
Katarzyna Furmanek (fot. Facebook/KKL)
Tym razem Katarzyna Furmanek nie zdołała przekroczyć granicy 70 m w rzucie młotem, ale podczas niedzielnego mityngu w Łodzi dokonała innej sztuki, trzykrotnie rzucając na odległość 68,39 m. Takiego przypadku w historii tej konkurencji prawdopodobnie nigdy jeszcze nie było! Godny jest więc uwiecznienia w Księdze Rekordów Guinessa. Niezwykle rzadko zdarzają się bowiem dwa jednakowe rezultaty różnych zawodniczek, tu mamy trzy tej samej zawodniczki. Były to w dodatku wszystkie jej zaliczone próby w konkursie.
Drugie miejsce zajęła w nim kolejna zawodniczka KKL Kielce Marika Kaczmarek z najlepszym swoim tegorocznym wynikiem 62,52 m. Bardzo dobrze wypadły ich młodsze koleżanki klubowe w rzucie młotem 3-kilogramowym...
Czytaj więcej














Complex Computers Sp. z o.o.







Juniorzy młodsi KKL Kielce Anna Skowronek i Adam Wąchała zajęli szóste lokaty w halowych mistrzostwach Polski w Toruniu. Obydwoje mają po 16 lat, rywalizowali więc nie tylko z rówieśnikami, ale i rok starszymi lekkoatletami. Skowronek w eliminacjach biegu na 60 m przez płotki ustanowiła rekord życiowy 8,84 s, który dał jej awans do finału. W pojedynku decydującym o medalach poruszyła się w blokach przed strzałem startera, za co została ukarana żółtą kartką. Start został powtórzony, a kielczanka musiała uważać, aby nie zostać zdyskwalifikowana. Uzyskała czas 8,87 s, ulegając pięciu rywalkom.