Kategoria historia

Juniorka bije seniorki i kończy karierę. Śmierć pierwszego mistrza. Rok 1985

Małgorzata Ciszek

Pod nieobecność leczącej kontuzję Elżbiety Kapusty, która ani razu w 1985 roku nie wystartowała w zawodach, palmę pierwszeństwa w lekkiej atletyce Kielecczyzny przejęła jej młodsza koleżanka z Budowlanych Kielce Małgorzata Ciszek. Już w sezonie halowym zademonstrowała ona wysoką formę. 27 stycznia w Zabrzu zdobyła mistrzostwo Polski juniorek w biegu na 400 m czasem 55,61 s. 9 lutego na mityngu w Sofii ustanowiła rekord naszego kraju w tej kategorii wiekowej w hali – 54,71 s. Długo się nie utrzymał, ponieważ tydzień później podczas mistrzostw Polski seniorów w Zabrzu przebiegła 400 m jeszcze szybciej – w 54,58 s. Rezultat ten dał podopiecznej trenerki Henryki Jóźwik zdecydowane zwycięstwo nad starszymi i bardziej utytułowanymi rywalkami...

Czytaj więcej

Elżbieta Kapusta rekordzistką Polski, medale i likwidacja sekcji KSZO. Rok 1984

Czwarty rok z rzędu Elżbieta Kapusta była najlepszą lekkoatletką Kielecczyzny i jako pierwsza w historii ustanowiła halowy rekord Polski. Uczyniła to w biegu na 400 m 11 lutego w Turynie rezultatem 53,27 s, zajmując drugie miejsce w trójmeczu z Włochami i Jugosławią. Wraz z Małgorzatą Dunecką ze Startu Lublin, Elżbietą Tomczak z Olimpii Poznań i Elżbietą Woźniak ze Startu Łódź pobiegła też w reprezentacyjnej sztafecie 4×200 m, która również była druga z czasem 1.34,18. Ten wynik do dziś pozostaje rekordem naszego kraju w tej rzadko rozgrywanej konkurencji.

Elżbieta Kapusta podczas przerwy w treningu na obozie w Spale

Zawodniczka Budowlanych Kielce startowała też w halowych mistrzostwach Europy 3-4 marca w szwedzkim Göteborgu...

Czytaj więcej

Edmund Piątkowski rzucił dyskiem w Końskich dalej od rekordu Europy

Mistrz Starego Kontynentu ze Sztokholmu przyjechał 1 maja 1959 roku do Końskich z grupą czołowych polskich lekkoatletów z obozu treningowego w Spale, aby wziąć udział w zawodach propagandowych. Oficjalnie organizował je Powiatowy Komitet Kultury Fizycznej oraz miejscowy klub Stal, całkowity dochód miał zostać przeznaczony na budowę szkół. Tak naprawdę pomysłodawcą i głównym organizatorem był Jerzy Czerwiński, zawodnik i trener sekcji lekkoatletycznej Stali.

Edmund Piątkowski w 1958 r. zdobył mistrzostwo Europy, w 1959 r. był najlepszy na świecie

Zawody odbywały się po południu na stadionie niedaleko dworca kolejowego. Przebywający w Spale redaktor Bohdan Tomaszewski w relacji dla „Expressu Wieczornego” pisał, że choć nie było trybun, to „zawodom przyglądało s...

Czytaj więcej

Bieg na 400 m kielecką specjalnością, a na stadionie brak wody. Rok 1983

W biegu na 400 m już w latach 70. kieleckie lekkoatletki należały do ścisłej krajowej czołówki, ale to w 1983 roku doczekaliśmy się pierwszej mistrzyni Polski na tym dystansie na stadionie. Została nią Elżbieta Kapusta, która uzyskała też najlepszy wynik sezonu. Liderką wśród juniorek młodszych i juniorek była jej koleżanka klubowa z Budowlanych Kielce 17-letnia Małgorzata Ciszek.

Podczas Memoriału J. Żylewicza w Sopocie Elżbieta Kapusta (nr 600) uzyskała najlepszy w 1983 roku wynik w Polsce na 400 m – 52,71 s

Swój pierwszy indywidualnie złoty medal na stadionie jako seniorka Kapusta wywalczyła 26 czerwca w Bydgoszczy, wygrywając pewnie bieg na 400 m z czasem 53,11 s. Podczas tych 59...

Czytaj więcej

Budowlani w czołówce wśród młodzieży i blisko I ligi, likwidacja Łysogór. Rok 1982

Budowlani Kielce w punktacji klubowej Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży uplasowali się na piątym miejscu, zarówno wśród juniorów, jak i juniorów młodszych. W 1982 roku zajęli też 12. miejsce w drużynowych mistrzostwach Polski w tych kategoriach wieku, byli też bardzo blisko awansu do I ligi. Ich dominacja w Kielcach i województwie stała się jeszcze bardziej widoczna, bo władze rozwiązały najgroźniejszego rywala – Łysogóry.

Trenerzy Stefania i Zdzisław Furmanek ze swoimi podopiecznymi, którzy w 1982 roku zdobyli siedem medali mistrzostw Polski

Utworzony dwa lata wcześniej klub, w którym znaleźli się trenerzy Mirosława i Edmund Sarnowie wraz ze swoimi podopiecznymi, został w styczniu 1982 roku zawieszony przez prezydenta Kielc...

Czytaj więcej

Medale młodzieży, 12. miejsce województwa i 15. Budowlanych w Polsce. Rok 1981

Juniorzy młodsi i juniorzy zdecydowanie zdominowali lekką atletykę Kielecczyzny w 1981 roku. Ci pierwsi zdobyli dziewięć medali w mistrzostwach Polski, w tym aż sześć złotych. Juniorzy pięć razy stawali na mistrzowskim podium. Z seniorów ta sztuka udała się jedynie Elżbiecie Kapuście z Łysogór Kielce. 

Miotacze Budowlanych Kielce, na pierwszym planie Marian Makowski (z lewej) i Sławomir Malarczyk, za nimi od lewej Dorota Waszczuk, Jadwiga Kubicka i Beata Bartosik

Medalowe żniwo młodzież rozpoczęła w halowych mistrzostwach naszego kraju, które rozgrywane były 31 stycznia i 1 lutego w Warszawie (juniorzy młodsi) i w Zabrzu (juniorzy). Na tych pierwszych zawodach złote medale zdobyli Anna Wiecheć z KSZO Ostrowiec w pchnięciu kulą z wynikiem 11,77 m i Czesław Pi...

Czytaj więcej

Barbara Kwietniewska mistrzynią Polski, siedem medali młodzieży. Rok 1980

Mistrzostwo Polski Barbary Kwietniewskiej z Łysogór Kielce w biegu na 400 m przez płotki, siedem medali juniorów i juniorów młodszych, dziesiąte miejsce województwa i szóste kieleckich Budowlanych w drużynowej klasyfikacji Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży – to największe osiągnięcia lekkoatletyki Kielecczyzny w 1980 roku.

Barbara Kwietniewska

Zaczął się on niezbyt pomyślnie. Z halowych mistrzostw Polski lekkoatleci przywieźli tylko jeden medal – brązowy. Zdobyła go juniorka młodsza Dorota Waszczuk z Budowlanych w pchnięciu kulą, a do miejsca na podium wystarczył rezultat 9,91 m. Piąta w tej konkurencji była Anna Wiecheć z KSZO Ostrowiec uzyskała 9,60 m...

Czytaj więcej

Z AZS przez Lechię do Łysogór, czyli perypetie najlepszej sekcji. Rok 1979

Do kuriozalnej sytuacji doszło w 1979 roku w kieleckiej lekkoatletyce. Na jego początku AZS Kielce pozbył się najlepszej w poprzednich dwóch latach w województwie sekcji – Nowych. Zarząd klubu, który dzięki jej sukcesom sklasyfikowany został za 1978 rok na czwartym miejscu na Kielecczyźnie, uznał bowiem, że nie jest w stanie zapewnić odpowiednich warunków do uprawiania sportu na wyczynowym poziomie i postanowił się pozbyć lekkoatletów.

Drużyna Lechii na zawodach II ligi w Częstochowie. Na pierwszym planie od prawej: Emilia Cal, Małgorzata Pająk, Katarzyna Tomaszewska, Wojciech Podsiadło (w czapce), Wiesław Pulut, Janusz Maciejec i zasłonięty Artur Kal. W drugim rzędzie od prawej: Lidia Zawadzka, Marta Majda i Barbara Kwietniewska

Pod koniec kwietnia zawodnicy ...

Czytaj więcej

Nowi nadal najlepsi w województwie, Budowlanych wzmocnili biegacze. Rok 1978

Maratończycy na trasie, drugi z prawej Janusz Wąsowski

Lekkoatleci Nowych Kielce utrzymali prymat w województwie, zdobywając w 1978 roku najwięcej medali mistrzostw Polski i zajmując ósme miejsce w swojej grupie II ligi. Drudzy w rywalizacji Budowlani wzmocnili się jednak znacznie w porównaniu do poprzedniego sezonu dzięki pozyskaniu liczących się w kraju biegaczy na średnich i długich dystansach.

Z RKS Ursus do kieleckiego klubu przeszedł Janusz Wąsowski czołowy maratończyk, wicemistrz Polski z 1973 roku, a ze Stali Mielec trener Jerzy Adamski z trójką zawodników – średniodystansowcem Mirosławem Jakubowskim oraz bliźniakami Bohdanem i Jerzym Sabami, specjalizującymi się w biegach długich. Znacznie podnieśli oni poziom biegów na Kielecczyźnie.

Rok 1978 zaczą...

Czytaj więcej

Pierwsze mistrzostwa Polski w Kielcach, 70 lat temu w maratonie

Winand Osiński, mistrz Polski w maratonie w 1948 r.

Na trasie Kielce – Morawica – Chęciny – Kielce rozegrane zostały 10 października 1948 roku mistrzostwa Polski w maratonie. Na starcie przed wejściem na stadion Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego (dziś piłkarski przy ul. Ściegiennego) stanęło ośmiu biegaczy. Zabrakło wśród nich obrońcy mistrzowskiego tytułu Stanisława Głuszcza z warszawskiej Syreny, który przygotowywał się do międzynarodowego maratonu w Koszycach.

Jak informowało „Życie Radomskie”, na punktach odżywczych, m.in. na półmetku w Radkowicach, maratończycy posilali się kilkoma łykami herbaty. „Trasa biegu była bardzo trudna i urozmaicona licznymi podbiegami” – czytamy w relacji tej gazety.

„Wobec ciężkiej trasy i przej...

Czytaj więcej