
Dominik Kotulski (fb/KKL)
Znakomicie spisywał się Dominik Kotulski w finale rzutu młotem podczas mistrzostw Polski juniorów w Zamościu. Utalentowany miotacz z KKL Kielce już w pierwszej próbie rzucił 66,31 m, tylko 32 cm bliżej rekordu województwa świętokrzyskiego, który ustanowił w maju na zamojskim stadionie.
Drugi rzut mu się nie udał, ale w trzecim posłał 6-kilogramowy młot na odległość 67,63 m, poprawiając ten rekord o metr. Czwartą próbę miał jeszcze lepszą – na 69,33 m. Zapewnił sobie praktycznie brązowy medal i z pozostałych dwóch rzutów startujący z niezaleczoną do końca kontuzją podopieczny trenera Grzegorza Furmanka zrezygnował. Szans na wyższe niż trzecie miejsce raczej bowiem w tej sytuacji nie miał.
Drugi w konkursie Jan Pracharczyk ze Skry Warszawa rzucił 72,79 m, a zdobywca tytułu mistrza Polski Jan Delewski z LLKS Ziemia Kociewska Skórcz 74,56 m. Obydwaj należący do ścisłej światowej czołówki juniorów młociarze są z rocznika 2007 i w tym roku kończą starty w tej kategorii wiekowej. Dominik 8 sierpnia skończy 18 lat i będzie juniorem jeszcze w 2027 roku.
W rzucie młotem juniorek dobrze wypadła jego klubowa koleżanka Julia Łodejska. Uplasowała się na szóstej pozycji z wynikiem 65,00 m, o 1 cm lepszym od rekordu życiowego z ubiegłego roku. Bardziej wyraźnie, bo o 19 cm, swoją „życiówkę” w trójskoku poprawiła Liliana Samczyńska, także z KKL. Z dziewiątym wynikiem eliminacji 11,52 m awansowała do niedzielnego finału.
Na koniec drugiego dnia mistrzostw lekkoatleci z naszego regionu zajęli jeszcze dwa siódme miejsca. Najpierw uczyniła to sztafeta 4×100 m MKS Ostrowii – SMS Ostrowiec Świętokrzyski w składzie: Paweł Mazur, Karol Dąbrowski, Filip Podolski i Dominik Wnuk. Podopieczni trenera Krzysztofa Sidowskiego uzyskali czas 42,71 s, zaledwie 0,08 s gorszy od liczącego już sobie 39 lat rekordu województwa juniorów Budowlanych Kielce. Równocześnie ustanowili nieoficjalny rekord 18-latków, ponieważ wszyscy są z rocznika 2008.
W biegu na 3000 m z przeszkodami dzielnie walczyła Zofia Dróżdż z Juventy-Cerrad Starachowice. Długo utrzymywała się na trzeciej pozycji, ale osłabła w końcówce i minęła metę na siódmej pozycji z wynikiem 11.29,38.
Nie udał się występ w Zamościu tyczkarzowi KKL Borysowi Lachowi. Pokonał jedynie pierwszą wysokość 3,80 m i został sklasyfikowany na 12. miejscu.















Complex Computers Sp. z o.o.
