Po ponad dwóch latach przerwy spowodowanej kontuzjami Mirosława Sarna powróciła w 1972 roku na skocznię w dal. O tym, że zamierza znów walczyć o najwyższe laury i jest w dobrej formie, pokazała już w pierwszym starcie 11 czerwca w Kielcach. Na nie najlepszej skoczni na stadionie Błękitnych uzyskała światowej klasy wynik 6,44 m. 27 czerwca podczas Memoriału Janusza Kusocińskiego, rozgrywanego na tartanowej skoczni stadionu warszawskiej Skry, skoczyła 6,48 m, o 1 cm dalej od Ireny Szewińskiej.
Tym samym zawodniczka Budowlanych Kielce zgłosiła aspiracje do startu w Igrzyskach Olimpijskich w Monachium. Postanowiono jej jednak wyjątkowo wygórowane wymagania – miała skoczyć 6,50 m. Tego już nie zdołała wypełnić...
Czytaj więcej














Complex Computers Sp. z o.o.









