przez dwa sezony  swoich startów w barwach KKL Fart Kielce Marcin Urbaś uzyskał 19 z 20 najlepszych wyników w historii świętokrzyskiej lekkiej atetyki na 200 m. Jedynemu Polakowi, który przebiegł ten dystans poniżej poniżej 20 s (19,98 s w 2001 roku), zawdzięczamy też rekord województwa na europejskim poziomie. Ustanowił go w zawodach Pucharu Europy (Superligi) 29 czerwca 2006 roku w hiszpańskiej Maladze, gdzie był trzeci z czasem 20,55 s.

    Marcin Urbaś na zawodach ligowych 27 maja 2006 r. w Kielcach przebiegł 200 m w 20,76 s

    Kilka tygodni później zdobył srebrny medal na mistrzostwach Polski w Bydgoszczy. Wystąpił też w mistrzostwach Europy w szwedzkim Göteborgu, ale tego startu nie mógł zaliczyć do udanych. Przebrnął wprawdzie pierwszą rundę eliminacji z czasem 20,87 s, potem jednak odpadł w ćwierćfinale z najsłabszym rezultatem w sezonie 21,39 s. Tłumaczył to problemami zdrowotnymi.
    Zmagał się z nimi również w następnym, 2007 roku, w którym nie zdołał ani razu przebiec swojego koronnego dystansu poniżej 21 s. Nie zdobył też medalu w mistrzostwach Polski, zajmując szóste miejsce.

    Andrzej Kal jako pierwszy sprinter z Kielecczyzny przebiegł 200 m poniżej 22 s

    W finale mistrzostw naszego kraju na 200 m wystąpił jeszcze tylko Andrzej Kal. W 1979 roku w Poznaniu zajął w nim ósmą lokatę, reprezentując kieleckich Budowlanych. Rok wcześniej, jako zawodnik AZS Nowi Kielce, był pierwszym sprinterem Kielecczyzny, który złamał granicę 22 s. Na stadionie KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim uzyskał 21,7 s. Przy pomiarze elektronicznym najlepszy wynik – 21,60 s – miał w sezonie 1979.
    Na początku lat 80. na świetnego dwustumetrowca zapowiadał się Czesław Piotrowski z Budowlanych. W wieku 16 lat przebiegł 200 m w 21,8 s, jako 17-latek w 21,6 s. Nie zdołał jednak wywalczyć miejsca na podium mistrzostw Polski juniorów młodszych, zajmując w nich dwa razy piąte lokaty.
    Później nie poprawił już swoich wyników, większe sukcesy odnosił na 400 m, a na dystansie o połowę krótszym był jeszcze siódmy w mistrzostwach Polski juniorów w 1983 roku.
    Najlepszym młodym świętokrzyskim sprinterem na 200 m okazał się Krzysztof Sidowski z Ostrowca Świętokrzyskiego, reprezentujący najpierw KSZO, a później Ostrowię. W 1984 roku wywalczył wicemistrzostwo Polski juniorów młodszych, w kolejnych dwóch latach był trzeci i czwarty w mistrzostwach juniorów. W tych ostatnich do finału zakwalifikował się jeszcze tylko Grzegorz Bojarski z Budowlanych, który w 1987 roku uplasował się na szóstej pozycji.
    Finalistów w mistrzostwach juniorów młodszych mieliśmy więcej. Prócz Sidowskiego medal – brązowy – wywalczył Bartosz Wierzbiński z Juventy-Kobex Starachowice w 2012 roku. Dziesięć lat wcześniej piąty był Rafał Mazurczak. Ponadto Bojarski zajął siódme miejsce w 1985 roku.
    W halowych mistrzostwach mamy dwa zdobyte srebrne medale – Sidowskiego w kategorii juniorów (1986) i Bojarskiego wśród juniorów młodszych (1985). Ostrowczanim jako junior był ponadto czwarty w 1985 roku. Piąte lokaty w jednej i drugiej grupie wiekowej zajmował Mateusz Gad z Żaczka Połaniec w latach 2011 i 2014.
    Jeśli chodzi o lokaty w tabelach stu najlepszych na świecie na 200 m, to tylko Marcin Urbaś zdołał się w nich znaleźć – na 55. pozycji za 2006 rok. Był wtedy najlepszym dwustumetrowcem w Polsce, a rok później uplasował się na czwartym miejscu.

    Bieg na 200 m na stadionie Wawelu Kraków w 1972 r. Na zdjęciu m.in.  sprinterzy z Ostrowca Świętokrzyskiego Andrzej Podeszwa (nr 26) i Andrzej Kopyra (nr 23), reprezentujący wtedy kluby krakowskie, a także reprezentant Polski na 400 m Jan Balachowski (nr 24)

    W drugiej dziesiątce pod koniec lat 40. klasyfikowany był Maciej Piwowoński z Tęczy Kielce, w 1979 roku Andrzej Kal, a siedem lat później Krzysztof Sidowski. Ponadto na dziesiątej pozycji w 1994 roku i na 19. w następnym znalazł się lwowiak Leonid Jażyński, startujący w barwach Budowlanych.
    Przez 16 lat rekordzistą okręgu był Włodzimierz Olsiński ze Skarżyska-Kamiennej, który jako pierwszy nasz sprinter przebiegł 200 m poniżej 23 s. Jego najlepszy wynik 22,3 s z 1959 roku poprawił dopiero 11 lat później Andrzej Podeszwa z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Ustanowiony przez tego sprintera rekord 22,0 s przetrwał osiem lat. Jeszcze dłużej, bo 20 lat rekordzistą był Krzysztof Sidowski, a tego miana pozbawił go dopiero Marcin Urbaś.

    Paweł Tietierin plasuje się na ósmym miejscu w tabeli najlepszych świętokrzyskich dwustumetrowców w historii, Maciej Kędracki (nr 600) w szóstej dziesiątce

    W tabeli najlepszych w biegu na 200 m w historii mamy dziesięciu sprinterów, którzy przebiegli ten dystans poniżej 22 s i 52 poniżej 23 s przy pomiarze elektronicznym. Wykaz wszystkich, a także najlepszych z okresu, kiedy stosowano pomiar ręczny, tabele najlepszych w hali i w poszczególnych kategoriach wiekowych, reprezentantów i finalistów mistrzostw Polski oraz rekordzistów okręgu znajdziecie w zakładce „Statystyka i rekordy”.

    Zdjęcia autorstwa Jarosława Kubalskiego oraz z archiwum Andrzeja Kala i Waldemara Frańczaka

  • Dwa tytuły Mirosławy Sarny, cztery medale juniorek. 200 m kobiet

    Bezsprzecznie najlepszą świętokrzyską lekkoatletką na 200 m w historii jest Mirosława Sarna. Na tym dystansie jako zawodniczka Budowlanych Kielce dwukrotnie zdobywała mistrzostwo Polski – w 1967 i 1969 roku, siedmiokrotnie reprezentowała barwy naszego kraju w meczach międzypaństwowych, odnosząc w nich dwa indywidualne zwycięstwa.

    Mirosława Sarna zdobywa mistrzostwo Polski w biegu na 200 m w 1969 r. w Krakowie

    Z wynikami poniżej 24 sekund liczyła się nie tylko w kraju. W światowych tabelach w 1970 roku uplasowała się na 23. pozycji, a rok wcześniej na 29. W setce najlepszych była także w latach 1967, 1968 i 1971. W Polsce była liderką na 200 m w 1970 roku, w latach 1968-69 plasowała się na drugiej, a w 1967 na trzeciej pozycji. Ponadto była szósta w 1966, siódma w 1971 i dziewiąta w 1973 roku.

    Maria Grzegolec-Papka (z lewej) i Mirosława Sarna podczas mistrzostw okręgu w 1971 r. na stadionie KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim

    W pierwszej dziesiątce najlepszych w tej konkurencji w kraju znalazła się także Elżbieta Kapusta z Budowlanych – na szóstej pozycji w 1984 roku i na dziewiątej trzy lata później. Jako specjalistka na dystansie 400 m w mistrzostwach Polski na 200 nigdy jednak nie startowała. W finale mistrzostw seniorek mieliśmy prócz Mirosławy Sarny jeszcze tylko jedną zawodniczkę – piątą w 1970 roku Marię Grzegolec-Papkę z Budowlanych.

    Z młodych lekkoatletek trzykrotnie na mistrzowskim podium stawała Małgorzata Ciszek. Podobnie jak Elżbieta Kapusta największe sukcesy odnosiła na 400 m, ale i na 200 m zdobyła dwa medale. Srebrny w mistrzostwach juniorek młodszych w 1983 roku oraz srebrny i brązowy jako juniorka w dwóch kolejnych latach.

    W ósemce najlepszych w Polsce w kategorii juniorek młodszych uplasowały się jeszcze: Agnieszka Pająk z Budowlanych, która była czwarta w 1998 roku, Małgorzata Sambor z Żaka Kielce (siódma w 1991 roku) i Justyna Podlewska z Wisły Sandomierz (ósma w 1993 roku).

    Do finału mistrzostw Polski juniorek prócz Małgorzaty Ciszek zakwalifikowała się jej starsza klubowa koleżanka Mirosława Jóźwik i była w nim siódma w 1980 roku. W młodzieżowych mistrzostwach naszego kraju na 200 m najwyższe miejsce ze świętokrzyskich lekkoatletek – ósme – zajęła Karolina Młodawska z KKL Kielce w 2018 roku.

    30 maja 1982 r. na stadionie warszawskiej Skry Elżbieta Kapusta ustanowiła rekord okręgu na 200 m, biegnąc z Grażyną Rabsztyn, rekordzistą świata na 100 m ppł

    Jeśli chodzi o rekordy okręgu, to najwięcej na 200 m ustanowiła ich Mirosława Sarna. Już w pierwszym starcie na tym dystansie w barwach Budowlanych 12 czerwca 1966 roku poprawiła najlepszy rezultat w ówczesnym województwie kieleckim aż o 1,7 s – z 26,5 na 24,8 s. Potem biła i wyrównywała rekord jeszcze dziewięć razy.

    Po wprowadzeniu pomiaru elektronicznego rekordowe wyniki uzyskiwały specjalistki biegu na 400 m. Zaczęła Barbara Kwietniewska z AZS Nowi Kielce czasem 24,79 s w 1976 roku. Potem dwukrotnie rekord poprawiała Elżbieta Kapusta, następnie także dwa razy Małgorzata Ciszek i znów trzykrotnie Kapusta.

    Aktualna rekordzistka na stadionie uzyskała również najlepszy rezultat w hali. W jedynym prawdopodobnie starcie na 200 m pod dachem Elżbieta Kapusta uzyskała 24,70 s. Autorką drugiego najlepszego rezultatu – 25,09 s – jest płotkarka Karolina Kołeczek z Sandomierza. Kolejne zawodniczki mają już rezultaty powyżej 26 s. W niektórych latach wystarczały one do zajęcia czołowych lokat w halowych mistrzostwach Polski juniorek i juniorek młodszych.

    Agnieszka Pająk , brązowa medalistka HMP juniorek młodszych w 1998 r.

    W tej drugiej kategorii Agnieszka Pająk zdobyła nawet brązowy medal w 1998 roku z czasem 26,02 s. Rok wcześniej ta sama zawodniczka wygrała finał B z rezultatem 26,28 s, czyli zajęła piąte miejsce w tej konkurencji. Zwyciężczynią finału B i piątą w mistrzostwach juniorek młodszych była również Monika Kręcisz z Budowlanych – z wynikiem 26,43 s w 1996 roku. 20 lat później do finału B zakwalifikowała się Magdalena Godzwon z Delfina Połaniec, zajmując w nim trzecie miejsce, czyli siódme w ogóle z czasem 26,69 s.
    W halowych mistrzostwach naszego kraju juniorek najwyższe szóste miejsce na 200 m zajęła Małgorzata Sambor z Żaka Kielce, która w 1992 roku była druga w finale B z rezultatem 26,29 s (w eliminacjach miała 26,09 s). Także szósta była Mirosława Jóźwik z Budowlanych w 1981 roku w trójboju sprinterskiem, na który składały się dwa biegi na 60 m i jeden na 200 m. W tym ostatnim uzyskała 26,12 s.
    W 2008 roku na ósmej pozycji sklasyfikowana została Agnieszka Górecka z KKL Kielce. W eliminacjach pobiegła 26,51 s, w finale B była czwarta z czasem 26,78 s. W 1994 roku do finału B zakwalifikowała się również Justyna Podlewska z Wisły Sandomierz z szóstym wynikiem eliminacji 26,96 s. Nie stanęła w nim jednak na starcie.

    Tabele najlepszych wyników i zawodniczek  w biegu na 200 m, zarówno na stadionie, jak i w hali w historii świętokrzyskiej lekkiej atletyki, zestawienie, finalistek mistrzosyw Polski oraz rekordzistek okręgu  znajdziecie w zakłądce „Statystyka i rekordy”.

    Monika Kręcisz (nr 606) wygrywa finał B biegu na 200 m juniorek młodszych w halowych mistrzostwach Polski w Spale w 1996 r.

    Zdjęcia z Rocznika PZLA 1969, z kroniki KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, ze zbiorów Janusza Stanka oraz autorstwa Jarosława Kubalskiego.

  • Karolina Młodawska halową wicemistrzynią Polski w skoku w dal

    Karolina Młodawska podczas prezentacji przed konkursem

    Drugi medal Karoliny Młodawskiej w halowych mistrzostwach Polski w Toruniu. Do zdobytego w sobotę brązowego w trójskoku zawodniczka KKL Kielce dołożyła w niedzielę srebrny w skoku w dal. Nie obroniła wprawdzie zdobytego przed rokiem tytułu mistrzowskiego w tej konkurencji, ale powtórzyła sukces sprzed dwóch lat, kiedy również była druga.

    Niedzielny konkurs nie układał się dobrze dla kielczanki. Miała aż trzy nieważne próby i jedną zupełnie nieudaną, w której zmierzono jej zaledwie 4,52 m. Do ścisłego finału zakwalifikowała się z piątym wynikiem 6,04 m, uzyskanym w drugiej kolejce. W przedostatniej piątej próbie skoczyła 6,18 m, co wystarczyło do zdobycia srebrnego medalu.

    Złoty wywalczyła Magdalena Żebrowska z AZS-AWF Katowice z rezultatem 6,30 m. Na trzecim miejscu uplasowała się mistrzyni w trójskoku Adrianna Szóstak z AZS Poznań, która skoczyła 1 cm bliżej od zawodniczki KKL.

    Świętokrzyskie dzięki medalom Karoliny Młodawskiej zajęło 15. miejsce w klasyfikacji medalowej mistrzostw, wyprzedzając jednynie województwo warmińsk0-mazurskie. Wśród klubów KKL Kielce został sklasyfikowany na 21. pozycji.

    Warto jeszcze odnotować sukcesy, jakie w toruńskiej hali odnieśli byli świętokrzyscy lekkoatleci. Pochodząca z Sandomierza Karolina Kołeczek, która teraz reprezentuje AZS UMCS Lublin, wygrała bieg na 60 m przez płotki z rekordem życiowym 7,96 s, jednym z najlepszych rezultatów mistrzostw.  Ogromny sukces odniosła Izabela Jastrząb, do 2018 roku zawodniczka Sigmy OSiR Staszów, a obecnie Agrosu Chełm, zdobywając srebrny medal w biegu na 200 m z czasem 23,88 s (w eliminacjach miała 23,80 s). Trzeci na 800 m z wynikiem 1.47,88 był Mateusz Borkowski z RKS Łódź, wychowanek LKB Rudnik.

  • Brązowy medal mistrzostw Polski Karoliny Młodawskiej w trójskoku

    Karolina Młodawska

    Karolina Młodawska zajęła trzecie miejsce w trójskoku podczas rozpoczętych w sobote w Toruniu 65. Halowych Mistrzostw Polski. Zawodniczka KKL Kielce w pierwszej kolejce konkursu uzyskała rezultat 13,14 m, którego w następnych próbach nie zdołała już poprawić.

    Tym samym nie powtórzyła sukcesu z ubiegłego roku, z mistrzostw naszego kraju na stadionie we Włocławku, w których zdobyła niespodziewanie złoty medal. Zwycięstwo zapewniła sobie wówczas w ostatniej kolejce skokiem na odległość 13,55 m, wyprzedzając o 3 cm Adriannę Szóstak z AZS Poznań i o 10 cm Agnieszkę Bednarek z AZS Łódź.

    W Arenie Toruń obydwie pokonane wtedy rywalki zrewanżowały się kielczance. Od pierwszej kolejki prowadzenie objęła Szóstak i zwyciężyła zdecydowanie z najlepszym swoim wynikiem w hali 13,56 m. Bednarek uzyskała 13,17 m.

    W niedzielę, w drugim dniu zawodów, Karolina Młodawska bronić będzie zdobytego przed rokiem tytułu halowej mistrzyni Polski w skoku w dal.

    A jeśli chodzi jeszcze o pierwszy dzień rywalizacji w Toruniu, to w eliminacjach biegu na 800 m startował Adam Masaczyński z KKL. Pobiegł w drugiej serii, przez około 200 m prowadził, starając się narzucić mocniejsze tempo, które pozwoliłoby na uzyskanie dobrego czasu i awans do finału. Na ostatnim okrążeniu osłabł jednak i minął metę na czwartym miejscu z przeciętnym wynikiem 1.54,24. W pierwszej serii aż siedmiu zawodników pobiegło szybciej, więc nie było szans na finał, do którego kwalifikowało się ośmiu biegaczy. Masaczyński  z 11. rezultatem eliminacji został równocześnie sklasyfikowany na piątej pozycji w kategorii młodzieżowców (20-22 lata).